09/08/2026
A poza tatuażami? No cóż… 😅
W mojej głowie zazwyczaj trwa jakieś pierdylion projektów jednocześnie… Jeden chcę narysować, drugi namalować, trzeci wyrzeźbić, czwarty wytatuować, a pomiędzy tym wszystkim nagle stwierdzam, że przecież koniecznie muszę nauczyć się szydełkować🤦🏻♀️😂
Lekkie ADHD twórcze? Bardzo możliwe…
Nuda? Nie znam.
Kocham sztukę właściwie w każdej postaci. Mogę godzinami oglądać, jak ktoś coś tworzy, a jeszcze bardziej lubię sama ubrudzić ręce i sprawdzić efekt końcowy…
Jestem też książkarą 📚 Jak mnie historia wciągnie, to przepadam… czytam albo słucham przy każdej możliwej okazji i przez kilka dni żyję bardziej problemami bohaterów niż własnymi 😂 Lubię emocje, wzruszenia, miłość i historie o zwyczajnych ludziach. Ale happy end ma być. Bez dyskusji!
Kocham muzykę, której naprawdę się słucha - Stare Dobre Małżeństwo i wszystkie te trochę poetyckie, trochę górskie klimaty.
A skoro góry… Podkarpacie. Miejsce, w którym zostawiłam kawałek serca i do którego mogłabym uciekać przy każdej możliwej okazji.
Prywatnie jestem żoną i mamą ❤️ Mam obok siebie dwóch najważniejszych facetów, którzy dzielnie znoszą moje miliony pomysłów, stosy książek, kolejne artystyczne zajawki i wieczne „tylko jeszcze to skończę” 😂
Do tego kawa. Dużo kawy ☕️
Słodycze. Zdecydowanie za dużo słodyczy 🫣
I oczywiście kolejne „genialne pomysły”, które koniecznie muszę zacząć właśnie teraz.
Jestem wysoko wrażliwa. Czasami mam wrażenie, że widzę i czuję trochę więcej - drobne gesty, spojrzenia, zmianę tonu głosu, rzeczy, które innym gdzieś umykają. Potrafię też analizować je zdecydowanie dłużej, niż powinnam 🤷🏻♀️
Ludziom ufam szybciej, niż podpowiada rozsądek. Kilka razy dostałam za to porządnie po dupie, ale na szczęście d**a twarda, serce nadal miękkie…
I chyba nie chciałabym tego zmieniać.
Bo gdzieś pomiędzy tym całym twórczym chaosem, wrażliwością, książkami, kawą, muzyką i milionem pomysłów powstaje moja sztuka.
A część z niej później zostaje z Wami na całe życie ❤️