Fundacja Art Transfer

Fundacja Art Transfer SZTUKA WIDZENIA ŚWIATA

🔴Kiedy Owidiusz pisał, że „ciała zmieniają się w nowe kształty”, nie przypuszczał zapewne, że jego poemat stanie się prz...
13/07/2026

🔴Kiedy Owidiusz pisał, że „ciała zmieniają się w nowe kształty”, nie przypuszczał zapewne, że jego poemat stanie się przez stulecia największym magazynem obrazów zachodniej sztuki. „Metamorfozy” to świat w nieustannym ruchu: bóg staje się bykiem, dziewczyna drzewem, człowiek — potworem o głowie zwierzęcia. Granica między naturą a kulturą, między instynktem a rozumem, zostaje w tych mitach celowo zatarta.

🔴Zwierzę nie jest tu tłem. To ono nosi w sobie pragnienie (byk-Jowisz), grozę (orzeł porywający Ganimedesa), karę (jelenie rogi Akteona) czy samą śmierć zaklętą w spojrzeniu (węże Meduzy). Artyści od renesansu po symbolizm odczytywali te przemiany jako pretekst do rozmowy o tym, co w człowieku najbardziej ludzkie — o pożądaniu, przemocy, wstydzie i tęsknocie. Fauna Owidiusza jest lustrem, w którym bogowie i śmiertelnicy oglądają swoją drugą, dziką naturę. Wybrane tu dzieła nie są ilustracjami mitów — są pytaniami o granice człowieczeństwa.

👉 𝗥𝗲𝗺𝗯𝗿𝗮𝗻𝗱𝘁, „𝗣𝗼𝗿𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲 𝗘𝘂𝗿𝗼𝗽𝘆” (𝟭𝟲𝟯𝟮); J. Paul Getty Museum, Los Angeles
Jowisz pod postacią białego byka unosi fenicką księżniczkę ku wodzie, podczas gdy jej towarzyszki zastygają na brzegu w geście przerażenia. Rembrandt przenosi mit w wilgotny, zmierzchający pejzaż z portem i statkiem — porwanie rozgrywa się nie jako triumf, lecz jako nagła, niepokojąca strata pośród codzienności. Gdy bóg przybiera postać zwierzęcia, by posiąść człowieka — czy pożądanie jest jeszcze uczuciem ludzkim, czy już czysto zwierzęcym instynktem?

👉𝗟𝗲𝗱𝗮 𝘇 ł𝗮𝗯ę𝗱𝘇𝗶𝗲𝗺 — 𝗴𝗼𝗯𝗲𝗹𝗶𝗻 𝗳𝗹𝗮𝗺𝗮𝗻𝗱𝘇𝗸𝗶 (𝗼𝗸. 𝟭𝟲𝟲𝟬–𝟭𝟲𝟴𝟬); Packwood House (National Trust), Warwickshire
Zeus, przemieniony w łabędzia, zbliża się do Ledy nad brzegiem wody, wśród bujnej roślinności i ptactwa. W tej tkanej wersji mitu postacie są odziane, a scena uwiedzenia zostaje wtopiona w spokojny, dekoracyjny pejzaż — zmysłowe napięcie ustępuje miejsca wrażeniu baśniowej, niemal sielankowej sceny. Splot wełny i jedwabiu zamienia dramat przemiany w harmonijną, ozdobną opowieść.
Jak daleko sięga zgoda i świadomość człowieka, gdy druga strona kryje się pod niewinną, zwierzęcą maską?

👉𝗖𝗮𝗿𝗮𝘃𝗮𝗴𝗴𝗶𝗼, „𝗠𝗲𝗱𝘂𝘇𝗮" (𝗼𝗸. 𝟭𝟱𝟵𝟳–𝟭𝟱𝟵𝟴), Galleria degli Uffizi, Florencja
Meduza to Gorgona, której spojrzenie zamieniało ludzi w kamień; zabił ją Perseusz, odcinając jej głowę. Caravaggio przedstawił ją na wypukłej tarczy, tworząc iluzję prawdziwego, odciętego oblicza — w chwili tuż po ścięciu, gdy twarz zastyga w grozie, węże wciąż się wiją, a z szyi tryska krew. Meduza była niegdyś piękną kobietą, zamienioną w potwora nie z własnej winy. Gdzie więc leży granica między potworem a ofiarą — i czy „nieludzki" wygląd naprawdę czyni kogoś nieludzkim?

👉𝗔𝗸𝘁𝗲𝗼𝗻 𝗿𝗼𝘇𝘀𝘇𝗮𝗿𝗽𝘆𝘄𝗮𝗻𝘆 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘇 𝘄ł𝗮𝘀𝗻𝗲 𝗽𝘀𝘆, 𝗿𝘆𝗰𝗶𝗻𝗮 𝘇 𝗰𝘆𝗸𝗹𝘂 𝗠𝗲𝘁𝗮𝗺𝗼𝗿𝗳𝗼𝘇 ; Rujsmuseum, Amsterdam
Rycina z owidiańskiego cyklu pokazuje finał mitu: myśliwy Akteon, ukarany za przypadkowe ujrzenie kąpiącej się Diany, przemieniony w jelenia zostaje rozszarpany przez własne psy. Ubrani jeźdźcy w tle prowadzą polowanie, nieświadomi, kim jest ofiara. Czy w chwili, gdy ludzki umysł zostaje zamknięty w zwierzęcym ciele, pozostaje się jeszcze sobą — i czy kara może być większa niż wina spojrzenia?

👉𝗖𝗼𝗿𝗿𝗲𝗴𝗴𝗶𝗼, „𝗣𝗼𝗿𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲 𝗚𝗮𝗻𝗶𝗺𝗲𝗱𝗲𝘀𝗮” (𝗼𝗸. 𝟭𝟱𝟯𝟭–𝟭𝟱𝟯𝟮) Kunsthistorisches Museum, Wiedeń
Zeus w postaci orła unosi ku niebu okrytego różową draperią chłopca, a w dole szczeka bezsilny pies. Correggio przedstawia porwanie jako lekki, niemal taneczny wzlot, w którym zachwyt miesza się z niepokojem. Czy boskie wyróżnienie i porwanie przez zwierzę to zaszczyt, czy odebranie człowiekowi wolności — gdzie kończy się łaska, a zaczyna przemoc?

🔴🔴🔴 𝗭𝗮𝗽𝗿𝗮𝘀𝘇𝗮𝗺𝘆 𝗻𝗮 𝗰𝘆𝗸𝗹 𝘁𝗿𝘇𝗲𝗰𝗵 𝘄𝘆𝗸ł𝗮𝗱ó𝘄 𝗽𝗼𝗱 𝘄𝘀𝗽ó𝗹𝗻𝘆𝗺 𝘁𝘆𝘁𝘂ł𝗲𝗺 𝗪𝗔𝗞𝗔𝗖𝗬𝗝𝗡𝗔 𝗠𝗘𝗡𝗔Ż𝗘𝗥𝗜𝗔, 𝗸𝘁ó𝗿𝗲 𝗽𝗼𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗱𝘇𝗶 𝗣𝗿𝘇𝗲𝗺𝘆𝘀ł𝗮𝘄 𝗚ł𝗼𝘄𝗮𝗰𝗸𝗶 artdone 𝗹𝗲𝘁𝗻𝗶ą 𝗽𝗼𝗱𝗿óż 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘇 ś𝘄𝗶𝗮𝘁 𝘇𝘄𝗶𝗲𝗿𝘇ą𝘁 𝘄 𝘀𝘇𝘁𝘂𝗰𝗲, 𝗺𝗶𝘁𝗮𝗰𝗵 𝗶 𝘄𝘆𝗼𝗯𝗿𝗮ź𝗻𝗶.

👉 posiadacze karnetów otrzymają dostęp do nagrań przez 15 dni po zakończeniu cyklu; link do zakupu w komentarzu pod postem

🔴W wakacyjnym nastroju przyglądamy się zwierzętom w sztuce trochę z bliższej perspektywy. Podczas wykładów będziemy śled...
01/07/2026

🔴W wakacyjnym nastroju przyglądamy się zwierzętom w sztuce trochę z bliższej perspektywy. Podczas wykładów będziemy śledzić, jak artyści i artystki w różnych epokach wyobrażali sobie faunę – od najstarszych przedstawień z czasów prehistorycznych i starożytności po współczesne prace, w których zwierzęta wracają jako ważni bohaterowie.

🔴W lipcu zaglądamy:
👉do mitologii greckiej i jej pełnego zwierząt świata bogów i ludzi,
👉 do ptaków – czasem jako symbolu wolności, a czasem elementu zwykłej codzienności
👉do egzotycznych zwierząt, które przez wieki rozpalały europejską wyobraźnię.

🔴Skupiamy się na samych zwierzętach i ich wizerunkach, ale równolegle pytamy, jak układa się nasze wspólne życie ludzi i innych gatunków. Lipcowy cykl to dopiero pierwszy rozdział – ciąg dalszy i rozwinięcie tematu czeka w sierpniowych wykładach

🔴🔴🔴Trzy spotkania online w jeden lipcowy weekend, czyli 𝗪𝗔𝗞𝗔𝗖𝗬𝗝𝗡𝗔 𝗠𝗘𝗡𝗔Ż𝗘𝗥𝗜𝗔 :

𝟮𝟰.𝟬𝟳 -𝗠𝗲𝘁𝗮𝗺𝗼𝗿𝗳𝗼𝘇𝘆. 𝗢𝗱 𝗮𝗻𝘁𝘆𝗸𝘂 𝗱𝗼 𝗱𝘇𝗶𝘀𝗶𝗮𝗷 – mitologiczne zwierzęta, „Metamorfozy” Owidiusza i to, jak stare opowieści dalej karmią współczesną sztukę.

𝟮𝟱.𝟬𝟳 𝗣𝘁𝗮𝗸𝗶. 𝗣𝗿𝘇𝗲𝗿𝘄𝗮𝗻𝘆 𝗹𝗼𝘁– ptaki między wolnością a codziennością, od „Szczygła” Fabritiusa po „Ptaka w przestrzeni” Brancusiego.

𝟮𝟲.𝟬𝟳- 𝗗𝘄𝗮 𝗻𝗼𝘀𝗼𝗿𝗼ż𝗰𝗲 𝗶 𝘀ł𝗼ń – egzotyczne zwierzęta sprowadzane do Europy: zachwyt, fantazja, naukowa klasyfikacja i cała masa obrazów, które z tego wynikły.

👉 opowiada Przemysław Głowacki artdone
👉 Link do zakupu karnetów znajdziecie w komentarzu pod postem; posiadacze karnetów otrzymają dostęp do nagrań przez 15 dni po zakończeniu cyklu

ZAPRASZAMY!

1. Jacek Malczewski Medusa 1895 Lviv National Art Gallery
2.Arnold Böcklin, Tarcza z głową Meduzy, malowana po 1887 r. na papierze mâché, Sotheby's 2020
3.Albrecht Dürer, Skrzydło kraski, ok. 1500 lub 1512, akwarela, Albertina Vienna
4.Erika Giovanna Klien, Nurkujący ptak, 1939 Belvedere Wiedeń
5.Albrecht Dürer, Nosorożec, 1515 drzeworyt
6.Rembrandt Harmenszoon van Rijn, Słoń, 1637, Albertina
7.Paul Gauguin, Wazon w kształcie Ledy i łabędzia, 1887-88, kamionka, kolekcja prywatna
8.Pablo Picasso, Skrzydlaty koń (Pegaz), 18 kwietnia 1948, zbiór prywatny

💥💥💥𝗪𝗘𝗘𝗞𝗘𝗡𝗗 𝗭 𝗠𝗢𝗗𝗜𝗚𝗟𝗜𝗔𝗡𝗜𝗠 𝗰𝘇𝘆𝗹𝗶 𝗰𝘆𝗸𝗹 𝟯 𝘄𝘆𝗸ł𝗮𝗱ó𝘄 𝗼𝗻𝗹𝗶𝗻𝗲 𝗿𝗼𝘇𝗽𝗼𝗰𝘇𝘆𝗻𝗮𝗺𝘆 𝗷𝘂ż 𝘄 𝗻𝗮𝗷𝗯𝗹𝗶ż𝘀𝘇𝗮 𝘀𝗼𝗯𝗼𝘁ę 𝟮𝟳 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 𝗼 𝗴𝗼𝗱𝘇. 𝟮𝟬.𝟬𝟬!🔴Mod...
23/06/2026

💥💥💥𝗪𝗘𝗘𝗞𝗘𝗡𝗗 𝗭 𝗠𝗢𝗗𝗜𝗚𝗟𝗜𝗔𝗡𝗜𝗠 𝗰𝘇𝘆𝗹𝗶 𝗰𝘆𝗸𝗹 𝟯 𝘄𝘆𝗸ł𝗮𝗱ó𝘄 𝗼𝗻𝗹𝗶𝗻𝗲 𝗿𝗼𝘇𝗽𝗼𝗰𝘇𝘆𝗻𝗮𝗺𝘆 𝗷𝘂ż 𝘄 𝗻𝗮𝗷𝗯𝗹𝗶ż𝘀𝘇𝗮 𝘀𝗼𝗯𝗼𝘁ę 𝟮𝟳 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 𝗼 𝗴𝗼𝗱𝘇. 𝟮𝟬.𝟬𝟬!

🔴Modiglianiego znamy dziś przede wszystkim jako autora wydłużonych portretów — i to właśnie skojarzenie najbardziej przesłania prawdę o jego sztuce. Bo do Paryża przyjechał w 1906 roku nie po to, żeby malować, ale żeby rzeźbić. Te kilkadziesiąt kamiennych głów, które po sobie zostawił, to nie młodzieńczy epizod. To fundament wszystkiego, co zrobił później. Widać w nich jedno uporczywe marzenie: stworzyć kobiecą głowę, która połączy europejskie wyczucie piękna, prostotę sztuki spoza Europy i powagę antycznego posągu.

🔴Dłuto porzucił nie dlatego, że zmienił zdanie o sztuce. Zmusiła go do tego choroba. Pył z kamienia drażnił płuca wyniszczone gruźlicą, więc około 1914 roku przesiadł się na malarstwo. Ta data tłumaczy niemal wszystko w jego dojrzałych obrazach. Frontalne ujęcie, sztywność, brak miękkiego cieniowania, kolumnowa szyja, migdałowe oczy — to, co często bierze się za malarskie nawyki, jest tak naprawdę myśleniem rzeźbiarza przeniesionym na płótno. Modigliani wciąż budował twarz jak bryłę, a nie jak portret konkretnego człowieka z jego psychologią. Jego obrazy to w gruncie rzeczy płaskorzeźby namalowane farbą.

🔴Często zarzucano mu powierzchowność. Mówiono, że Modigliani nie tyle portretuje konkretną osobę, ile nakłada na nią ten sam schemat: długą szyję, migdałowe oczy, długi elegancki nos. Coś w tym jest, zwłaszcza w jego późnym, nicejskim okresie, kiedy świadomie szedł w stronę urody, a szorstką fakturę zastąpiło miękkie rozcieranie, bliskie Renoirowi i Bonnardowi. Ale właśnie tu kryje się jego siła. Surowe powierzchnie, spłaszczone płaszczyzny, napięta linia — to, co łączy go z modernizmem i z rzeźbą afrykańską — działa jak hamulec dla samej ładności. To pierwotna dyscyplina formy ratuje jego malarstwo przed byciem tylko dekoracją.

🔴Sercem jego sztuki jest sięganie po dawne i pozaeuropejskie sposoby patrzenia. Modigliani — jak Picasso, Derain czy Matisse — chodził do muzeum etnograficznego w paryskim Trocadéro, gdzie zachwyciła go sztuka Afryki, Oceanii i Indochin. Te wydłużone twarze i kolumnowe szyje mają afrykański rodowód. Ale warto coś podkreślić: sztuka spoza Europy nie zmieniła jego kierunku — ona go potwierdziła i przyspieszyła. I tu różnica wobec Picassa, który przez swój „okres afrykański” lat 1907–1908 przemknął szybko, w stronę kubizmu. Modigliani został przy tej pierwotnej inspiracji aż do przedwczesnej śmierci. Dla niego prymitywizm nie był etapem. Był sposobem widzenia świata.

🔴Na koniec warto oddzielić sztukę od legendy. Obraz pijaka tworzącego w narkotycznym zamroczeniu to karykatura. Paul Alexandre, jego najwierniejszy kolekcjoner, twierdził, że używki nie były dla Modiglianiego paliwem do malowania, lecz narzędziem poznania. Mit przeklętego artysty bywa wygodny, bo pozwala nie patrzeć na same obrazy. A one proszą się o uwagę: o spojrzenie na to, jak zbudowana jest twarz i jak pod warstwą farby wciąż czuć pamięć kamienia.

🔴Na tym polega paradoks Modiglianiego: im bardziej wygładzał, tym wyraźniej spod urody przebijała surowość kamienia. Nie malował ludzi — wciąż rzeźbił idealną twarz, tyle że materiałem stała się farba.

🔴🔴🔴𝗭𝗔𝗣𝗥𝗔𝗦𝗭𝗔𝗠𝗬 𝗡𝗔 𝟯 𝗦𝗣𝗢𝗧𝗞𝗔𝗡𝗜𝗔 𝗭 𝗧𝗪Ó𝗥𝗖𝗭𝗢Ś𝗖𝗜Ą 𝗔𝗠𝗔𝗗𝗘𝗢 𝗠𝗢𝗗𝗜𝗚𝗟𝗜𝗔𝗡𝗜𝗘𝗚𝗢 𝗪 𝗢𝗣𝗢𝗪𝗜𝗘Ś𝗖𝗜 𝗣𝗔𝗪Ł𝗔 𝗕𝗜𝗘𝗡𝗜𝗔. 𝗶𝗻𝗳𝗼𝗿𝗺𝗮𝗰𝗷𝗲 𝗼 𝗸𝗮𝗿𝗻𝗲𝘁𝗮𝗰𝗵 𝘇𝗻𝗮𝗷𝗱𝘇𝗶𝗲𝗰𝗶𝗲 𝘄 𝗹𝗶𝗻𝗸𝘂 𝗽𝗼𝗱 𝗽𝗼𝘀𝘁𝗲𝗺. 𝗣𝗼𝘀𝗶𝗮𝗱𝗮𝗰𝘇𝗲 𝗸𝗮𝗿𝗻𝗲𝘁ó𝘄 𝗼𝘁𝗿𝘇𝘆𝗺𝘂𝗷ą 𝗱𝗼𝘀𝘁ę𝗽 𝗻𝗼 𝗻𝗴𝗿𝗮ń 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘇 𝟭𝟱 𝗱𝗻𝗶 𝗽𝗼 𝘇𝗮𝗸𝗼ń𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝘂 𝗰𝘆𝗸𝗹𝘂.

1. 2. Head / Tête, ok. 1911–1912, Tate, Londyn
3. Caryatid (Kariatyda), ok. 1914, Museum of Modern Art (MoMA), Nowy Jork; motyw kariatydy, nad którym pracował w setkach rysunków, a zrealizował w kamieniu tylko raz.
4. Paul Guillaume, Novo Pilota; 1915; Musée de l'Orangerie, Paryż (kolekcja Jean Walter-Paul Guillaume); portret kolekcjonera, który gromadził sztukę afrykańską
5. Jacques and Berthe Lipchitz; 1916; Art Institute of Chicago (Helen Birch Bartlett Memorial Collection)
6.Jeanne Hébuterne, 1919, The Metropolitan Museum of Art, Nowy Jork
7. Portret Diega Rivery (Portrait de Diego Rivera); 1914; Kunstsammlung Nordrhein-Westfalen (K20), Düsseldorf

🔴🔴🔴𝗔𝗺𝗲𝗱𝗲𝗼 𝗠𝗼𝗱𝗶𝗴𝗹𝗶𝗮𝗻𝗶 – artysta, w którego twórczości zawsze w centrum stoi człowiek, choć jego wizja ciała daleka jest o...
11/06/2026

🔴🔴🔴𝗔𝗺𝗲𝗱𝗲𝗼 𝗠𝗼𝗱𝗶𝗴𝗹𝗶𝗮𝗻𝗶 – artysta, w którego twórczości zawsze w centrum stoi człowiek, choć jego wizja ciała daleka jest od realizmu. Z jednej strony dialog z wielką tradycją renesansu, z drugiej fascynacja ówczesną awangardą i sztuką afrykańską. Co wynikło z tego niezwykłego połączenia? Przekonamy się już niebawem.

🔴Jego droga do sztuki rozpoczęła się dramatycznie – w wieku czternastu lat zachorował na tyfus. Jak wspominała jego matka, to właśnie wtedy, w malignie, miał zadeklarować, że zostanie artystą. Słowa dotrzymał. Uczył się w Livorno, studiował we Florencji, zetknął z nową sztuką w Wenecji, by w końcu odnaleźć swój przełom w Paryżu. Choć przypięto mu łatkę skandalisty – przez burzliwe życie, relację z Jeanne Hébuterne czy zamiłowanie do używek – jego twórczość pełna jest liryzmu, melancholii i czułości.

🔴🔴🔴𝗭𝗮𝗽𝗿𝗮𝘀𝘇𝗮𝗺𝘆 𝗻𝗮 𝘁𝗿𝘇𝘆𝗰𝘇ęś𝗰𝗶𝗼𝘄𝘆 𝗰𝘆𝗸𝗹 𝘄𝘆𝗸ł𝗮𝗱ó𝘄 𝗼𝗻𝗹𝗶𝗻𝗲:

👉𝟮𝟳 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 – 𝗰𝘇. 𝗜
Już jako nastolatek malował z niezwykłą intensywnością, co odnotowała jego matka w dzienniku. Czy w jego wczesnych pracach można dostrzec zapowiedź późniejszego stylu?

👉𝟮𝟴 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 – 𝗰𝘇. 𝗜𝗜
„Jestem ofiarą niezwykle silnych, bezustannie objawiających się i topniejących energii” – pisał. W Paryżu obracał się wśród największych nazwisk epoki: Picassa, Matisse’a, Kisslinga. Jego życie było równie intensywne jak jego sztuka – pełne skrajności, które znajdowały odbicie w twórczości.

👉𝟮𝟵 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 – 𝗰𝘇. 𝗜𝗜𝗜
„Kiedy poznam twoją duszę, namaluję ci oczy” – ta słynna wypowiedź najlepiej oddaje kierunek jego poszukiwań. Portrety Modiglianiego stają się coraz bardziej subtelne, ale wciąż zachowują dystans wobec tajemnicy ludzkiego wnętrza. Ostatnie spotkanie poświęcone będzie ludziom z jego otoczenia, samotności artysty i narodzinom jego mitu.

🔴🔴🔴𝗭𝗮𝗽𝗿𝗮𝘀𝘇𝗮𝗺𝘆 𝗻𝗮 𝗪𝗘𝗘𝗞𝗘𝗡𝗗 𝗭 𝗠𝗢𝗗𝗜𝗚𝗟𝗜𝗔𝗡𝗜𝗠!, 𝗸𝘁ó𝗿𝘆 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗴𝗼𝘁𝗼𝘄𝗮ł 𝗶 𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗱𝘇𝗶 𝗣𝗮𝘄𝗲ł 𝗕𝗶𝗲ń. Informacje o karnetach znajdziecie w linku pod postem. Zapraszamy!

FOT.
1. Portret Jeanne Hébuterne, 1918, kolekcja prywatna
2.Portret Leopolda Zborowskiego, 1918, kolekcja prywatna,
3. Alice, 1915, Statens Museum for Kunst, Kopenhaga
4. Wiolonczelista, 1909, kolekcja Juana Abelló
5. Dedie Hayden, 1918, Centre Georges Pompidou

🔴🔴🔴𝗦𝘂𝘇𝗮𝗻𝗻𝗲 𝗗𝘂𝗰𝗵𝗮𝗺𝗽. 𝗪𝘆𝗰𝗵𝗼𝗱𝘇ą𝗰 𝘇 𝗰𝗶𝗲𝗻𝗶𝗮Nazwisko Duchamp kojarzy się niemal automatycznie z Marcelem, pisuarem- ready made...
27/05/2026

🔴🔴🔴𝗦𝘂𝘇𝗮𝗻𝗻𝗲 𝗗𝘂𝗰𝗵𝗮𝗺𝗽. 𝗪𝘆𝗰𝗵𝗼𝗱𝘇ą𝗰 𝘇 𝗰𝗶𝗲𝗻𝗶𝗮

Nazwisko Duchamp kojarzy się niemal automatycznie z Marcelem, pisuarem- ready made i „Aktem schodzącym po schodach”. Za tym mocnym symbolem kryje się jednak inna, 𝗱ł𝘂𝗴𝗼 𝗽𝗼𝗺𝗶𝗷𝗮𝗻𝗮 𝗵𝗶𝘀𝘁𝗼𝗿𝗶𝗮 – 𝗵𝗶𝘀𝘁𝗼𝗿𝗶𝗮 𝗷𝗲𝗴𝗼 𝗺ł𝗼𝗱𝘀𝘇𝗲𝗷 𝘀𝗶𝗼𝘀𝘁𝗿𝘆 𝗦𝘂𝘇𝗮𝗻𝗻𝗲 𝗗𝘂𝗰𝗵𝗮𝗺𝗽 (𝟭𝟴𝟴𝟵–𝟭𝟵𝟲𝟯), 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗲𝗷 𝘇 𝗻𝗮𝗷𝗰𝗶𝗲𝗸𝗮𝘄𝘀𝘇𝘆𝗰𝗵 𝗮𝗿𝘁𝘆𝘀𝘁𝗲𝗸 𝗽𝗮𝗿𝘆𝘀𝗸𝗶𝗲𝗴𝗼 𝗱𝗮𝗱𝗮𝗶𝘇𝗺𝘂.

🔴Suzanne dorastała w rodzinie „geniuszy”: jej braćmi byli Jacques Villon, Raymond Duchamp Villon i Marcel Duchamp. Do tego wyszła za mąż za Jeana Crottiego, ważnego twórcę awangardy. W takim otoczeniu łatwo było zniknąć, a jednak ona konsekwentnie budowała własny język – łącząc malarstwo, kolaż, poezję i elementy ready made w intelektualne „zagadki” wizualne.

🔴Jej najciekawsze prace z lat 1916–1921 – takie jak „Broken and Restored Multiplication”, „Solitude Entonnoir” („Samotność lejek”) czy „Accordion Masterpiece” – nie tylko ilustrują idee dadaizmu, ale je współtworzą. Suzanne sięga po metaliczne folie, gotowe materiały, fragmenty liter, zestawia geometryczne formy z poetyckimi frazami. Tekst w jej obrazach nie jest podpisem ani komentarzem: staje się równorzędnym elementem kompozycji, który trzeba „czytać” w różnych kierunkach, dokładnie tak, jak ogląda się obraz.

🔴W „Broken and Restored Multiplication” widzimy odwróconą do góry nogami strukturę przypominającą wieżę Eiffla, zanurzoną w gęstej przestrzeni znaków, linii i metalicznych połysków. Towarzyszący temu obrazowi fragment tekstu („Lustro by się rozbiło / Rusztowanie by runęło / Balony by odleciały… / Gwiazdy by przygasły…”) działa jak poetycki komentarz do świata po wielkim wstrząsie. Rozpad, utrata stabilności, odwrócenie porządku – to wszystko wybrzmiewa w chwili, gdy Europa wychodzi z traumy I wojny światowej.

🔴 𝗡𝗶𝗲𝗽𝗿𝘇𝘆𝗽𝗮𝗱𝗸𝗼𝘄𝗼 𝗙𝗿𝗮𝗻𝗰𝗶𝘀 𝗣𝗶𝗰𝗮𝗯𝗶𝗮 𝗽𝗶𝘀𝗮ł 𝘄 𝟭𝟵𝟮𝟬 𝗿𝗼𝗸𝘂, ż𝗲 𝗦𝘂𝘇𝗮𝗻𝗻𝗲 𝗗𝘂𝗰𝗵𝗮𝗺𝗽 „𝘁𝘄𝗼𝗿𝘇𝘆 𝗿𝘇𝗲𝗰𝘇𝘆 𝗯𝗮𝗿𝗱𝘇𝗶𝗲𝗷 𝗶𝗻𝘁𝗲𝗹𝗶𝗴𝗲𝗻𝘁𝗻𝗲 𝗻𝗶ż 𝗺𝗮𝗹𝗮𝗿𝘀𝘁𝘄𝗼”. Jej prace zmuszają widza do aktywnej lektury, do składania w całość obrazów i słów, które ostentacyjnie wymykają się jednoznacznemu odczytaniu.

🔴𝗗𝘇𝗶ś, 𝗽𝗼 𝗱𝗲𝗸𝗮𝗱𝗮𝗰𝗵 𝗽𝗼𝘇𝗼𝘀𝘁𝗮𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮 𝘄 𝗰𝗶𝗲𝗻𝗶𝘂 𝗯𝗿𝗮𝘁𝗮, 𝗦𝘂𝘇𝗮𝗻𝗻𝗲 𝗗𝘂𝗰𝗵𝗮𝗺𝗽 𝗽𝗼𝘄𝗼𝗹𝗶 𝗼𝗱𝘇𝘆𝘀𝗸𝘂𝗷𝗲 𝗻𝗮𝗹𝗲ż𝗻𝗲 𝗷𝗲𝗷 𝗺𝗶𝗲𝗷𝘀𝗰𝗲 𝘄 𝗵𝗶𝘀𝘁𝗼𝗿𝗶𝗶 𝘀𝘇𝘁𝘂𝗸𝗶 𝗫𝗫 𝘄𝗶𝗲𝗸𝘂. 𝗧𝗼 𝗱𝗼𝗯𝗿𝘆 𝗺𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁, 𝗯𝘆 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗷𝗿𝘇𝗲ć 𝘀𝗶ę 𝗷𝗲𝗷 𝘇 𝗯𝗹𝗶𝘀𝗸𝗮 – 𝗻𝗶𝗲 𝗷𝗮𝗸𝗼 „𝘀𝗶𝗼𝘀𝘁𝗿𝘇𝗲 𝗠𝗮𝗿𝗰𝗲𝗹𝗮”, 𝗮𝗹𝗲 𝗷𝗮𝗸𝗼 𝘀𝗮𝗺𝗼𝗱𝘇𝗶𝗲𝗹𝗻𝗲𝗷 𝘁𝘄ó𝗿𝗰𝘇𝘆𝗻𝗶, 𝗸𝘁ó𝗿𝗮 𝘄𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗱𝘇𝗶ł𝗮 𝗱𝗼 𝗱𝗮𝗱𝗮𝗶𝘇𝗺𝘂 𝘄ł𝗮𝘀𝗻𝘆, 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗻𝗶𝗸𝗹𝗶𝘄𝘆, 𝗽𝗲ł𝗲𝗻 𝗶𝗿𝗼𝗻𝗶𝗶 𝗴ł𝗼𝘀.

🔴🔴🔴Zapraszamy do zanurzenia się w świecie dadaistek – artystek, które podobnie jak Suzanne Duchamp przez lata pozostawały w cieniu głośniejszych kolegów, choć ich prace współtworzyły awangardę XX wieku.

👉👉👉𝗪 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝘂 𝗿𝘂𝘀𝘇𝗮 𝗻𝗮𝘀𝘇 𝗻𝗼𝘄𝘆 𝗰𝘆𝗸𝗹:
𝗗𝗔𝗗𝗔𝗜𝗦𝗧𝗞𝗜 – 𝗰𝘆𝗸𝗹 𝟯 𝘄𝘆𝗸ł𝗮𝗱ó𝘄 𝗼𝗻𝗹𝗶𝗻𝗲
𝘁𝗲𝗿𝗺𝗶𝗻: 𝟮 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 – 𝟭𝟲 𝗰𝘇𝗲𝗿𝘄𝗰𝗮 𝟮𝟬𝟮𝟲 𝘄𝘁𝗼𝗿𝗸𝗶, 𝗴𝗼𝗱𝘇. 𝟮𝟬.𝟬𝟬

🔥𝗪𝘆𝗸ł𝗮𝗱𝘆 𝗽𝗿𝘇𝘆𝗴𝗼𝘁𝗼𝘄𝗮ł 𝗶 𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗱𝘇𝗶 𝗣𝗿𝘇𝗲𝗺𝘆𝘀ł𝗮𝘄 𝗚ł𝗼𝘄𝗮𝗰𝗸𝗶 artdone. 𝗗𝗹𝗮 𝗽𝗼𝘀𝗶𝗮𝗱𝗮𝗰𝘇𝘆 𝗸𝗮𝗿𝗻𝗲𝘁ó𝘄 𝘂𝗱𝗼𝘀𝘁ę𝗽𝗻𝗶𝗮𝗺𝘆 𝗻𝗮𝗴𝗿𝗮𝗻𝗶𝗮 𝘄𝘀𝘇𝘆𝘀𝘁𝗸𝗶𝗰𝗵 𝘁𝗿𝘇𝗲𝗰𝗵 𝘀𝗽𝗼𝘁𝗸𝗮ń 𝗻𝗮 𝟭𝟱 𝗱𝗻𝗶 𝗽𝗼 𝘇𝗮𝗸𝗼ń𝗰𝘇𝗲𝗻𝗶𝘂 𝗰𝘆𝗸𝗹𝘂, 𝗮𝗯𝘆 𝗺𝗼ż𝗻𝗮 𝗯𝘆ł𝗼 𝗼𝗯𝗲𝗷𝗿𝘇𝗲ć 𝗷𝗲 𝘄 𝗱𝗼𝗴𝗼𝗱𝗻𝘆𝗺 𝗰𝘇𝗮𝘀𝗶𝗲.𝗟𝗶𝗻𝗸 𝗱𝗼 𝘇𝗮𝗸𝘂𝗽𝘂 𝗸𝗮𝗿𝗻𝗲𝘁ó𝘄 𝘇𝗻𝗮𝗷𝗱𝘇𝗶𝗲𝗰𝗶𝗲 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂 𝗽𝗼𝗱 𝗽𝗼𝘀𝘁𝗲𝗺

FOT.
1.Suzanne Duchamp, Broken and Restored Multiplication, 1918–1919, olej i srebrny papier na płótnie, Art Institute of Chicago, Chicago.
2. Suzanne Duchamp, Solitude‑Funnel (Solitude‑Entonnoir / „Samotność‑lejek”), 1921, olej i folia metaliczna na płótnie (technika mieszana), MOMA
3. Suzanne Duchamp, Accordion Masterpiece (Chef‑d’oeuvre accordéon), 1921, technika mieszana na płótnie (olej, kolaż, materiały gotowe), Yale University Art Gallery, New Haven, dar kolekcji Société Anonyme
4.Suzanne Duchamp, Le Readymade Malheureux de Marcel, ok. 1920, technika mieszana na papierze (kolaż, rysunek), The Bluff Collection.

💥💥💥𝗗𝗭𝗜𝗘𝗖𝗜Ę, 𝗕𝗔𝗖𝗛𝗢𝗥, 𝗗𝗭𝗜𝗘𝗖𝗜Ą𝗧𝗘𝗖𝗭𝗞𝗢 — 𝗖𝗭𝗬𝗟𝗜 𝗢 𝗣𝗥𝗢𝗚𝗘𝗡𝗜𝗧𝗨𝗥𝗭𝗘 𝗪 𝗠𝗔𝗟𝗔𝗥𝗦𝗧𝗪𝗜𝗘 𝗔𝗡𝗚𝗜𝗘𝗟𝗦𝗞𝗜𝗠 𝗭 𝗼𝗸𝗮𝘇𝗷𝗶 𝗗𝗻𝗶𝗮 𝗗𝘇𝗶𝗲𝗰𝗸𝗮 𝘇𝗮𝗽𝗿𝗮𝘀𝘇𝗮𝗺𝘆 𝗣𝗮ń𝘀𝘁𝘄...
25/05/2026

💥💥💥𝗗𝗭𝗜𝗘𝗖𝗜Ę, 𝗕𝗔𝗖𝗛𝗢𝗥, 𝗗𝗭𝗜𝗘𝗖𝗜Ą𝗧𝗘𝗖𝗭𝗞𝗢 — 𝗖𝗭𝗬𝗟𝗜 𝗢 𝗣𝗥𝗢𝗚𝗘𝗡𝗜𝗧𝗨𝗥𝗭𝗘 𝗪 𝗠𝗔𝗟𝗔𝗥𝗦𝗧𝗪𝗜𝗘 𝗔𝗡𝗚𝗜𝗘𝗟𝗦𝗞𝗜𝗠
𝗭 𝗼𝗸𝗮𝘇𝗷𝗶 𝗗𝗻𝗶𝗮 𝗗𝘇𝗶𝗲𝗰𝗸𝗮 𝘇𝗮𝗽𝗿𝗮𝘀𝘇𝗮𝗺𝘆 𝗣𝗮ń𝘀𝘁𝘄𝗮 𝗻𝗮 𝗯𝗲𝘇𝗽ł𝗮𝘁𝗻𝘆 𝘄𝘆𝗸ł𝗮𝗱 𝗼 𝗷𝗲𝗱𝗻𝘆𝗺 𝘇 𝗻𝗮𝗷𝗽𝗶ę𝗸𝗻𝗶𝗲𝗷𝘀𝘇𝘆𝗰𝗵 𝘄ą𝘁𝗸ó𝘄 𝘄 𝗵𝗶𝘀𝘁𝗼𝗿𝗶𝗶 𝘀𝘇𝘁𝘂𝗸𝗶 𝗮𝗻𝗴𝗶𝗲𝗹𝘀𝗸𝗶𝗲𝗷.

🔴Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego dzieci na portretach Holbeina wyglądają jak miniaturowi monarchowie, a sto lat później Gainsborough maluje swoje córki w biegu, goniące motyla? Co takiego wydarzyło się między dworem Tudorów a epoką georgiańską, że dziecko — dotąd „mały dorosły", element dynastycznej sztafety — stało się w malarstwie osobą? Z własną psychiką, z własnym spojrzeniem, z prawem do zabawy i zadumy?

🔴Ta historia ma swoich bohaterów malarskich: Hansa Holbeina młodszego i Anthony'ego van Dycka, którzy ustanowili dynastyczny kanon. Williama Hogartha, który pierwszy wpuścił na płótno dziecięcy gwar i kota czyhającego na szczygła. Joshuę Reynoldsa, twórcę „Wieku niewinności". Thomasa Gainsborougha, Josepha Wrighta of Derby, Williama Blake'a — oraz całą plejadę artystów angielskich zasadniczo w Polsce nieznanych: Raeburna, Lawrence'a, Hoppnera.

🔴Spotkamy malarzy, którzy w dziecku potrafili dostrzec coś więcej, niż podpowiadał im duch ich czasów. Po drodze odwiedzimy też filozofów i poetów, którzy nauczyli Europę inaczej patrzeć na dzieciństwo — od Johna Locke'a i jego intuicji, że dziecko rodzi się jako 𝘵𝘢𝘣𝘶𝘭𝘢 𝘳𝘢𝘴𝘢 , niezapisana tablica, którą stopniowo wypełnia doświadczenie, przez traktat" Emil, czyli o wychowaniu" Jeana-Jacques'a Rousseau, po romantyczną maksymę Wordswortha „Dziecko jest ojcem człowieka". To dzięki nim dziecko w sztuce zaczęło mieć własną twarz.

🔴Wspólnie prześledzimy, jak tradycja splatała się z nowatorstwem, jak portret dynastyczny ustępował miejsca studium dziecięcej duszy — i dlaczego ta zmiana w XVIII wieku wydarzyła się właśnie w Anglii.

🎁 𝗪𝘀𝘁ę𝗽 𝘄𝗼𝗹𝗻𝘆 — 𝘁𝗼 𝗻𝗮𝘀𝘇 𝗽𝗿𝗲𝘇𝗲𝗻𝘁 𝗱𝗹𝗮 𝗣𝗮ń𝘀𝘁𝘄𝗮 𝘇 𝗼𝗸𝗮𝘇𝗷𝗶 𝗗𝗻𝗶𝗮 𝗗𝘇𝗶𝗲𝗰𝗸𝗮.
📅 1 czerwca godzina 20.00
💻 wykład online na platformie ZOOM
✏️ Prowadzenie: Kaja Rupocińska
🔗 niezbędna jest rejestracja i pobranie bezpłatnej wejściówki; link w komentarzu pod postem

FOT.
1.Hans Holbein Mł. Portret Edwarda VI jako dziecko, ok. 1538 National Gallery of Art., Washington
2. Sir Thomas Lawrence, Charles William Lambton (‘The Red Boy’), 1825, National Gallery Londyn
3. Thomas Gainsborough, The Blue Boy, 1770,The Huntington, San Marino, California
4. Joshua Reynolds, Panicz Crewe jako Henryk VIII, 1775
5. Thomas Gainsborough, Córki artysty goniące motyla, ok. 1756, National Gallery, Londyn

Adres

00-159 Warszawa Ulica Andersa 21/81
Warsaw
00-159

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48513525045

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Art Transfer umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Fundacja Art Transfer:

Skróty

Udostępnij

Kategoria