20/09/2026
No i już wszystko jasne...
Rysiek wygrywa tylko w deszczu. Wszedł na jakiś cmentarz i się zaczęło. Zarobili łupania od Zombiaków ... i to tych wolnych.
Okazuje się że nie sa tacy wolni. Rysiek zrobił jeden błąd. Chciał rozciągnąć linię ale się nie udało. No i szkieleciki zdobyły przyłożenie. Ale chłopaki z Wielkiej Brytonskiej Krucjaty co raz lepiej biegają. I mówiąc szczerze co raz lepiej mi się nimi gra.
Na pewno inaczej bym nimi teraz grał. Trochę inaczej bym ich rozwijał. Chociaż obecnie jestem zadowolony. Teraz muszę się nimi nauczyć ustawiać. To ciekawa drużyna ale potrzebuje dużo skill. To trochę takie słabsze elfy ale...
To był dobry mecz. Lepiej się gra z 5 przerzutami. Nadal nie umiem podnosić piłki. Zabrakło trochę szczęścia... chociaż z drugiej strony, Wielki Mistrzu ustał chyba z trzy razy jak dostał w papę...
No i z Karolem, grało mi się dobrze.
Mimo że miał Fiksy niepomalowane.
Złapałem też kilka patentów jak malować Mumię ciekawiej... a GW, wypuściło nowe trupki.
Wielka Brytonska Krucjata - Szare Trupki: 0-2
Nadal Warhammer jest we mnie Silny