27/01/2022
Wczoraj Internet obiegła rozmowa dziennikarza, Krzysztofa Stanowskiego, z burmistrzem Wielunia, Pawłem Okrasą. Ten pierwszy próbował przekonać drugiego, żeby wycofał się ze zgody na organizację w jego mieście wydarzenia firmowanego twarzą byłego gangstera. Panowie kłócili się o naprawdę wiele rzeczy z bardzo różnych dziedzin. Między innymi pojawił się spór o sprawę dość ciekawą z punktu widzenia Historii Sztuki, a mianowicie o to, czy Maria Magdalena była prostytutką 😯 (temat pojawia się w 18 min nagrania).
W tej sprawie (zresztą moim zdaniem nie tylko w tej) rację miał zdecydowanie Krzysztof Stanowski: z Ewangelii nie wynika, żeby Maria Magdalena zajmowała się nierządem. Z czasem jednak jej postać zaczęła być łączona z jawnogrzesznicą, która obmyła stopy Jezusa. Tak jej historia była przedstawiana w kazaniach niektórych świętych i w Złotej Legendzie, średniowiecznej książce pełnej na wpół legendarnych żywotów świętych, z której pochodzi wiele motywów sztuki europejskiej.
Artyści wszystkich wieków bardzo chętnie przedstawiali Marię Magdalenę zgodnie z tą opowieścią. Był to niezły pretekst, żeby namalować piękną, mniej lub bardziej roznegliżowaną (co miało nawiązywać do jej grzesznej przeszłości) kobietę. I to właśnie dzięki sztuce motyw Marii Magdaleny-Jawnogrzesznicy utrwalił się mocno w naszej wyobraźni. Może więc burmistrz Okrasa jest cichym wielbicielem sztuki i stąd jego głębokie, acz raczej błędne przekonanie o historii świętej? Kto wie 🤔
Poniżej "Pokutująca Magdalena" Tintoretta z 1598 r.