Szlak murali miejskich w Świeciu to inicjatywa mająca na celu wzbogacenie przestrzeni miejskiej Świecia o wielkoformatowe dzieła sztuki na ścianach budynków oraz opowiedzenie historii o jednym z najstarszych miast pomorskich i nadwiślańskich. W 2024 roku w przestrzeni świeckiego śródmieścia zagościło pięć kolejnych prac średniego formatu autorstwa Arkadiusza Andrejkowa i Michała Kaźmierskiego. Pom
ysłodawcą i koordynatorem powstawania Szlaku murali miejskich w Świeciu jest Tomasz Pasiek.
1) Mural "Witold Aleksander Herbst" przy ul. Witolda Aleksandra Herbsta lotnika, pilota słynnych polskich Dywizjonów 308 i 303, walczących w II wojnie światowej, który młodzieńcze lata spędził w Świeciu, gdzie uczęszczał do Szkoły Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich. W trakcie służby w RAF-ie pilot odbył 141 lotów bojowych. Uczestniczył też w „D-Day”, osłaniając 6 czerwca1944 roku z powietrza lądowanie aliantów w Normandii. Trzy razy udało mu się uniknąć śmierci podczas działań bojowych, gdy dwukrotnie pilotowane przez niego samoloty zostały zestrzelone, a jeden uległ awarii. Herbst został wielokrotnie odznaczony m.in. Krzyżem Walecznych, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta oraz medalem Pro Memoria. Mural wykonało Studio MURALL według projektu autorstwa Doroty Piechocińskiej. Realizacja muralu została sfinansowana ze środków Gminy Świecie w ramach Budżetu Obywatelskiego na rok 2020.
2) Mural "Legenda o powstaniu herbu Świecia" przy ul. Sądowej 16
Mural jest artystyczną interpretacją jednej z legend o powstaniu herbu miasta Świecia. Według legendy Książę świecki Grzymisław u schyłku swego życia, schodząc ze sceny dziejowej, wyruszył na polowanie w pobliskie bory nieopodal Świecia. Wybrał się na nie z kapelanem, mnichem-szpitalnikiem z zakonu św. Jana. Ścigając w ostępie wielkiego odyńca, spadł z konia,łamiąc nogę. Był sam, kapelan gdzieś się zagubił. Opuszczony przeraził się ogromnie. Był stary i na myśl przyszła mu śmierć, a potem cierpienie w piekle za grzeszne życie. Aż nagle olśniła go zbawcza myśl; zadąć w myśliwski róg, który miał przy sobie. Usłyszał to gdzieś zagubiony kapelan i przybiegł do księcia. Obydwaj znaleźli się w grodzie w Świeciu. Tu, będąc w obliczu śmierci, za namową kapelana postanowił, gdy wyzdrowieje, sprowadzić joannitów również do Świecia. Zanim to jednak nastąpi, postanowił zrobić coś dla zwiększenia kultu św. Jana na terenie swojego grodu. Miało temu służyć wprowadzenie od zaraz do herbu Świecia dwóch głów św. Jana, jakby symbolicznie wpatrzonych na wschód i zachód od Wisły, ustawionych w tym herbie pionowo rozdzielonych wiecznie płonącą świecą,wyrazem czci i hołdu. Mural wykonało Studio MURALL według projektu autorstwa Izabeli Dudzik. Realizacja muralu została sfinansowana ze środków Gminy Świecie w ramach Budżetu Obywatelskiego na rok 2020.
3) Mural "Architektoniczna pocztówka ze Świecia" przy ul. Mestwina 18
Mural zestawia ze sobą nieistniejące już obiekty Świecia oraz cenną architekturę, która pozostała do naszych czasów.Projekt muralu powstał na podstawie historycznych zdjęć i rycin, utrzymany jest w konwencji czarno-białego kolażu.Budynki, których w krajobrazie Świecia już nie ma to: synagoga znajdująca się przy ul. Klasztornej do listopada 1939roku, wiatrak istniejący do 1 maja 1963 roku na terenie obecnego Osiedla 800-lecia oraz kamienice mieszczańskie Starego Miasta przed przenosinami Świecia na wysoki brzeg Wdy w drugiej połowie XIX wieku. Obiekty widoczne
na muralu, które przetrwały do dzisiaj to: Zamek krzyżacki, neogotycki budynek Ratusza (obecnie gmach Urzędu Stanu Cywilnego), Kościół Matki Bożej Częstochowskiej i św. Stanisława nazywany Starą Farą oraz nadwdecki spichlerz w dzielnicy Przechowo. Mural wykonało Studio MURALL według projektu autorstwa Dominika Dziedziny. Realizacja muralu została sfinansowana ze środków Gminy Świecie w ramach Budżetu Obywatelskiego na rok 2020.