01/10/2026
Tyczka, statyw, człowiek w kamizelce, który mówi operatorowi koparki: jeszcze trzydzieści centymetrów. 📍
Jeżeli tak wyobrażacie sobie pracę geodety na budowie, to halo! Do tego obrazu trzeba dopisać kilka nowych elementów. Na przykład koparkę, która sama wie, gdzie ma kopać i do jakiej głębokości. 🤖
Scena z filmu science fiction? Pobudka! Na wielu budowach to już zwykła technologia.
Systemy sterowania 3D od lat wykorzystują cyfrowe modele terenu i precyzyjne pozycjonowanie satelitarne. Dzięki temu koparki, spycharki czy równiarki mogą pracować zgodnie z projektem zapisanym w danych przestrzennych. W 2026 roku Komatsu i AIM rozpoczęły w Stanach Zjednoczonych komercyjne wdrożenia autonomicznych spycharek i koparek. Coraz częściej spotyka się również roboty, które na podstawie danych z projektu i pomiarów geodezyjnych samodzielnie wyznaczają na posadzce przebieg ścian albo instalacji.
Maszyna, choćby autonomiczna, musi wiedzieć, gdzie dokładnie się znajduje. Potrzebuje układu odniesienia, punktów o znanych współrzędnych, właściwie przygotowanego modelu terenu i jednoznacznych informacji o przestrzeni, w której ma pracować. Ktoś musi więc wcześniej przygotować dane, które dla maszyny staną się instrukcją wykonania zadania.
W PKIG już przygotowujemy numeryczne modele terenu i dane wykorzystywane przez systemy sterowania maszyn. Coraz częściej pracujemy również nad rozwiązaniami potrzebnymi przy automatyzacji: osnowami dla maszyn autonomicznych oraz prostymi modelami terenu i obiektów, które pozwalają urządzeniom prawidłowo odnaleźć się w przestrzeni.
To zmienia rolę geodety.
Jeszcze niedawno większość danych trafiała przede wszystkim do człowieka obsługującego maszynę. Dziś coraz częściej trafia bezpośrednio do samego systemu sterowania. Co więcej, ten przepływ zaczyna działać w obie strony. Maszyna może nie tylko otrzymać dane projektowe, ale również przekazywać informacje o wykonanej pracy. W ten sposób projekt, pomiary geodezyjne, dane z budowy i pomiary powykonawcze zaczynają tworzyć jeden, stale aktualizowany obraz inwestycji. 🔄
W „Terminatorze” maszyny potrzebowały Skynetu. Na budowie na razie wystarczą im dobre współrzędne. 😉
Pytanie tylko, jak szybko dojdziemy do momentu, kiedy rola geodety sprawdzi się do zakładania osnów realizacyjnych i modeli wejściowych do maszyn?