KINOrozmowa. Marcin Radomski

KINOrozmowa. Marcin Radomski Jestem dziennikarzem i krytykiem filmowym. Kocham kino i o nim rozmawiam! Zapraszam na kanał YouTube

Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej, ale emocji zdecydowanie nie brakuje.Na BNP Paribas Dwa Brzegi miałem przyjemność p...
24/08/2026

Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej, ale emocji zdecydowanie nie brakuje.

Na BNP Paribas Dwa Brzegi miałem przyjemność poprowadzić spotkanie z Izabellą Dudziak, aktorką filmu „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” w reżyserii Emi Buchwald.

To czuły, empatyczny i bardzo szczery portret czwórki rodzeństwa wchodzącego w dorosłość. Film opowiada o bliskości, która potrafi dawać poczucie bezpieczeństwa, ale też uwierać. O miłości, napięciach, zmęczeniu sobą i próbach znalezienia własnego miejsca, kiedy dorosłość właśnie puka do drzwi.

Bardzo lubię takie młode polskie kino – uważne na bohaterów, pozbawione łatwych ocen i zainteresowane tym, co dzieje się między ludźmi również wtedy, kiedy niewiele zostaje wypowiedziane wprost.

Po seansie rozmawialiśmy z Izabellą o filmie, jej bohaterce, pracy z Emi Buchwald i emocjach ukrytych w tej rodzinnej historii. Było szczerze, swobodnie i z humorem.

A Izabellę Dudziak wkrótce zobaczymy także w filmie „Powiedz mi, co czujesz” Łukasza Rondudy, opowieści o dwojgu młodych artystów, którzy próbują zbudować pierwszy poważny związek, mierząc się z własnymi ranami, lękiem przed intymnością i wyniesionymi z domu wzorcami bliskości.

🎥 Obejrzyj spotkanie: https://www.facebook.com/watch/live/?ref=watch_permalink&v=4631862193742558

22/08/2026

Tu kręcono „Imagine” Andrzeja Jakimowskiego. Kto oglądał?

W maju 2011 roku Andrzej Jakimowski wynajął Café do Eléctrico na kilkanaście dni i nakręcił tam kilka scen „Imagine”.

Poruszająca opowieść o charyzmatycznym instruktorze osób niewidomych nauczającym orientacji w przestrzeni.

Toczek Wielki, czyli krótkie filmy i bardzo duża dawka humoru.Na BNP Paribas Dwa Brzegi miałem okazję porozmawiać z akto...
22/08/2026

Toczek Wielki, czyli krótkie filmy i bardzo duża dawka humoru.

Na BNP Paribas Dwa Brzegi miałem okazję porozmawiać z aktorem Sebastianem Stankiewiczem i Michałem Toczkiem – reżyserem, który potrafi opowiadać o całkiem poważnych sprawach tak, że człowiek najpierw się śmieje, a dopiero chwilę później orientuje się, że właśnie dostał czymś między oczy.

Pretekstem był „Toczek Wielki”, czyli specjalny pokaz trzech jego krótkich metraży: „Martwego małżeństwa”, „Być kimś” i najnowszego „Spiritus Sanctus”. Ten ostatni trafił nawet do konkursu filmów krótkometrażowych w Cannes.

Rozmowa? Zdecydowanie mniej poważna niż ten opis😅 Było zabawnie, uroczo, momentami absurdalnie i bardzo filmowo. Michał opowiedział mi o swoim kinie, bohaterach i o tym, skąd bierze pomysły na historie, w których zwyczajna polska codzienność potrafi nagle skręcić w kompletnie nieoczekiwaną stronę.

Lubię takie spotkania – bez nadęcia, za to z humorem i prawdziwą frajdą z rozmowy o kinie. 🎥 z Michał Toczek i Sebastian Stanki Stankiewicz

👉 Zobacz: https://www.facebook.com/FestiwalDwaBrzegi/videos/2060166498221615

21/08/2026

Kogo chcecie zobaczyć w kolejnej KINOrozmowie? Jedno nazwisko w komentarzu 👇🎬

Fajnie jest patrzeć, na projekt, który się rozwija. Ostatnio mam sporo takich małych wzruszeń. Kilka lat temu byłem reda...
21/08/2026

Fajnie jest patrzeć, na projekt, który się rozwija. Ostatnio mam sporo takich małych wzruszeń.

Kilka lat temu byłem redaktorem naczelnym „Głosu Dwubrzeża”. Dziś koordynuję pracę i z dużą przyjemnością przyglądam się, jak gazeta się zmienia, dojrzewa i trafia w ręce kolejnych osób.

„Głos Dwubrzeża” to oficjalna, codzienna gazeta Festiwalu Filmu i Sztuki BNP Paribas Dwa Brzegi. Relcje wywiady z twórcami, relacje i festiwalowe historie powstają właściwie na gorąco. Jest w tym coś ze starej szkoły dziennikarstwa, którą bardzo lubię – tempo, dyskusje, deadline'y i emocje.

W tym roku powstało osiem numerów w osiem festiwalowych dni. I jestem ogromnie wdzięczny ekipie, która wykonała tę pracę.

W tym roku redaktorem naczelnym był kolejny raz świetny Bartosz Kuchler, a redakcję tworzyli zdolni, młodzi ludzie: Natalia Imbor, Maja Kowalska, Mila Markiewicz, Magdalena Suchocka, Kacper Kaźmierczak, Katarzyna Bojko, Katarzyna Wiśniowska i Bartłomiej Dąbrowski.

Dziękuję Wam za pracowitość, ciekawość kina, pomysły i energię. Codzienna gazeta festiwalowa nie wybacza zmęczenia – następnego dnia kolejny numer po prostu musi być gotowy.

Tym większa jest moja radość, kiedy patrzę na osiem tegorocznych wydań obok siebie: https://dwabrzegi.pl/glos-dwubrzeza/

Fot. Katarzyna Wiśniowska

Jak dobrze zagrać… zwłoki? Rafał Królikowski wie o tym więcej niż większość polskich aktorów. Z Rafałem Królikowskim wra...
20/08/2026

Jak dobrze zagrać… zwłoki? Rafał Królikowski wie o tym więcej niż większość polskich aktorów.

Z Rafałem Królikowskim wracam do polskich komedii, które po ponad 20 latach nadal świetnie się cytuje.

Królikowski stworzył w nich szereg charakterystycznych ról, pokazując przy okazji coś, co w komedii szczególnie cenię – umiejętność śmiania się również z samego siebie i własnego ekranowego wizerunku.

Jedną z jego najbardziej pamiętnych kreacji pozostaje Wolter z „Ciała” Andrzeja Saramonowicza i Tomasza Koneckiego. To jedna z tych polskich czarnych komedii, w których absurd goni absurd, a tytułowe ciało staje się właściwie jednym z głównych bohaterów. W rozmowie Królikowski zdradza, jak wyglądało kręcenie scen ze „zwłokami” i dlaczego na planie wcale nie było łatwo zachować powagę.

Wracamy też do „Pół serio” i „Superprodukcji” – filmów bawiących się samym kinem, jego konwencjami, środowiskiem i naszymi wyobrażeniami o ludziach filmu. Szczególnie „Superprodukcja” Juliusza Machulskiego pozostaje kapitalną satyrą na branżę, w której ambicje artystyczne zderzają się z pieniędzmi, ego i absurdem.

W tej rozmowie jest też druga strona kariery Rafała Królikowskiego.

Aktor przyznaje, że nie chciał zostać zaszufladkowany jako romantyczny amant. I chyba właśnie dlatego tak ciekawie ogląda się go w komediach, gdzie może rozbroić własny wizerunek i pokazać zupełnie inne oblicze.

Rozmawiamy również o „Lejdis”, „Nigdy w życiu” i „Zemście”, a także o spotkaniach z Andrzejem Wajdą. Dlaczego dla Wajdy Królikowski zdecydował się ściąć włosy? Co działo się na planie „Ciała”? Skąd wziął się gliniany Oscar? I czy aktor rzeczywiście potrafi śmiać się z samego siebie?

🎙️ Rafał Królikowski jest kolejnym gościem mojego podcastu „Kultowe polskie komedie”: https://www.polskieradio.pl/podcasty/kultowe-polskie-komedie/rafal-krolikowski-jak-dobrze-zagrac-zwloki

Jeśli wychowaliście się na polskich komediach lat 90. i 2000., będzie tu sporo nostalgii, anegdot i zaglądania za kulisy filmów, które znamy niemal na pamięć.

A która komediowa rola Rafała Królikowskiego jest Waszą ulubioną?

KINOrozmowa rośnie! 🎬🎙️ Od teraz znajdziecie tutaj nie tylko wywiady wideo, ale także moje podcasty.Od początku chciałem...
19/08/2026

KINOrozmowa rośnie! 🎬🎙️ Od teraz znajdziecie tutaj nie tylko wywiady wideo, ale także moje podcasty.

Od początku chciałem, żeby KINOrozmowa była miejscem spotkań z ludźmi kina. Rozmów o filmach, aktorstwie i reżyserii, ale też o kulisach powstawania produkcji, które później oglądamy na dużym ekranie.

Do KINOrozmowy dodałem moje podcasty. 🎧 https://open.spotify.com/show/7Cs1bq4ApWIY16DZ3Sg9L8

🔴 A jest już czego słuchać. Wśród moich gości znaleźli się Eryk Kulm, Maja Ostaszewska, Agata Turkot, Mateusz Damięcki, Jan Komasa i Weronika Rosati. Każda z tych rozmów jest inna, bo najbardziej interesuje mnie nie klasyczny wywiad, ale spotkanie z człowiekiem i jego sposobem myślenia o kinie.

🔴 Do tego dochodzi nowy podcast „Kultowe polskie komedie lat 90. i 2000.” – podcast Polskiego Radia, w którym wracam do filmów, na których wychowało się całe pokolenie. Do scen znanych na pamięć, bohaterów, których nie da się pomylić z nikim innym, i cytatów, które dawno wyszły poza ekran.

🎧 Posłuchaj: https://www.polskieradio.pl/podcasty/kultowe-polskie-komedie

----
🔴 Chcę, żeby KINOrozmowa była miejscem dla wszystkich, którzy lubią nie tylko oglądać filmy, ale również słuchać ludzi, którzy je tworzą. Dlatego jeśli do tej pory oglądaliście KINOrozmowę – od teraz również jej słuchajcie.

Rozmów będzie coraz więcej.

19/08/2026

Jedna kultowa polska komedia lat 90. lub 2000. Którą wybierasz?

👉 Zapytałem moich słuchaczy i słuchaczki o komedię, do której wracają najczęściej.

Teraz kolej na Ciebie! Napisz w komentarzu jeden tytuł.

🍿Sprawdźmy, który film wygra to starcie i czy istnieje komedia, która naprawdę łączy wszystkie pokolenia.

🎧Więcej o fenomenie filmów, które bawią nas od lat i na stałe weszły do polskiej popkultury, opowiadam w podcaście „Kultowe polskie komedie lat 90. i 2000.”. Słuchaj na stronie Polskiego Radia, YouTube i Spotify.

Katarzyna Figura to jedna z ikon polskiego kina. „Pociąg do Hollywood”, „Kingsajz”, „Kiler”, „Ajlawju”, „Żurek” – jej fi...
18/08/2026

Katarzyna Figura to jedna z ikon polskiego kina. „Pociąg do Hollywood”, „Kingsajz”, „Kiler”, „Ajlawju”, „Żurek” – jej filmografia świetnie pokazuje, jak przez lata potrafiła wymykać się jednej szufladce. Od symbolu seksu polskiego kina po role dramatyczne, groteskowe i komediowe.

W podcaście „Kultowe polskie komedie” rozmawialiśmy przede wszystkim o filmach Juliusza Machulskiego. Ta historia zaczęła się jednak dużo wcześniej. Figura jako dziecko chodziła do ogniska teatralnego przy Teatrze Ochoty, prowadzonego przez Halinę Machulską. Tam zobaczył ją młody Juliusz Machulski. Po latach zaprosił ją do „Kingsajzu”.

I powstała scena, która przeszła do historii polskiego kina: naga Ala i krasnoludek grany przez Jacka Chmielnika spacerujący po jej ciele. Figura wspomina, że została ona później uznana za „najpiękniejszą scenę miłosną”.

Jeszcze ciekawsza jest historia Rysi z „Kilera”. Figura mieszkała wtedy w Stanach i miała za sobą role u Roberta Altmana. Machulski zadzwonił z propozycją niewielkiej, dość „obciachowej” roli, której – jak wspomina aktorka – wcześniej nie chciały przyjąć inne koleżanki.

Figura powiedziała: „Dawaj!”.

Do Warszawy przyleciała z Los Angeles i niemal prosto z lotniska trafiła na plan. W jet lagu zagrała jedną z najbardziej pamiętnych scen filmu. Panterka, czerwone buty i oczywiście… „waciki”. Rysia, która początkowo miała być niewielką postacią drugoplanową, stała się jedną z ikon polskiej komedii lat 90.

A co z „Kilerem 3”?

Figura zdradziła mi, że dostała scenariusz i bardzo spodobało jej się to, jak po latach rozwinęła się Rysia. Do zdjęć jednak nie doszło. Sama aktorka od dawna ma jeszcze bardziej przewrotny pomysł: „Kiler-ka”, w której to Rysia zostałaby główną bohaterką.

Ja bym to zobaczył. A Wy?

🎧 Posłuchajcie mojej rozmowy z Katarzyną Figurą w podcaście „Kultowe polskie komedie”: https://www.polskieradio.pl/podcasty/kultowe-polskie-komedie/waciki-kingsajz-i-marzenie-o-kilerze-3-katarzyna-figura

Rozmawiamy o „Kingsajzie”, „Kilerze”, Juliuszu Machulskim, Hollywood i kulisach scen, które dziś należą już do historii polskiej popkultury.

Czy "1670" właśnie wyczerpuje swoją formułę?Pierwszy sezon „1670” był dla mnie wybitny. Drugi długo trzymał poziom. Trze...
17/08/2026

Czy "1670" właśnie wyczerpuje swoją formułę?

Pierwszy sezon „1670” był dla mnie wybitny. Drugi długo trzymał poziom. Trzeci niestety pokazuje, że nawet najlepszy żart można opowiedzieć o jeden raz za dużo.

Wracamy do Adamczychy, gdzie Jan Paweł Adamczewski próbuje odzyskać utracone szlachectwo, Aniela zakłada szkołę dla chłopów, Jakub robi karierę na królewskim dworze, Bogdan buduje sobie nową tożsamość, a gdzieś w tle kiełkuje chłopski bunt. Brzmi jak materiał na świetny sezon. Problem w tym, że „1670” próbuje opowiedzieć naraz właściwie wszystko.

Scenarzysta Jakub Rużyłło oraz reżyserzy Maciej Buchwald i Kordian Kądziela wciąż potrafią stworzyć kapitalny gag, błyskotliwą aluzję czy absurdalną scenę. Aktorsko serial także pozostaje bardzo mocny. Bartłomiej T**a jako Jan Paweł jest właściwie bezbłędny, świetnie wypada Michał Sikorski, a Dobromir Dymecki dostał jeden z najbardziej wdzięcznych wątków sezonu (uwielbiam jego Bogdana Lachożercę). Problem zaczyna się poziom wyżej – w konstrukcji całości.

W ośmiu odcinkach mieszczą się szlachectwo, klasowość, edukacja, nacjonalizm, relacje polsko-ukraińskie, feminizm, seksualność, męskość, polityka, religia, chłopska rewolucja, kryzys tożsamości i jeszcze kilka pobocznych historii. Zamiast bogactwa dostajemy momentami fabularny tłok. Niektóre postaci niemal znikają – Stanisław został właściwie sprowadzony do marginesu – a inne wątki pojawiają się głównie po to, żeby doprowadzić do kolejnej puenty.

Najbardziej brakuje mi jednak dawnej lekkości. Kiedyś współczesność odbijała się w „1670” w krzywym zwierciadle. Teraz twórcy coraz częściej po prostu przenoszą dzisiejszy język, memy i publicystyczne spory do XVII-wiecznej scenografii. Żart z zamkniętego osiedla, śmieci w lesie, zaimków czy narodowych kompleksów bywa tak oczywisty, że zanim padnie pointa, już wiadomo, gdzie zmierza scena.

Do tego dochodzi nadmiar parodii i cytatów z popkultury: „Ojciec chrzestny”, „Park Jurajski”, „Władca Pierścieni”, western, musical, kino kostiumowe, teleturniej. Pojedynczo – często świetne. Razem – zaczynają przypominać pokaz pomysłów, które nie zawsze budują opowieść.

I chyba właśnie tutaj leży największy problem trzeciego sezonu: „1670” nadal wie, jak być zabawne, ale coraz częściej zapomina, po co opowiada historię. Bohaterowie pozostają zamknięci w tych samych cechach, relacje krążą wokół znanych konfliktów, a forma zaczyna wygrywać z treścią.

Nie jest to zły serial. Nadal wygląda znakomicie, jest świetnie zagrany i ma momenty, przy których śmiałem się naprawdę głośno. Tylko że po pierwszym sezonie poprzeczka zawisła bardzo wysoko. Trzeci już jej nie przeskakuje.

A Wy? Nadal kupujecie humor „1670”, czy też macie poczucie, że ta formuła zaczyna się wyczerpywać?

#1670

Adres

Marszałkowska 28
Warsaw
00-576

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KINOrozmowa. Marcin Radomski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do KINOrozmowa. Marcin Radomski:

Skróty

Udostępnij

Kategoria