29/05/2026
Cześć Andrzej, mieszkasz tu znowu?
Tak, wróciłem na osiedle, ale firmę mam jeszcze na Sadybie.
O, właśnie, a ja wybieram się dziś na film o osiedlu profesorów, eksperymentalnym zespole domków na Sadybie. To jest gdzieś przy Truskawieckiej, słyszałeś o tym ?
Czy słyszałem, ja znam kolegę, którego ojciec to projektował ...
To było dosyć dawno, bo 1964 rok. Kilku kolegów asystentów w katedrze projektowania urbanistycznego namówiło swojego profesora Kazimierza Wejcherta do pilotowania projektu, inicjatywy architektonicznej stworzenia od podstaw niewielkiego eksperymentalnego osiedla domków atrialnych, wspólnym wysiłkiem dla własnych potrzeb, oraz jako próba realizacji nowych wizji architektonicznych w Polsce. Inspiracją dla głównego projektodawcy arch. Donata Putkowskiego, jak i całego zespołu była bardzo modna wówczas myśl architektoniczna północnej Europy, z głównym jej wyrazicielem Alvarem Aalto. Ten fiński architekt i projektant był niezwykle ceniony za swoją naturalną odmianę modernizmu, projektowaniu dla ludzi prostych domów i sprzętów z uwzględnieniem ludzkiej potrzeby obcowania z naturą, zwracał też uwagę na zagubioną w modernizmie prywatność. Młodzi architekci z profesorem Wejchertem i jego żoną Hanną Adamczewską pod wpływem tej inspiracji, i doświadczeniach zaobserwowanych bezpośrednio w Finlandii wbrew trudnym warunkom mieszkaniowym w ówczesnej Polsce podjęli wyzwanie stworzenia własnej wersji nowoczesnego osiedla domków atrialnych.
Celem projektu było stworzenie, zaprojektowanie i zbudowanie własnym sumptem korzystając z dostępnych możliwości i kontaktów w budownictwie warszawskim zespołu kilku wzajemnie się uzupełniających budynków o podobnej, modułowej konstrukcji z wykorzystaniem bryły w kształcie litery L. Proste domy parterowe, z wewnętrznym ogródkiem, atrium na wzór rzymski, z bogatą roślinnością, zorganizowane i funkcyjne, z prawidłową, intuicyjną orientacją pomieszczeń, tworzyły razem parterowy obiekt, zawierający się i organizujący dokładnie przestrzeń trójkąta małych uliczek na Sadybie, niewielkiej działki, miejsca, które udało się młodym projektantom uzyskać od miasta dla swojego eksperymentu. Głównym projektantem osiedla był Donat Putkowski. Zaproponował on podstawowe rozwiązanie składające się z kolejnych, współistniejących modułów litery L, które tworzyły zespół prywatnych mieszkań ze wkomponowanym wewnątrz każdego niewielkim zielonym ogródkiem. O ile całość miała wspólny schemat, to w ramach każdego modułu-mieszkania, istniała możliwość dowolnego rozplanowania wnętrza w miarę do własnych zapotrzebowań. Ten system, w dużym stopniu zachował się, chociaż z perspektywy czasu widać, że nie udało się zachować klarownego projektu w nienaruszonym stanie. Jest to jednak do dziś doskonały wizualnie i prawdopodobnie przyjazny dla życia rodzinnego wzór projektowania przestrzennego miasta. To jedna z najnowszych perełek nowej Warszawy. Jak się okazało, Miasto Ogród-Sadyba, ma też swój eksperymentalny, modernistyczny zakątek.
Na podstawie filmu Józefa Dutkiewicza
https://www.youtube.com/watch?v=BPRDj473Dso&t=16s