17/12/2025
Kiedy jedni z uważnością rysują w ciszy i skupieniu, inni chętnie konsultują swoje kompozycje z kolegami obok. Już kolejny dzień dzieci i młodzież w nieprawdopodobny sposób dzielili się swoimi refleksjami – o sprawach ważnych, o marzeniach, o tym, czego chcieliby doświadczyć i co sprawia im radość.
Rozmawialiśmy o świątecznej atmosferze i rysowaliśmy świąteczne wnętrza. Dowiedziałam się, że prezenty nie są najważniejsze. Że najbardziej cenią spotkania z bliskimi, z którymi na co dzień tak rzadko mogą się widywać. Że lubią pyszne potrawy, mają wiele pasji i ogromną potrzebę bycia wysłuchanym. Starsi uczniowie z wielkim zaangażowaniem dzielili się swoimi przemyśleniami – było dużo śmiechu, rozmów, zastanawiania się nad własnymi wyborami i odkrywania, kto co naprawdę lubi.
Pojawiały się pytania, które prowadzą w głąb sztuki i… w głąb siebie:
Jak namalować pracę zaledwie trzema kolorami?
Dlaczego różowy pisak zostawia pomarańczowy ślad?
Czemu malowanie piaskiem bywa takie trudne?
Jak wygląda ośnieżony dom?
I jak wiedza z lekcji biologii pomaga narysować kwiaty?
Rozmawialiśmy o świetlnych kompozycjach, które najpiękniej wyglądają w ciemności. O kolorach – jednych radosnych, innych wprowadzających niepokój. O tym, jak barwy wpływają na nasze samopoczucie i dlaczego tak bardzo chcielibyśmy choć na jeden dzień zamienić się w ptaki albo przemierzać oceany w poszukiwaniu dalekich przestrzeni. O tym, dlaczego bycie motylem jest wyjątkowe i jak niezwykłe jest tworzyć, widząc obok siebie kolegów pogrążonych w twórczym skupieniu.
Jedno jest pewne – podczas zajęć wszyscy przenieśliśmy się do magicznego świata koloru i ulotnych wrażeń. Dzieci mogły wspólnie celebrować ten czas, słuchając siebie nawzajem i tworząc bez pośpiechu.
Zobaczcie sami efekty tych niezwykłych prac. Było naprawdę wyjątkowo.
I jeszcze jedno – ile osób, tyle oryginalnych i niepowtarzalnych dzieł. Za każdą pracą stoi wyjątkowy, młody człowiek.
Dziękuję za te piękne zajęcia – to był zaszczyt.
A młodzież z klasy VIII w poruszający sposób opowiadała o tym, że ludzie ambitni to ci, którzy nieustannie wspinają się po drabinie własnych marzeń. Czasem z niej spadają, ale zawsze znajdują w sobie siłę, by wstać i iść dalej – ku górze.