25/09/2017
[ #35] Wszystko Co Chcielibyście Wiedzieć O Filmie, Ale Baliście Się Zapytać
W sobotę zakończył się 42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, najważniejsze i najbardziej prestiżowe wydarzenie w świecie polskiego kina. Tegoroczny został zdominowany przez twórców młodych, o Złote Lwy walczyło aż osiem debiutów i jednemu z nich udało się zdobyć statuetkę. Zwycięska „Cicha noc” Piotra Domalewskiego jest opowieścią o świątecznym rodzinnym spotkaniu, na którym niespodziewanie pojawia się powracający do domu Adam, zagrany przez wyróżnionego główną nagrodą za rolę męską Dawida Ogrodnika. Zachowując intymność rodzinnego wieczoru reżyser ukazuje problemy współczesnej polskiej prowincji, z którą nieodmiennie wiąże się problem emigracji i powrotów do już obcej, a jednak swojskiej rzeczywistości.
Statuetka Srebrnych Lwów trafiła do Joanny Kos-Krauze, która wraz ze zmarłym przed trzema laty mężem Krzysztofem Krauze wyreżyserowała obecny już w polskich kinach film „Ptaki śpiewają w Kigali”. Tłem tej opowieści jest ludobójstwo w Rwandzie w 1994 roku, jednak nie jest to obraz samej rzezi, lecz pozostającej traumy, powracających po latach echach wojny i niezwykle trudnej do osiągnięcia zdolności do przebaczenia. Fantastyczne kreacje stworzyły Rwandyjka Eliane Umuhire (na zdjęciu) i Polka Jowita Budnik (do której trafiła nagroda za rolę żeńską), grające kobiety, których pełna trudnych wspomnień relacja staje się osią filmu.
Zdecydowanie najczęściej pojawiającym się na tegorocznym festiwalowym ekranie aktorem był Jakub Gierszał, grający aż w czterech prezentowanych filmach, w tym główną rolę w nagrodzonym przez publiczność „Najlepszym” Łukasza Palkowskiego. Gierszał gra Jerzego Górskiego, triathlonistę i mistrza świata z 1990 roku w tej dziedzinie, zmagającego się nie tylko z trudami sportowej kariery, ale także uzależnieniem od narkotyków.
W tym krótkim podsumowaniu nie możemy pominąć nagrodzonego za najlepszy debiut reżyserski oraz za najlepszy scenariusz filmu Jagody Szelc „Wieża. Jasny dzień”, którego akcja dzieje się, podobnie jak w „Cichej nocy” podczas rodzinnego spotkania, komunii świętej. W wiejską codzienność wpleciony jest wątek tajemnicy, a enigmatyczna, niejednoznaczna narracja budzi niepokój.
Laureatem Złotego Pazura w odbywającym się od trzech lat Konkursie Inne Spojrzenie, festiwalowej sekcji dla filmów międzygatunkowych, eksperymentalnych, został „Photon” Normana Leto, przedstawiający ewolucję wszechświata, ogrom ludzkiej niewiedzy na jego temat, realistyczną wizję przyszłości. Jak uzasadniało swój wybór jury, film ten „w niezwykły sposób łączy elementy obiektywizmu naukowego z intymną obserwacją życia”.
Mamy nadzieję, że festiwalowe filmy wzbudzą również wasz entuzjazm, a my widzimy się już w październiku!