Recenzja RAZ, DWA

Recenzja RAZ, DWA Szybkie recenzje, takie RAZ, DWA... Od razu po wyjściu z kina :) Lajkujcie, udostępniajcie i oglądajcie filmy... najlepiej tylko w kinie ;)

No to lecimy dalej…DEKALOG IITo film, po którym siedzisz w ciszy i boisz się cokolwiek powiedzieć, żeby nie zburzyć tej ...
12/11/2025

No to lecimy dalej…

DEKALOG II

To film, po którym siedzisz w ciszy i boisz się cokolwiek powiedzieć, żeby nie zburzyć tej delikatnej równowagi między życiem a śmiercią. Dorota przychodzi do lekarza z pytaniem, które nie ma dobrego końca. Jej mąż leży nieprzytomny w szpitalu, a ona… jest w ciąży z kimś innym. Jeśli mąż umrze to urodzi. Jeśli przeżyje usunie ciążę.

Lekarz, starszy, zgorzkniały, niewierzący (Bardini wspaniały), nagle musi zagrać rolę Boga. To, co odpowie, zmieni losy dwojga ludzi, a przecież sam też ma swoje rany, swoje wspomnienia, swoją przeszłość, o której milczy. To nie jest film o religii... To film o człowieku. O nas. O decyzjach, których nikt nie chciałby podejmować, ale czasem musi.

Moja ulubiona (jeśli tak można to ująć) scena... Pszczoła wychodząca z kompotu po łyżce w szklance. To obraz człowieka ponownie budzącego się do życia i prawdopodobnie odkrywającego swoją przeszłość.

Krótko moi Kochani... To nie jest seans... to spowiedź bez księdza.

Polecam

No to coś co mnie dzisiaj powaliło :)DRUGA FURIOZA„Druga Furioza” nie jest już filmem o bójkach. To film o konsekwencjac...
09/11/2025

No to coś co mnie dzisiaj powaliło :)

DRUGA FURIOZA

„Druga Furioza” nie jest już filmem o bójkach. To film o konsekwencjach. O tym, co zostaje po furii, gdy krew opadnie, a echo krzyków cichnie w betonowych bramach.
To film o Polsce, której nikt nie pokazuje, o mężczyznach z bliznami nie tylko na ciele, ale i w środku.

Reżyser daje nam tu coś więcej niż kontynuację, daje lustro. Tam, gdzie pierwsza część była o gniewie, ta jest o rozliczeniu się z gniewem. Główny bohater stoi między światem, który go stworzył, a tym, który próbuje go zniszczyć. I wie jedno: z przemocy nie wychodzi się bez szwanku, nawet jeśli udaje się przeżyć.

Kamera nie ucieka od brudu, potu i krwi, ale też nie epatuje nimi bez sensu. Każdy cios ma tu znaczenie. Każda scena milczenia mówi więcej niż cały dialog. Muzyka? Ciężka, ale w punkt. Przypomina bicie serca kogoś, kto stoi na granicy... przebaczyć, albo znowu uderzyć.

„Druga Furioza” to kino o człowieku, który próbuje odzyskać siebie, choć sam nie wie, czy ten „ON” jeszcze istnieje.
To film o tym, że furia nie kończy się na pięści, ale zaczyna się w duszy.

BLEU BLEU BLEU... Wasz Jaca ;)

Ja wiem, że Kisiel Was mało interesuje, wolicie wygłupy mojej córki albo strzelanie z bata na konia czy jeża (śmieszne j...
03/11/2025

Ja wiem, że Kisiel Was mało interesuje, wolicie wygłupy mojej córki albo strzelanie z bata na konia czy jeża (śmieszne jak cholera).
Ale ruszam z recenzjami całego "Dekalogu" Kisiela.
Ostatnio znowu obejrzałem całość i mnie natchnęło. Lecimy z pierwszym (moim zdaniem najlepszym)

DEKALOG I

Niektóre filmy nie chcą, żebyśmy je rozumieli.
Chcą, żebyśmy milczeli...
..żebyśmy usiedli w ciszy, jak ten ojciec przy komputerze, i zrozumieli, że świat nie mieści się w żadnym wzorze. Kisiel pokazuje nam człowieka, który zaufał rozumowi. Wychował syna w logice, w obliczeniach, w zimnej pewności, że człowiek, jeśli tylko chce, może wszystko policzyć, ale przychodzi dzień, kiedy lód pęka, a wraz z nim cała wiara w liczby.

Nie widać tragedii, nie słychać krzyku. Jest tylko cisza i świeca, która płonie przy obrazie Matki Boskiej. I wtedy… wosk zaczyna spływać po jej twarzy... jak łza... jak znak... jakby sam Bóg płakał za człowiekiem, który o Nim zapomniał.

To jeden z tych momentów, których się nie da zapomnieć. Bo nagle czujesz, że ta łza spływa też po Tobie, że i Ty czasem bardziej wierzysz w swoje kalkulacje niż w cud.

Kieślowski nie moralizuje. On tylko patrzy – z czułością, jak człowiek, który wszystko rozumie, ale niczego już nie potępia.

Dekalog to nie opowieść o Bogu, to opowieść o człowieku, który przestał z Nim rozmawiać.

A wosk nadal płynie.
I wciąż wygląda jak łzy.

Wasz Jaca

BETTER MAN„Piosenka nie jest nic warta, jeżeli Cię nie zaboli”Słowa pierwszego kompozytora piosenek (już solo, bez Take ...
06/09/2025

BETTER MAN

„Piosenka nie jest nic warta, jeżeli Cię nie zaboli”
Słowa pierwszego kompozytora piosenek (już solo, bez Take That) Robbiego Williams’a – Guy’a Chambers’a

…i tak powstało „Something beautifull”

Puściłem zwiastun filmu „Better man” mojemu synowi. Jego reakcja - „Jezu, co to za małpa? Ja słucham czegoś innego” i wysłał mi kawałek emo trap, cloud rap, drill, gościa, który klnie w każdym wersie. Wtedy zrozumiałem, że wrażliwość odeszła w niepamięć we współczesnej młodzieży… a szkoda.

„Better Man” to film, który można pokochać, albo powiedzieć sobie: Łe tam, zwykły musical. A że Robbie jest małpą… co z tego?
Otóż nie! Postać małpy – szympansa wybrał sam Robbie. Reżyser chciał z niego zrobić lwa, ale Robbie uznał, że od dziecka czuje się jak szympans, niedoceniany i poniżany. Michael Gracey bez wahania się zgodził. Komuś to może przeszkadzać, że nie widzimy w całym filmie nawet na chwilę twarzy Robbiego. No to wystarczy wujek google, wpisujemy ROBBIE WILLIAMS i mamy jego twarz. Bo tak naprawdę moi Kochani, ta małpka to wnętrze Robbiego. To on sam w całej okazałości. Jak się czuł, co przeżywał, co robił i jak postrzegał siebie w showbiznesie. Wychodzenie z nałogów to przepiękna sekwencja zabijania swoich własnych demonów z przeszłości, do którego natchnęła go babcia i mama. Rewelacyjnie zrealizowana, zainscenizowana i nakręcona.

Kapitalne aranżacje znanych jego utworów, dopasowane do klimatu scen. „Rock DJ” wymiata, wariacje aranżacyjne powalają, „Angels” przy śmierci babci połączone z wściekłością i żalem, „Feel” wątek główny muzyki rysującej całą historię, no i… „Better man”, sekwencja, która przewija się przez cały film zarówno wokalnie jak i instrumentalnie. Ostatnia scena jest przeurocza. Jeśli znacie koncert z Knebworth i z Royal Albert Hall to łzy Wam popłyną.

Kończąc… Każdy z nas odnajdzie coś z siebie w tym małym i dużym szympansie.

Mnie natchnął

A teraz (parafrazując) – „FOK JORSELVES” ;)

Adres

Malinowskiego 8/1
Torun

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Recenzja RAZ, DWA umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria