Co sprawia, iż jest to miejsce wyjątkowe?.Przed czym chroni nas ten schron? Sam często zadaję sobie te pytania i naprawdę trudno znaleźć na nie odpowiedź. Może to zapomniany Bóg wyobraźni, któremu co tydzień składam bluźniercze modły i krwawe ofiary obdarowuje mnie talentem, którego owoce skrywamy przed szarą rzeczywistością w pracowni. Morze to atmosfera tego miejsca rodem z post apokaliptycznego
filmu pełna tajemnic, mroku i wina. W dzisiejszych czasach gdy poziom tradycyjnych sztuk plastycznych (malarstwa , rysunku i rzeźby) sięgnął dna a współcześni artyści zajmują się skandalizowaniem, wypychaniem zwierząt, utrwalaniem plufocin kręceniem często żenujących filmów i animacji czy układaniem stosów śmieci, podjąłem się kolejnego trudnego zajęcia. Nie dość ,że przywracam do świetności dawną sztukę to podjąłem się wyzwania jakim jest zmiana kiczowatego oblicza sztuki nowoczesnej. Nieudolni i zakochani w swoich błędach artyści spłoną na stosach jako ofiara dla mojego Boga lub zatopieni w formalinie i zakopani w podziemiach mojego schronu. A tak na poważnie :) to zapraszam do zapoznania się z moją sztuką i będę wdzięczny za wszelkie przejawy dyskusji czy zainteresowania. Przypominam również ,że wszystkie prezentowane prace są na sprzedaż.