16/05/2026
Deszcz próbował pokrzyżować nasze śniadaniowe plany ☔
Ale sąsiedzkiej energii na Kołowej nic nie zatrzyma 💛
Przy wspólnym stole znowu było gwarno, ciepło i bardzo pysznie 🧺☕🍓
Były rozmowy, śmiech i mnóstwo sąsiadów, którzy pokazali, że najlepsze spotkania tworzą ludzie.
No i oczywiście Karmen 🐶✨
Sunia Pana Mariana skradła wszystkie serca i chyba śmiało możemy powiedzieć, że była jedną z największych gwiazd śniadania 😊
A kulinarny hit?
Naleśniki naszej Pani Dyrektor z domowymi konfiturami 🥞🍓
Zniknęły szybciej, niż zdążyliśmy o nich opowiedzieć 😍
Tak właśnie smakuje Kołowa.
Bliskością, życzliwością i byciem razem mimo każdej pogody ☀️🌧️