Would you capture it?

Would you capture it? Głównie chodzi o to, żeby dojechać na rowerze do Rzymu… (i inne przygody)…

Dawno nie korzystałem z formy wpisów w stylu ,,Would you capture”.Widocznie nie była potrzebna… Ale dzisiaj przechadzają...
01/05/2026

Dawno nie korzystałem z formy wpisów w stylu ,,Would you capture”.
Widocznie nie była potrzebna… Ale dzisiaj przechadzając się uliczkami jednego z Andaluzyjskich miasteczek naszło mnie pewnego rodzaju deja vu - czy coś.

i tak mi się wzięło na wspominki

mianowicie już ponad 16 (sic!) w czasach kiedy prezydentem Polski był Bronisław Komorowski (gimby nie znajo - spytajcie się czata kto to był, albo lepiej nie sprawdzajcie i czytajcie dalej) miałem przyjemność odbyć podobną podróż. to znaczy w zupełnie inne rejony i w zupełnie innej formie wtedy, ale motywowana podobnymi pobudkami.

jak mówi jeden poeta (hehe, dawno już żaden poeta nic nie mówił - albo „muwił” - jeśli wypowiadał jakąś „mondrość”):

wszystkie matki świata powinny czuwać nad lekturami swoich dzieci bo co ze mną zrobił Norwid

no ja akurat tego Norwida to słabo znam (w sumie to kojarzy mi się z siatkówką), ale kiedyś polubiłem w sumie takiego Adama. Mickiewicza.

no i ten Adam to różne pisał. fajne.
i te 16 lat temu (sic!) albo 17 właściwie, kiedy jeszcze prezydentem był L**h Kaczyński (to dodane dla symetryzmu - no ale lepiej o polityce nie gadajmy, ok?) właśnie mnie ten Adam zachęcił do odwiedzenia Szwajcarii w którym leży takie jezioro o nazwie Lac Leman. Większość z Was, drodzy czytelnicy, może kojarzyć ten zbiornik pod nazwą : Wielkie Jezioro Genewskie. A Pan Adam powiedział o nim: Woda Wielka i Czysta, bo właśnie Nad tą wodą powstała ballada która zachęciła mnie do odwiedzenia tamtego rejonu.

A dzisiaj? Mniej sielankowo. Ale też znacznie wcześniej. XV wiek. Rekonkwista. Końcówka tego i tamtego. Zdobycie twierdzy w Grenadzie.
Wg relacji Pana Adama (kto by tam robił fact checking - jak jest epicko to ma być epicko). Hiszpanie odbili Alhambrę. Jednak muzułmański król udając chęć poddania się i przejścia na Chrześcijaństwo - zaraza Hiszpanów dżumą wieszcząc im śmierć w męczarniach.

Powstała nawet epicka pieśń z tego poematu (tak się mówi?):

https://youtu.be/ot2zyw8WmhM?is=gRyniOUk0EkOgEG4

No i właśnie takie są podróże motywowane twórczością Pana Adama.
Ciekawe gdzie jeszcze jego twórczość mnie kiedyś zaprowadzi? Dajcie znać w komentarzach czy chcielibyście usłyszeć relacje z innego opisanego miejsca?

Oj dużo się zmieniło przez te - może to było 18 (sic?) lat? Zamiast opasłych postów na facebooku, pisało się sms-y bez spacji żeby nie przekroczyć limitu znaków.
I nie wiem czy to jest bardziej niebywałe, czy to że dzisiaj za to wydaje mi się, że:
Jakoś strasznie tanio w tej Hiszpanii… 😉

Z cyklu ,,jak mówi poeta”:Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagacha ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książ...
03/10/2025

Z cyklu ,,jak mówi poeta”:

Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach
a ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę

10/09/2025

a jakie otwarcie zostało zastosowane podczas partii szachów?

Pytacie mnie często : a jaki jest sens chodzenia po górach? wchodzisz na jakiś kamień i tyle.czasami można doświadczyć n...
10/09/2025

Pytacie mnie często : a jaki jest sens chodzenia po górach? wchodzisz na jakiś kamień i tyle.

czasami można doświadczyć niematerialnych korzyści chodzenia jak np: satysfakcja, poczucie ekscytacji, przygody a nawet myślę wspólnoty.

jednak, my, którzy także żyjemy w społeczeństwie, nie jesteśmy całkowicie wolni od tych wątpliwości o poczucie sensu.

i zmotywowani tym faktem postanowiliśmy że to wejście na szczyt będzie służyło pewnemu celowi: sprawdzeniu jak się gra w szachy na szczycie Kazbeka.

a więc: sprawdziliśmy…

jeśli ktoś myślał że wejście i zejście z Kazbeka to koniec przygód to … myśli tak jak my. ale my się myliliśmy. około 8:...
09/09/2025

jeśli ktoś myślał że wejście i zejście z Kazbeka to koniec przygód to … myśli tak jak my. ale my się myliliśmy.

około 8:00 rzeczywiście zdobyliśmy najwyższy szczyt Gruzji i od dzisiaj możemy nazywać się zdobywcami pięciotysięcznika. schodziliśmy w pełnym słońcu, pięknej pogodzie w podkoszulkach. po 3 godzinach snu poprzedniej nocy/ wieczora (bo wstaliśmy o północy żeby wyjść o pierwszej) szybko poszliśmy spać. a winko w namiocie po zdobyciu szczytu tylko przyspieszyło proces zasypiania 😉

obudziło nas znowu piękne słońce widoczne z namiotu. zeszliśmy nawet na spacer około 200 metrów w dół do ,,cudu” architektury sowieckiej - dawnej stacji meteo dzisiaj funkcjonującej jako schronisko Betlemi Hut. poczillowalisny nawet w Chill Corner. wróciliśmy po śniadaniu bo miało padać.

ale to jak padało to przeszło nasze wyobrażenie.

i to nie był deszcz tylko śnieg. a do tego POTĘŻNY wiatr który chciał powyrywać nasze namioty, tak że trzeba było je przywiązać linami. w ciągu kilku godzin górskie lato zmieniło się w regularną zimę. w nocy byliśmy gotowi, że jeśli namioty nie wytrzymają - pakujemy się i schodzimy.

na szczęście obudziliśmy się wszyscy o 6:00 w swoich namiotach i po śniadaniu zaczęliśmy schodzić w kierunku cywilizacji…

my już w cywilizacji!pijemy picie i siedzimy przy stole (ale to są wszystko wspaniałe wynalazki!)ale od początku. w skró...
08/09/2025

my już w cywilizacji!

pijemy picie i siedzimy przy stole (ale to są wszystko wspaniałe wynalazki!)

ale od początku. w skrócie.
okno pogodowe było tylko jedno - mimo że na atak mieliśmy 3 dni.
prognoza pogody nie zawsze się sprawdzała, ale manewrowaliśmy tak żeby nie zmoknąć.

w piątek zwinęliśmy obóz z 3000 mnpm i przechodziliśmy po lodowcu na obóz 3800 m n.p.m. założyliśmy obóz. jedyna opcja żeby zdobyć szczyt to wyjść około 1.00 tej samej nocy. po ogarnięciu wszystkiego zostało nam około 3h snu i atak !

a więc atakujemy!

prowadzi nas księżyc w pełni. my - małe gwiazdy pod niezliczonymi Wielkimi Gwiazdami nieba. mamy 1200 m podejścia - i tylko 5 km w lini prostej.
martwimy się czy choroba wysokościowa nas nie dopadnie w trakcie. idziemy w skupieniu. na wysokości około 4628 czujemy lekkie rozluźnienie. powoli wschodzi słońce. przechodzimy na stronę Rosyjską. okrążany naszego Kazbeka omijając szczeliny. oddychamy coraz ciężej. dochodzimy do pierwszego wypłaszczenia - płatoe na 4500 m n.p.m. z każdym krokiem wielu z nas jest najwyżej jak do tej pory była w życiu. każdy krok jest coraz cięższy. wieje. nikt nie odpuszcza. dochodzimy na drugie platoe na 4900. do podejścia dostają tylko około 100m! odwiązujemy linę i każdy w swoim tempie podchodzi na szczyt! każdy czuje się dobrze! nikt nie odpuszcza, a jeśli przychodzi mu to do głowy - moc przyjaźni prowadzi osobę do góry! podchodzimy! to chyba się uda! przed wejściem pijemy awaryjna coca-colę!
jest! weszliśmy ! jesteśmy! Kazbek zdobyty! 5033 m n.p.m.
prawdopodobnie już nigdy w życiu nie będę wyżej…

zdjęcia do poprzedniego wpisu
05/09/2025

zdjęcia do poprzedniego wpisu

04/09/2025

korzystając z jednego z moich ulubionych formatów czyli, parafrazując słowa poety:

stoimy na granicy
nazywanej rozsądkiem
i w Kazbek się patrzymy
i wyzwanie podziwiamy

a dzisiaj rzeczywiście kilka granic za nami
czasami okno możliwości otwiera się na krótki czas. would you let it slip ? or …

siedzimy na 3000 m n.p.m. póki co pada… nie tracimy morali. jutro wchodzimy troszkę wyżej ale wracamy przed deszczem zno...
03/09/2025

siedzimy na 3000 m n.p.m. póki co pada…
nie tracimy morali. jutro wchodzimy troszkę wyżej ale wracamy przed deszczem znowu spać na 3000. walczymy w nierównej walce z pogodą… kto będzie sprytniejszy i wygra…

Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi! Oczywiście rozwiązaniem zagadki był: Kaukaz. Miejsce gdzie mityczny Prometeusz zosta...
01/09/2025

Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi!
Oczywiście rozwiązaniem zagadki był: Kaukaz. Miejsce gdzie mityczny Prometeusz został ukarany przez Bogów za to że wykradł ogień i przekazał go ludziom. A jak Kaukaz to i Kazbek - najwyższy szczyt tego pasma. Od jutra zaczynamy wspin na jego szczyt.

A przedtem oglądaliśmy różne oblicza Gruzji - od Chrześcijańskich korzeni przez wpływy sowieckie do teraźniejszości.

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Would you capture it? umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij