Mimik GM

Wskazówki dojazdu Strona internetowa

Mimik GM Witaj wędrowcze :D
RPG - co, jak, dlaczego, po co - to wszystko znajdziesz tutaj. A jak lubisz DnD 5ed, to nawet więcej. Wyjaśnione w Paint i memach.

Pierwsza część Diuny, czyli... Diuna, przeczytana
26/09/2026

Pierwsza część Diuny, czyli... Diuna, przeczytana

26/09/2026

Nigdy do niczego się nie przyznawaj.

Złapią cię poprawiającego mapy zaraz przed sesją, to mów, że nie miałeś czasu. Znajdą ci nie twoje kości, to mów, że to pożyczony zestaw. A jak cię złapią przy ustawianiu rzutów za rękę, to mów, że nie twoja ręka.

Nigdy do niczego się nie przyznawaj.

Gdy ktoś pyta, jaki nastrój panuje u mnie na sesji DnD, to mniej więcej to:
25/09/2026

Gdy ktoś pyta, jaki nastrój panuje u mnie na sesji DnD, to mniej więcej to:

[ORIGINAL VIDEO NOT MADE MY ME! THIS IS JUST AN UPLOAD TO YOUTUBE]...

Szkoda gadać, szkoda strzępić ryja...
24/09/2026

Szkoda gadać, szkoda strzępić ryja...

Facebook z każdym dniem przestaje mnie zadziwiać coraz bardziej. Dodawanie większej liczby linków dla stron będzie teraz płatne XDDDDD

Ta „większa liczba” brzmi, jakby limit miał być dosyć wysoki, ale nie. Teraz będzie można wstawić maksymalnie dwa działające linki do postów czy komentarzy miesięcznie. Chcesz więcej? Płać.

Platforma argumentuje to chęcią walki ze spamem i odsyłaniem do niepożądanych stron. Dosyć zabawne, biorąc pod uwagę, że pół FB to wygenerowane przez AI strony, boty i karuzela oszustw, o czym ostatnio sporo się mówi.

W rzeczywistości wiadomo, że chodzi głównie o kasę. Aż zaczynam się zastanawiać, czy kiedyś wprowadzą limit postów XD

24/09/2026

Zmapowali mózg muszki. I można ją nauczyć grać w gry. I odkrywać, jak to wszystko działa.

10/10, mega mnie to jara

24/09/2026

Postać w RPG to istota domyślnie dążąca do złamania prawa. Naszym zadaniem jest za karę złamać tę postać.

Dobra, siadaj, odpalaj notatnik, Worda czy co tam masz, i lecimy. Skupimy się na tym, w jakim miejscu doszło do czynów nieprawych i jak rozbudowana jest władza w danym miejscu. Ułoży nam to, w uproszczeniu, cztery możliwe poziomy.

→ Wioska. Mała osada broni się podobnie jak podciera się osoba w publicznej toalecie, gdy skończy się papier - czyli tym, co ma pod ręką. Ludzie (i nieludzie) z siekierami/widłami/pochodniami będą próbowali jak najszybciej zakończyć konflikt, usuwając jego źródło. Pojmać, przegnać z wioski, a w ostateczności także zabić. Brak profesjonalnego przeszkolenia w walce* zaowocuje najprawdopodobniej ucieczką, jeśli sprawy zajdą za daleko. Dowódca nie istnieje albo jest to starszy wioski. Skorzystaj ze statystyk na podstawowego przeciwnika/opieraj się tylko na rzucaniu kośćmi, bez modyfikatorów.

→ Niewielka osada. Więcej ludności to więcej potencjalnych problemów. Zatem utworzy się pewna władza, a ta stworzy jakiś zalążek prawdziwej straży. Będzie to raczej prosta formacja, ale już wyposażona, a czasem i przeszkolona. Daje to możliwość zastosowania prostych zalążków taktyki. Niech jeden strażnik ma tarczę i atut wartownik**, a drugi lancę czy kuszę. Pierwszy skupia się na zatrzymaniu przeciwnika, drugi na obrażeniach. W razie przypału wycofują się do koszar. Dowódcą jest najlepszy z wojowników. Można rozważyć jedną czy dwie jednostki parające się magią. Jako statystyki weź te strażnika z podręcznika, dodaj wspomniany atut i uzbrojenie.

→ Miasto. To, co napisałem wyżej, tutaj będzie stanowiło minimum. Warto utworzyć prostą strukturę dowodzenia. Z racji, że na policji się nie znam, ale za to na historii też się nie znam, to bierzesz to miasto, dzielisz na x części, każda z nich dostaje swojego komendanta***. Oni odpowiadają przed dowódcą straży, a ten odpowiada [wstaw nazwę najwyższej władzy w mieście]. W razie prostej awantury w karczmie czy kradzieży każdy z tych x obszarów powinien sam sobie poradzić. W razie większej zadymy istnieć powinny opcje wezwania wsparcia - flary czy zwykłe gwizdki. Jeśli opór tych złych jest zbyt duży - wzywa się wojsko, które to miasto też ma i to jest osobna sprawa. Ale spokojnie - na wojsku też się nie znam. W każdym razie - strażnicy trenują często. Trenują razem. Mają wyposażenie. Znają swój region. Z tego wynikać będzie, jak będą walczyć. Spychać przeciwników w ślepe uliczki i tworzyć zasadzki. Chronić cywili, zamykając ulice, jeśli trwa pościg. Warto rozważyć choćby po zwoju na głowę (tę mądrzejszą) z jakimś czarem ofensywnym, po miksturze leczniczej dla każdego czy nawet istnienie osobnej podgrupy magów-strażników. Magżników. Warto przygotować sobie statystyki w oparciu o mocniejsze potwory czy zrobić je od zera, wykorzystując klasy wojownika lub maga.

→ Stolica. Tych STAĆ na straż. I będą chcieli to POKAZAĆ. Im bliżej siedziby władzy, tym mocniejsze zabezpieczenia. I tak, może się zdarzyć, że ktoś walnie kulą ognia w gabinecie dowódcy generalnego straży, ale wciąż - maszyna tutaj działać będzie bez zarzutu, na najwyższych obrotach. Ja sam tak duże miasta traktuję jak osobne światy, gdzie poprzednie trzy poziomy mają swoje miejsce. Dzielnica biedoty przypomina wioskę, gdzie nie ma straży i każdy broni się sam. Natomiast dystrykt bogaczy jest już przepełniony dobrze wyposażoną strażą, bo bogaci lubią podkreślać swój status oraz woleliby, aby obdartusy - takie jak postaci graczy - im się nie pałętały przy bramie. Taki podział w zależności od bogactwa danej dzielnicy zapewni różnorodność oraz umożliwia ponowne wykorzystanie wcześniej stworzonych statystyk. Jednocześnie - samą siedzibę króla chronić będzie specjalnie przeszkolona grupa. Ta prawie na pewno będzie składać się z samych herosów. Warto stworzyć sobie statystyki wysokopoziomowego bohatera i tylko modyfikować je o małe elementy w zależności, kto walczy (np. temu dać łuk, temu szał, a temu zestaw garnków. Ale taki porządny).

Zazwyczaj ogrywam sobie to wszystko sześcioma "statystykami" NPC - wioska, osada, miasto, stolica, gwardia królewska, możliwe czary dla straży. To sobie modyfikuję w czasie gry. Dowódca to po prostu zwykły strażnik, ale w mocnej zbroi, a magżnik będzie używał podstawowych zaklęć, ale będzie miał słabszą zbroję.

To tyle ode mnie. Miłej gry

Przedmiot tygodnia z napędem na cztery koła, czyli kłatro: Spellwrought TattooTen tydzień stara się mnie za wszelką cenę...
23/09/2026

Przedmiot tygodnia z napędem na cztery koła, czyli kłatro: Spellwrought Tattoo

Ten tydzień stara się mnie za wszelką cenę pokonać, zatem dzisiaj prosty przedmiot. Jednocześnie ma on miejsce w sercach moich graczy.

Specjalna igła pozwala nanieść na skórę tatuaż, który umożliwia jednorazowe rzucenie konkretnego czaru. Zgodnie z tabelą podaną w opisie czaru, z poziomu "rzadkości" danego tatuażu wynika możliwy poziom danego czaru oraz wszelkie statystyki potrzebne do testów - na przykład trudność rzutu obronnego czy premia do trafienia czarem.

I jest to najfajniejszy sposób, aby niskim kosztem dać dodatkowe możliwości bohaterom graczy. Wojownik może mieć na sobie czar tarczy, aby w razie czego uniknąć tego jeszcze jednego trafienia; łucznik może mieć magiczne pociski, aby w ostateczności choć lekko ugodzić przeciwnika z dystansu; mag może mieć dodatkowy czar leczenia, aby uleczyć się z obrażeń zadawanych przez spadający fortepian.

W pierwszej mojej kampanii* pojawił się w mieście salon magicznego tatuażu, prowadzony przez rodzeństwo elfów. I nie wiem, czy tak dobrze odgrywało mi się te postaci, czy klimat miejsca siadł, czy gracze po prostu pierwszy raz zakosztowali tej radości z robienia zakupów - ale wciąż padają pytania, czy Orzeł i Reszka** mają w danym mieście swój sklep.

Zatem, prosty przedmiot, a pozwala otworzyć magiczne studio tatuażu. Co z tym zrobicie zostawiam wam. Miłej gry

Piękny to był finał, nie zapomnę go nigdy.Złol sklepany, świat uratowany, epilogi postaci spisane i śpiewane przez bardó...
22/09/2026

Piękny to był finał, nie zapomnę go nigdy.

Złol sklepany, świat uratowany, epilogi postaci spisane i śpiewane przez bardów wszystkich krain.

Ale że pociąg zwany DnD u mnie nie zwalnia, no to w poniedziałek - sesja zero do nowej kampanii. A początek nowej przygody to jest to, co w RPG kocham najbardziej. Tak - dobry finał jest super. Ale teraz mogę W KOŃCU wykorzystać nowe 101 pomysłów ukradzio… zainspirowanyc masą rzeczy, które czytałem czy oglądałem w czasie poprzedniej kampanii. No i możliwość powiązania losów zupełnie nowych bohaterów.

Mam nadzieję, że szczypta mojego entuzjazmu spadnie też na was i umili ten dzień, bo przyznam, że zamiast skupić się na robocie, co chwile zapisuje pomysły do notesu xD

Miłej gry

21/09/2026

Główny złol spotyka drużynę. Walczą.

W pewnym momencie wskazuje na jednego z bohaterów i mówi: "Pamiętaj, mieliśmy umowę!".

Po czym teleportuje się i znika.

Po więcej porad jak zniszczyć zaufanie w drużynie zapraszam następnym razem. Miłej gry

No i tu tak się mniej więcej finał zaczyna. Smacznej kawusi, miłej niedzieli i jak zawsze:Miłej gry
20/09/2026

No i tu tak się mniej więcej finał zaczyna.

Smacznej kawusi, miłej niedzieli i jak zawsze:

Miłej gry

Adres

Wroclaw

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Mimik GM opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij