08/06/2026
Czy to do uwierzenia, że już minął tydzień po naszym koncercie?
Zapewne wiecie, że my bardzo cenimy sobie grę instrumentalną, która zawsze na koncertach nam towarzyszy. I tym razem była to zaiste bardzo zacna ekipa.
Jan Szczepanik nasz cudowny jazzowy pianista, który gra z nami już od jakiegoś czasu i którego uwielbiamy całą Dziką ekipą - podwójnie. I grę i samego Janka ❤
Witek Kowaliszyn o którym już nawet nie śmiemy myśleć, że nie jest Dziki ❤ Witek jest po prostu częścią zespołu. I nie wyobrażamy sobie inaczej.
Na tym koncercie towarzyszyła nam również Ociepka której dźwięki wiolonczeli po prostu dodały magię do naszego koncertu. Soniu - bardzo Ci dziękujemy ❤
Druzd - wspaniały pedagog w świdnickiej szkole muzycznej, ale też niezwykle serdeczna, ciepła, otwarta i życzliwa osoba. W dodatku, której dźwięk fletu również przenosi do zupełnie innego wymiaru.
Fryc - gitarzysta, uczeń liceum. Młody, bardzo zdolny. Oj, będą z niego ludzie i pewnie jeszcze nie raz o nim usłyszymy. Bardzo się cieszymy, że zechciał z nami zagrać.
Antoni Niedźwiedź - trębacz, również młody i bardzo zdolny człowiek, a także prawdziwy przyjaciel Dzikiego Chóru. Zawsze chętny do wspólnego grania ❤ Antek, dziękujemy, że zawsze chcesz być i za każde Twoje "Nie ma problemu" ❤ Jesteś super.
Bednarska - skrzypce. Uczennica Szymko-Kawalec, która zgodziła się wzbogacić nasz koncert swoim skrzypcowym brzmieniem, tam gdzie Kasia nie mogła się już rozdwoić 🙂 No i piosenka o małym Mateuszku z tymi skrzypcami i wiolonczelą... No to było coś.
Kawalec - drugi flet naszego koncertu, uczennica Mirki, i prywatna córka dyrygentki. "Zapisani niebem" na te dwa flety brzmiało cudnie.
Ania Bułat i ukulele, które w wydaniu Ani kochamy, bo w ukulele nie umie nikt z nas tak jak właśnie Ania. Tym bardziej, że na tym koncercie z własną kompozycją! Utwór "Spotkanie" wsparła w drugim głosie współtworząca utwór Patrycja Koziarzewska która na tę okoliczność i na tę jedną kompozycję przyjechała do nas specjalnie z Wrocławia, za co bardzo dziękujemy.
I jeszcze Anna Szydłowska która jak zwykle wspaniale wspomagała naszą sekcję perkusyjną tam gdzie trzeba i kiedy trzeba ❤
Niespodzianką na koncercie z pewnością była harmonijka ustna, dzięki naszemu Jens Kirsten, który no... umie w tą harmonijkę jak nikt ❤
Jak widzicie - bez takiej obstawy i tych wszystkich instrumentalistów, którzy zgodzili się, zechcieli ❤ koncert z pewnością nie miałby tylu barw i tylu wspaniałych dźwięków.
Z całego serca - wszystkim naszym instrumentalistom bardzo dziękujemy. A wy dajcie im trochę braw jeszcze w komentarzach ❤
Naprawdę zasłużyli.
Fot. 1 - 7 Wojciech Skiślewicz
Fot. 8 - 12 Czubski