04/04/2026
UKRYTE NA WIDOKU, odc. 1
Nowa seria filmów, w której chciałbym przybliżyć Wam wybrane miejsca z mojej książki „Ukryte na widoku. 101 opowieści o sztuce w przestrzeni publicznej”.
O kościele Ducha Świętego w Tychach mówi się, że przypomina piramidę, hałdę węgla albo UFO. Został zaprojektowany przez prawdziwego wizjonera – Stanisława Niemczyka. Kiedy w 1982 roku Jerzy Nowosielski został zaproszony do wykonania polichromii, mimo narzekań na zdrowie, zareagował niemal z ulgą: „Na taki kościół czekałem. Po raz pierwszy po wojnie spotykam się z architekturą sakralną, bo wszędzie jest tylko budownictwo sakralne”.
Pierwotny pomysł Nowosielskiego był dość zachowawczy - chciał namalować obrazy na płótnach i podwiesić je pod sufitem. Kiedy proboszcz, ksiądz Resiak, zasugerował, by stworzyć je bezpośrednio na drewnie, artysta miał początkowo zareagować z wyraźnym dystansem. Drewniana okładzina wydawała mu się mało szlachetna i przywoływała skojarzenia z posadzką. Miał powiedzieć: „Nie będę malował na podłodze”.
Proboszcz argumentował jednak, że malowanie na suficie ma jedną istotną zaletę - nikt przynajmniej nie ukradnie cennych obrazów. Następnego dnia rano Nowosielski zadzwonił rozgorączkowany do Resiaka: „Całą noc nie spałem, rozmawiałem też z żoną - będę malował tak, jak ksiądz sobie życzy”.
Więcej o kościele Ducha Świętego w Tychach przeczytacie w mojej książce „Ukryte na widoku”, wydanej przez . Książkę można zamawiać online już teraz (link w bio), a oficjalna premiera - 22 kwietnia.
Operator: .roman