To miejsce, w którym zainspirujesz się do tworzenia wyjątkowych i zdrowych trunków.
12/09/2023
SCOBY WANTED!
Szewc z dziurawych butach chodzi... Miałem dość długi przestój w domowej produkcji kombuchy i niestety, moja kultura bakterii i drożdży już do niczego się nie nadaje. Na pewno nie przysłuży się do kolejnych fermentacji.
Czy ktoś z tu obecnych osób, które swego czasu wpadały na moje warsztaty mógłby użyczyć mi kawałek grzybka? To monstrum poniżej wyhodowane przeze mnie stworzyło komorę gazową, wyszło z nad lustra płynu i przykleiło się do szmatki. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie po jego odkryciu. 😁
08/11/2021
PRZESTRZEŃ WARSZTATOWA
W październiku miałem okazję przeprowadzić spotkanie przybliżające uczestnikom wielowymiarowy temat kombuchy podczas dnia otwartego w szkole jogi Narayan - Kundalini Joga. 🥂
Domowa metoda produkcji, degustacja kombuch, tipy, ciekawostki. Chętni otrzymali również grzybki SCOBY oraz przepis, niezbędne do pierwszej fermentacji.
Choć dość pracochłonne i wymagające eksploatacji sporych pokładów energii, spotkania te i interakcje z nimi związane wiele dla mnie znaczą, wnoszą dużo świeżości i dają sporo satysfakcji. Za to serdecznie dziękuję! :)
Foto: Moon atelier.
09/09/2021
Schyłek sierpnia przyniósł mi niezapomniane chwile. 🖤
Miałem okazję szkolić z zakresu espresso, kaw mlecznych oraz alternatywnych metod parzenia kawy w przepięknej posiadłości położonej na dzikiej Suwalszczyźnie.
Sensorycznie, była to nie lada gratka, trwale zapadająca w pamięć. Gotowanie - choć to trochę za duże słowa - przez trzy dni z Adrian Bogdan Bęben, jednym z czołowych polskich szefów kuchni otworzyło mi wyobraźnię i pokazało, jak robi się prawdziwą kuchnię na światowym poziomie.
Wspaniały czas.
🔥
16/08/2021
Cześć! :)
Kilka strzałów od Marty Sobali w urokliwej przestrzeni Ołbińskiego Ogrodu Otwartego. Tematem naszego spotkania była KOMBUCHA. Uczestnicy zapoznali się z owym trunkiem, fermentacją pierwotną i wtórną. Dowiedzieliśmy się trochę o punktach krytycznych procesu. Nie zabrakło ciekawostek, oraz nacisku na surowiec i dodatki, kluczowe element przekładające się bezpośrednio na smak napoju.
Uczestnicy dostali grzybki SCOBY na swoje pierwsze, domowe nastawy, oraz mieli okazję spróbować trzech kombuch sporządzonych przeze mnie specjalnie na wydarzenie, przygotowanych na liściach i kwiatach dostępnych w Ogrodzie - leszczynie, winorośli i pokrzywie z dziewanną.
Było pysznie, było fajnie.
Do zobaczenia! ;)
05/06/2021
FERMENTACJA nie jedno ma imię...
Tak prezentują się napoje, przygotowane na 5 urodziny Samól Tattoo Studio, które odbędą się już dzisiaj na ul. Tęczowej 57 we wspaniałej, postindustrialnej przestrzeni we Wrocławiu!
Przygotowałem z należytą starannością i dbałością procesową takie oto trunki:
👉 Kombucha Gojnik - wyraźna słodycz i kwasowość ( świetny balans ), miodowo-kwiatowy smak, "witaminka", delikatnie musująca,
👉Kwas Chlebowy - z dodatkiem cascary na chlebie ze starych odmian pszenic od Moniki Waleckiej z kultowej, żoliborskiej piekarni Cała W Mące; napój w smaku owocowy, krągłe / mleczne body; w aromacie suszone śliwki mirabelki, palone zborze; lekko musujący,
👉 Kombucha Milk Oolong - przyjemnie gazowana, mleczna, herbaciana, zbalansowana; delikatny bąbel,
👉 Ginger Ale - z dodatkiem suszonej gruszki, miodu i skórki z cytryny; napój mocno orzeźwiający, cytrusowy; wyraźnie wyczuwalna skórka z cytryny i imbir, który zostaje na długo w posmaku,
👉 Kombucha Kawa - przygotowana na kawie specialty Kenia Kichawir AA od palarni MadHeads z Kijowa; z dodatkiem owocu jałowca, lekko korzenna, czekoladowa; bardzo pijalna, delikatna i pozbawiona gazu
Serdecznie Was zapraszam! 🔥
Wszystkich napojów będzie można skosztować na miejscu. Będzie też okazja, żeby wydziarać się na przygotowanym przez ekipę studio walk inie i trochę pogadać o tym i tamtym. ;)
Impreza jest charytatywna, siano zbieramy na schronisko dla piesków. 💛
Do zobaczenia! 😎
06/05/2021
FORSYCJA | FERMENTACJA & DEHYDRACJA
W ubiegłym roku był dżem. Były kwiaty w miodzie do naparów i nalewka. W tym zaś sezonie postanowiłem przygotować kombuche na świeżych kwiatach forsycji dwoma sposobami.
Jaśniejsza na miodzie, w której odfermetowała większość cukrów, przez co napój stał się przyjemnie kwaśny, dość wytrawny, wzbogacony o miodowy posmak. Ciemniejszą dla odmiany nastawiłem na cukrze trzcinowym. Powstał krągły, przyjemnie nagazowany, słodki, lecz niepozbawiony kwasowości napój. Dwa światy.
Forsycja, a w zasadzie jej kwiaty są jednym z najbogatszych źródeł rutyny ( nie mylić z rycyną ) występujących naturalnie w przyrodzie. Dzięki wyciągom i alkoholaturom świetnie przyjęła się w farmakologii i kosmetologii. Rutyna uszczelnia naczynia krwionośne, redukuje odczyny alergiczne, obniża poziom glukozy we krwi.
Okres zbiorów tych sympatycznych kwiatów powoli dobiega końca. Uzbierałem i wysuszyłem zgodnie ze sztuką dwie puszki. Zapraszam na herbatę, płynne złoto. ✨
03/05/2021
KOTKI LESZCZYNY & OLSZY | DEHYDRACJA
Sezon na te wdzięczne, męskie kwiatostany leszczyny pospolitej i olchy czarnej co prawda już od miesiąca za nami, lecz ciągle warto wspomnieć o tych pierwszych, jakże wartościowych kwiatach pojawiających się tuż po sezonie zimowym.
Na południu naszego kraju zbiór nie rzadko zaczyna się już na przełomie lutego i marca, a w północnej części kraju może być opóźniony nawet o 3-4 tygodnie. Trwa około dwóch tygodni. Przez ten czas surowiec jest najbardziej witalny, pełen wartościowego pyłku. Do grona pierwszych, jadalnych kwiatów zaliczyć również można kotki wierzby oraz topoli.
Kotki znalazły szerokie zastosowanie w kuchni - można je zjeść na surowo, stosować jako dodatek do sałatek, marynować, kisić, smażyć w panierce lub cieście, jako dodatek do placków, piec. Pod koniec XIXw. na terenach Gorlic, po wysuszeniu robiono z nich mąkę i wytwarzano przednówkowy chlebek w formie dzisiejszych podpłomyków o nazwie pobazina. Nadają się również do wytwarzania alkoholatur i nalewek. U mnie posłużą jako dodatek do naparów.
Kotki mają dość szerokie właściwości. Działają wzmacniająco i stymulująco. Pomagają w stanach zapalnych gardła i układu moczowego, a stosowane w odpowiednich dawka są napotne i moczopędne. Substancje czynne w nich zawarte to m.in. flawonidy, triterpeny i fitosterole.
Polecam, zabawy z nimi może być sporo, a wykorzystanie i zastosowanie ograniczone jest właściwie tylko naszą wyobraźnią. :)
22/04/2021
Ceramiczny Pop Up dziś dobiega końca. Część przedmiotów z przedstawionej na wydarzeniu kolekcji, pozostanie jeszcze na jakiś czas w mojej pracowni. Specjalnie dla spóźnialskich i tych zwyczajnie zainteresowanych obwieszczam, że wciąż jest szansa na zapoznanie się i zakup ceramicznych rarytasów, ręcznie na kole toczonych. :)
Wspólnie z Tomkiem nosimy się z myślą o drugiej odsłonie rzemieślniczego wydarzenia, powoli nakreślając jego kształt.
Sporo rzeczy jest już gotowych. Kolejne naczynia są w fazie projektowej, a część z nich jest już w trakcie realizacji.
Z pewnością w maju zaprezentujemy kolejną odsłonę naszych wspólnych działań. Nie pozostaje więc nic innego, jak napisać: do zobaczenia! ;)
25/03/2021
SYROPY CUKROWE | MACERACJA
To była długa droga! 8 miesięcy, tyle trwał proces maceracji surowców, dzięki którym powstały te trzy słodkie i zdrowe syropy. Owe składniki to męskie kwiatostany sosny, młode szyszki świerku i pędy sosny. Odpowiednio zebrane bez uszczerbku, czy kaleczenia drzew. Przeselekcjonowane i opłukane wodą wylądowały w dużych słojach, gdzie warstwowo przesypywane były cukrem lub przelewane miodem ( użyty wyłącznie w przypadku kwiatów sosnowych ) i skrapiane spirytusem o stężeniu 70%. Tak przygotowane stały w nasłonecznionym miejscu przez około 2 miesiące, po czym na kolejne 6 zostały przestawione na ciemniejsze stanowisko.
Po zlaniu syropów i ich przefiltrowaniu, surowce roślinne wykorzystuję po raz kolejny - na ich bazie właśnie powstają smakowe likiery. Ale o tym więcej innym razem. ;)
Syropy są przepyszne! Każdy z nich ma inny smak, różnią się również gęstością. Charakteryzują się pięknymi, żywymi barwami, oraz aromatami swoistymi dla drzew iglastych. Pasują idealnie do zimowych naparów, świetnie sprawdzą się również do koktaili w sezonie letnim. 🍹
Syropy przyrządzone na częściach drzew iglastych. Od lewej: złoty macerat z męskich kwiatów sosny, obok niego pomarańczowy macerat z młodych pędów sosny. Z tyłu, różowy z szyszek świerku.
20/02/2021
Czajownia to jedno z tych miejsc na mapie Wrocławia posiadających niepowtarzalny klimat. Urzeka ciepłem i życzliwością, przenosi gościa na aromatyczny, daleki wschód.
10 lat temu wstąpiłem tam po raz pierwszy. Ogromny sentyment. Miejsce niepowtarzalne, pełne spokoju i życia. Chciałbym je jeszcze kiedyś odwiedzić, usiąść w zaciszu ogródka herbacianego w samym sercu miasta. Odpocząć, napić się herbaty.🍃
Pisząc wprost, bez patosu - Czaisz? Czajownia Wrocław potrzebuje pomocy. Prosi o zakup voucherów na swoje herbaty i warsztaty. W ten sposób możemy im pomóc. Ja już zrobiłem sobie podarek i wiem, czym przy odpowiedniej okazji obdaruje znajomych. :)
Zróbcie sobie prezent w postaci dobrej herbaty, dajcie tym samym prezent Czajowni, szansę na przetrwanie.
Tak po prostu.
Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy GregoryGringo Brew umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Nazywam się Grzesiek, jestem założycielem i pomysłodawcą owego projektu.
Studia, tytułem inżyniera, ukończyłem na kierunku Zarządzanie i Inżynieria Produkcji, specjalizacja Produktów Żywnościowych. Technologią produkcji interesowałem się na długo przed rozpoczęciem studiów. Ponad 5 lat w gastronomi na różnych stanowiskach - kelner, barman, kierownik zmiany, barista - zaowocowały wiedzą i wyrobiły charakter. Nauczyły pracy z ludźmi, a co ważniejsze dla ludzi.
Pasja do kawy specialty, zaparzanej metodami przelewowymi doprowadziła do powstania platformy, dzięki której mogę dzielić się swoim hobby. To z kolei pchnęło moje działania w kierunku eventowego brew baru / Pop-up Cafe. I tak swoimi trunkami zacząłem dzielić się z innymi, odkrywać przed wami dotąd nieznane smaki zimnych i ciepłych napojów.
Interesuję się szeroko pojętym tematem trunków - infuzuję, maceruję, ekstrahuję, fermentuję, filtruję. Bawię się koncepcją płynów. Poszukuję smaku wśród ziół, korzeni, kwiatów, liści, owoców. Mam w głowie masę pomysłów, przy czym na horyzoncie cięgle pojawiają się nowe. Im dziwniejszy, bardziej “dziki”, tym lepszy. Szukam świeżości, wyjątkowości. Wszystkie napoje przygotowuje z dbałością w oparciu o proces przeprowadzony z należytą precyzją i higieną.
Nie mam stacjonarnej kawiarni, wszystko przygotowuje w swojej pracowni usytuowanej przy mojej - i mojej partnerki Laury - pracowni tatuażu Ink.fulence, naszej drugiej pasji. Moją osobę możecie spotkać na niszowych wydarzeniach i tam spróbować specjalnie skomponowanego na tę okazję menu.
Jak typowy Gr**go - nigdy nie jestem u siebie, cały czas jestem w podróży.