09/07/2022
Skłania mnie to do myślenia... myślenia o przyszłości. bardzo chciałabym zreanimować nasze obozy, gdzie wrażliwość, uważność na drugiego człowieka i empatia były przodujące❤ Tęsknię za Wami dzieciaki! Uczyliśmy się od Was więcej niż nam się wydawało, że nauczycie się od nas😘 ta niezwykła, wyjątkowa grupa młodych ludzi, którzy z nami obcowała dawała nam co roku niesamowity bodziec do działania.. dziękuję! 💗💫💗
Wrażliwość. Rządy algorytmów, które nas niszczą. Ten jedyny dzień w roku, gdy ubiór tak naprawdę ma dla mnie znaczenie. Uświadamia, że słowa znaczą tego dnia dużo więcej. Tytuł mojego dzisiejszego rektorskiego wykładu zamykającego rok akademicki to „wrażliwość”. To chciałem dziś powiedzieć słuchającym mnie młodym ludziom. Wrażliwość, która umiera.
Wstajemy rano, bierzemy do ręki telefon komórkowy. To urządzenie przejmuje nas najbardziej. Ponad wszystko. To z nim zaczynamy dzień śmiejąc się, płacząc lub irytując. Otwieramy stronę portalu internetowego, medium społecznościowego lub komunikator. To co zobaczymy determinowane jest niemal wyłącznie przez algorytmy. Strony główne najważniejszych portali i naszych mediów społecznościowych to kolektory naszych cyfrowych śladów które po sobie pozostawiamy. Czytacie ten wpis nie dlatego że go napisałem ale dlatego, bo algorytm zdecydował, że ma Wam się pokazać na tablicy. To algorytmy mówią jakie reklamy zobaczycie i historie którego polityka zajmą dzisiaj Waszą uwagę. Zmęczeni czytaniem owych krzyczących stron głównych bierzecie do ręki aplikację by zamówić hulajnogę elektryczną. Dotyk elektronicznej wolności. Aplikacja pokazuje, że najbliższa wolna jest za kilometr. Ubieracie kurtkę, schodzicie na dół klatki schodowej i po lewej stronie stoi hulajnoga firmy, która pokazała wam przed minutą dostępność urządzenia za kilometr. Sczytujecie kod QR Waszą aplikacją i okazuje się uruchomiona. Mieliście tak kiedyś? Algorytm dobrze wie gromadząc też dane o Waszej geolokalizacji, że Wy jesteście cierpliwi. Że Wy przejdziecie kilometr po hulajnogę, ale w Waszej klatce są mniej cierpliwi użytkownicy i dla nich to urządzenie było właśnie dedykowane. Tym razem zrezygnujecie jednak z hulajnogi. Zamówicie ubera, mieszkając w centrum Warszawy. Nagle okazuje się, że jedzie po Was kierowca z drugiego końca miasta. Czekacie 5,10,15 minut. Mieliście tak kiedyś? Naprawdę nie ma bliżej żadnego kierowcy w centrum stolicy? Otóż jest. Ale on dedykowany jest dla użytkowników, którzy odwołają przejazd gdy zobaczą, że czekają zbyt długo. Dla tych niecierpliwych. Cierpliwi czekają i dzięki algorytmom muszą tę cierpliwość pokochać. Zmęczeni algorytmami które mówią do nas tak cicho że już ich niemal nie zauważamy dojedziecie na Dworzec Centralny w Warszawie, weźmiecie do ręki aplikację by kupić bilet PKP ale nie macie już czasu wskazywać miejsca do siedzenia w wagonie. Znów, to algorytm zdecyduje z kim spędzicie 2,5 h drogi na trasie Warszawa-Kraków. To są rządy algorytmów. Determinują każdą dziesiątą minutę naszego życia. Każdą co dziesiątą!!!
Problem w tym, że coraz częściej owe algorytmy karmione są danymi, które tak naprawdę nie istnieją. Krzyczymy w sieci naszą prywatnością tak silnie, a dane które pozostawiamy są nadal niewystarczające do tego, by zaspokoić rządzę algorytmów, którymi są karmione. Tworzymy więc dane syntetyczne. Sztuczne. Pełną iluzję rzeczywistości. Owa iluzja karmi jednak algorytmy, podejmujące decyzje względem nas. My nie jesteśmy jednak iluzoryczni. Żyjemy. Ale tacy z dnia na dzień coraz silniej się stajemy. Iluzoryczni. Wyzuci z resztek empatii, wrażliwości i potrzeby patrzenia na drugiego człowieka. Jak w świecie karmionym fikcją i determinowanym tym co nieludzkie mamy dostrzec drugiego człowieka? Jak w świecie w którym dzieci mają ze sobą kontakt w przestrzeni wolnej od algorytmów tylko w trakcie 5 minutowej przerwy w szkole, mają budować ze sobą prawdziwą relację? I tak świat zamyka nas w bańkach iluzji, zmieniając nieodwracalnie i pozbawiając nas tego, co jest podstawą naszego człowieczeństwa. Wrażliwości. Dalej pozostanie nam już nic.
Kochani studenci bądźcie ludźmi i stawiajcie na człowieka.