15/03/2023
Witam Was z głębi serca :)
Hmm...długo się zastanawiałem o czym opowiedzieć Wam w kolejnym poście. I poczułem odpowiedź. Często zadaję sobie pytanie:
"Skoro żyjemy w świecie materialnym, w którym materia jest bardzo ważna, dlaczego zapominamy o pierwszej materii, z którą mamy kontakt?".
Jak sądzicie co mam na myśli?
Mamę przy narodzinach?
A może ręce lekarza, który przyjmował poród? :D
Otóż jest pewna materia, z którą macie kontakt jeszcze wcześniej...Wasze ludzkie ciało. Ten niesamowity cud natury jest jak nasz najlepszy przyjaciel lub najlepsza przyjaciółka. Są z nami od początku, do końca naszej podróży, chroniąc nas na tym pięknym świecie, którego doświadczamy każdego dnia. Co jest jeszcze bardziej interesujące, często skupiamy się na tym "co myślimy, co sądzimy lub co wiemy na dany temat" a przecież to nie mózg powstał jako pierwszy a Nasze Piękne Serce. Tak, to pierwszy organ, który powstaje byśmy mogli przeżyć na tym świecie, dlaczego więc to myśli a nie uczucia kierują większością naszego życia? Dlaczego jesteśmy ukierunkowani na umysł (choć w naszym rozwoju płodowym mózg kończy jako ostatni).
Prawdą jest, że nasze mózgi to niesamowite organy...potrafią zapamiętać każdą informację oraz pomagają gromadzić doświadczenia i wspomnienia nawet tworząc przy tym mnóstwo różnych historii. Często nowo napotkane sytuacje porównują do podobnych doświadczeń z przeszłości nakładając już w naszej świadomości filtr, że zdarzy się coś podobnego (budząc w nas lęki lub obawy powiązane z podobnymi sytuacjami). Jednak czy te uczucia lub emocje pojawiające się w nowych okolicznościach są prawdziwe lub podstawne, czy też nie? Skąd mamy to wiedzieć? Czy zadajecie sobie czasem takie pytania?
Otóż moi kochani, jeśli macie wątpliwości na jakiś temat zapytajcie o to Wasze Serca. Tak...Serca...tu nie ma błędu w treści. Głowa potrafi stworzyć miliony opowieści budzących lęk, strach lub euforię natomiast uczucia mają swoje miejsce w Sercu i jakimi "uczuciami" obejmujecie daną sytuację lub doświadczenie "uczuciami nie emocjami", to jest Wasza prawda. Czy czujemy w Sercach drżenie z radości, czy drżenie spowodowane pragnieniem wycofania się z miejsca, w którym się znajdujemy, dla Nas to jest obecna rzeczywistość. W niektórych sytuacjach, gdy czujemy się szczęśliwi, nasze Serca przyjemnie drżą. W innych natomiast czujemy, jakby nasze serca chciały uciec z miejsca, w którym jesteśmy. Zaufajmy tym odczuciom i miejmy odwagę za nią stanąć.
Cóż, nawet naukowcy twierdzą, że pole magnetyczne Serca jest 5000 razy silniejsze od pola magnetycznego mózgu. Jak widać coś tu jest na rzeczy.
Jeśli poczucie się w Sercu sprawia Wam trudność (co nie jest niczym dziwnym), połóżcie dłoń na wysokości Serca i przenieście całą uwagę do dotykanej przez Was przestrzeni ciała (jakbyście próbowali przenieść tam swoją świadomość). Weźcie kilka głębokich oddechów i bądźcie tam przez chwilę obecni. Jeśli pojawią się w Was trudne lub nie związane z miejscem Waszej obecności myśli, po prostu odsuńcie je i powróćcie do obecności w przestrzeni Serca.
To jak się poczujecie po paru chwilach obecności w Waszych Sercach, czując tętniące w Was życie, to dar od Waszych Serc dla Was Samych.
Językiem naszych Serc nie są słowa, jeśli więc je usłyszycie, poszukajcie innego głosu. Językiem Serca jest uczucie, które jedynie możemy poczuć.
Żyjemy w dość zaskakujących czasach. Ze wszystkich stron otaczają nas trudne wydarzenia lub wyzwania, którym co dnia stawiamy czoło. Dlatego czuję, że w dobie diametralnych zmian następujących jedna po drugiej i będących w dużej mierze poza naszym wpływem wszyscy potrzebujemy mieć miejsce, które przywróci nas do równowagi niezależnie od okoliczności.
Takie Miejsce moi drodzy jest w Was, w Waszym wnętrzu, w Waszym Sercu. :)
Potrzebujemy jedynie mieć wolę by dostrzec nasze wewnętrzne miejsce równowagi i wzmacniać własną obecnością.
Nasze ciała i ciała wszystkich istot są jednym z największych cudów tego świata, są niczym wszechświat w skompresowanej przestrzeni. Czy wiedzieliście, że w pojedynczej komórce dzieje się tyle procesów, że można byłoby porównać ją do pojedynczego państwa? A mamy takich współpracujących ze sobą maluchów miliardy. Cokolwiek się wydarzy, nasze ciała same się regenerują i wzmacniają. Jednak w tym świecie nasz stan psychiczny również bardzo mocno oddziałuje na stan naszego ciała. Z mojej perspektywy nie istnieje człowiek za gruby lub za chudy. Ciało jest odzwierciedleniem naszych życiowych doświadczeń. Czasem dla ochrony mocno się obudowuje, a czasem jest pozbawiane takich ilości energii, że nie ma z czego się budować. To niezastąpieni przyjaciele, którzy żyją razem z nami i wspierają nas całą swoją mocą. Dlatego każde ciało, niezależnie jak wygląda, spróbujmy darzyć szacunkiem i radością. :)
Treść, którą przedstawiłem powyżej to tylko ubrane w słowa uczucia. Piszę co czuję z głębi Serca i chciałbym, żebyście i Wy tego spróbowali, byście wyrażali swoje prawdziwe uczucia. Prawda, zawsze wyzwala a ukrywanie uczuć sprawia, że z czasem przestajemy dostrzegać piękno życia i trwamy z dnia na dzień. Nawet Bruce Lee w filmie "Wejście Smoka" powiedział do swojego ucznia:
"Nie skupiaj uwagi na palcu, bo przegapisz cały splendor niebios"
Zazwyczaj to co dostrzegamy każdego dnia to niewielka cząstka tego, do czego mamy dostęp, więc spójrzmy razem na świat naszymi Sercami a poczujemy wiele, wiele więcej.
Pozdrawiam Was bardzo gorąco :)
Artur