15/06/2020
Przeczytajcie koniecznie post Samorządu Studenckiego.
Całym sercem podpisujemy się pod jego deklaracją.
Nie zgadzamy się na dehumanizację i wszelkie przejawy dyskryminacji osób LGBTQ+.
🏳️🌈🏳️⚧
via Samorząd Studentów ASP Warszawa
„W zeszłym tygodniu w ramach finiszu kampanii wyborczej Prezydent (i jednocześnie kandydat na Prezydenta z ramienia partii P*S) Andrzej Duda przedstawił tzw. Kartę Rodziny. Docelowo zawarte w niej postulaty mają wspierać polskie rodziny – są obietnice obniżenia wieku emerytalnego, programy wsparcia socjalnego czy służące aktywizacji rodziców na rynku pracy, obietnice surowych kar dla sprawców przemocy domowej. Jednak rodzina w rozumieniu Andrzeja Dudy to wyłącznie rodzina heteronormatywna, w dodatku – taka, która legitymizuje się wobec prawa „związkiem małżeńskim”. Pominięte zostają zarówno rodziny patchworkowe, te bez statusu związku małżeńskiego, samotni rodzice, jak i – tu brak niespodzianek – rodziny nieheteronormatywne. W Polsce przywykliśmy do pomijania tematu obecności i praw osób LGBTQ+. Jednak wraz z Kartą Rodziny do politycznego mainstreamu wchodzi zapis „zakaz propagowania ideologii LGBT w instytucjach publicznych” jako część programu partii rządzącej. Ten skandaliczny postulat, dotychczas znany z dokumentów fundamentalistycznej organizacji Ordo Iuris, przemycających go do samorządów w ramach Samorządowej Karty Praw Rodzin, bynajmniej nie jest PR-ową wpadką Dudy. Jest działaniem celowym, wpisującym się w założenia partii P*S, które ma podsycać trans- i homofobię, kreując osoby LGBTQ+ jako wroga rodziny, a zatem – wroga publicznego. Jak pamiętacie, w zeszłych kampaniach taką rolę pełniły imigrantki i imigranci z Bliskiego Wschodu. Dziś Andrzej Duda w swojej kampanii mówi wprost „Próbuje się nam proszę państwa wmówić, że to ludzie. A to jest po prostu ideologia”.
Dlaczego o tym wspominamy? Jaki to ma związek z naszą uczelnią? Dlaczego czujemy, że akurat w tej bieżącej politycznej kwestii powinnyśmy_iśmy zabrać głos? Nie tylko dlatego, że kategorycznie sprzeciwiamy się trans- i homofobii i dehumanizowaniu grup społecznych, ale po prostu wiemy, czym odmawianie mniejszościom praw człowieka się kończy. Uważamy, że powinniśmy zabrać głos w tej sprawie, ponieważ ogłoszenie Karty Rodzin miało miejsce w bliskim (przede wszystkim – geograficznie) naszej społeczności miejscu – restauracji Spokojna 15, znajdującej się na terenie Wydziału Sztuki Mediów stołecznej ASP. Jak na ironię, miejsca, które w Internecie reklamuje się jako „przyjazne osobom LGBTQ+”.
Stoimy murem za każdą z osób LGBTQ+ w Polsce, które żyją w rzeczywistości ciągłej nienawiści, opresji, strachu i marginalizowania. Nie zgadzamy się, by na terenie naszej Uczelni miały miejsce jakiekolwiek trans- i homofobiczne zachowania. Jest nam wstyd że w restauracji, która żyje w symbiozie z uczelnianymi władzami, odbyła się partyjna impreza, w której Andrzej Duda jawnie wyartykułował postulat wykluczenia osób nieheteronormatywnych ze społeczeństwa i przestrzeni publicznej, sprowadzając ~5-10% mieszkanek i mieszkańców Polski do mglistego sformułowania ideologii. Po prostu ich dehumanizując.”