24/04/2026
"Gościu, siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie..." – pisał Mistrz Jan, a my w Czarnolesie nie tylko odpoczęliśmy, ale i duszę nakarmiliśmy!📜
Dziękujemy Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie za iście królewskie przyjęcie. Środowy dzień pachniał kwietniowym słońcem, tańcem i poezją, która unosiła się w powietrzu.
Piliśmy kawę oną wyśmienitą, którą nas Pan Dyrektor wraz z całą swoją zacną Drużyną ugościł – bo wiedzieć musicie, że gospodarze tam tacy, iż serce na dłoni podają!
Wielkie ukłony dla Pani Marty Wieczorek oraz całego zespołu. Wchłonęliśmy czarnoleski klimat każdą porą skóry (i każdym konfetti na naszych brodach). ✨
Podziękowania także dla Łukasz Paśkiewicz który to spotkanie pięknie wykreował.
Czarnolasie, byłeś dla nas łaskawy! To była rozkosz wystąpić w tak zacnym miejscu. Do szybkiego zobaczenia, bo "wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują", że nasze drogi znów się splotą! 🍎💃