14/06/2026
⚽️⚽️⚽️ Pierwszy Mundial, który obejrzałem w całości i pamiętam do dziś, to USA 1994. ⚽️
Kołyska Bebeto, gole Romário i nietrafiony karny Baggio w finale. Byłem wtedy totalnie zaczarowany futbolem. Dokładnie tak samo zaczarowany jest nim dziś mój syn.
Moja pierwsza wystawa prac odbyła się właśnie po tamtych mundialowych wakacjach — w holu głównym Szkoły Podstawowej nr 1 w Jaworze. Namalowałem wtedy gwiazdy Mundialu w minimalistycznym wydaniu, dokładnie takim jak w tym poście.
Choć dziś Mundial kręci mnie już nieco mniej i nie budzę się na mecze dla koneserów typu Szkocja 🏴vs Haiti 🇭🇹, to jest to dobra okazja, żeby wrócić do mojego dziecięcego stylu.
Wszystkie te prace namalowałem wczoraj, podczas ekscytującego meczu Katar 🇶🇦 – Szwajcaria 🇨🇭.
PS: Ale na Maroko vs Brazylia warto było zarwać nockę ;)
⚽️