06/04/2026
Są takie dni, kiedy „mgły unoszą się znad rzeki” i rozlewają się po mieście. „Dni spowite mgłą, / dni w kolorze opalu i ametystu”. Dni, w których ogarnia nas „puszysta wata ubarwiona wiatrem”, przedziera się ona do naszych wnętrz i zaciera granice między tym, co widzialne i niewidzialne, realne i symboliczne, obecne i utracone.
Przez ostatnie miesiące byliśmy na tropie mgły w najróżniejszych jej przejawach. Przyglądaliśmy się jej jako obrazowi poetyckiemu, powracającemu u kolejnych autorów i autorek XX i XXI wieku. Odkrywaliśmy mgłę, która zakrywa i chroni, uniemożliwa pełne poznanie, prowadzi ku temu, co odległe, dawne, mityczne, a jednocześnie ku temu, co najbliższe, intymne i skryte.
W miniony piątek podzieliliśmy się owocami naszej pracy. Podczas wieczoru poetycko-tłumaczeniowego zaprezentowaliśmy 16 wykonanych przez nas przekładów, takich autorów jak: Giovanni Pascoli, Cesare Pavese, Antonia Pozzi, Attilio Bertolucci, Giorgio Caproni, Mario Luzi, Vittorio Sereni, Alda Merini, Patrizia Cavalli, Mariangela Gualtieri, Antonella Anedda i Fabio Pusterla.
Dziękujemy wszystkim za obecność! Wyszło naprawdę pięknie (aż trudno w to uwierzyć… „może mgła była tylko moja?”)