25/01/2026
Już prawie minął styczeń, więc czas najwyższy na kilka zajebistych strzałów z 2025 roku :D Jak zwykle jestem spóźniony, ale co mi tam, przed wiosną zdążyłem. Było czego słuchać, a jak ktoś lubi pląsać to polecam nowe disco od TENEBRO, nogi same rwą się do tańca. Czy to najlepsze płyty 2025? Dla mnie na pewno, bo akurat te najczęściej biły po uszach, drażniły sąsiadów i wkurwiały ludzi w pracy (ktoś mi nawet podrzucił Biblię😆).
Kolejność alfabetyczna. Na samym dole link do odsłuchu na Spotify. Sprawdźcie i sami oceńcie
Ade - Supplicium
Agnostic Front - Echoes In Eternity
Appalooza - The Emperor Of Loss
Arkhaaik - Uihtis
Benediction - Ravage Of Empires
Bone Fe**sh - Bone Fe**sh
Cancer - Inverted World
Dehuman Reign - Dawn Of A Malefic Dominion
Drawn And Quartered - Lord Of Two Horns
Goath - IV: Silencing The Prophets Of Deceit
Graceless - Icons Of Ruin
Hasard - Abgnose
Impurity - The Eternal Sleep
Kaiser - 2nd Sound
Karg - Marodeur
Lord Vigo - Walk The Shadows
Mares Of Thrace - The Loss
Panzerchrist - Maleficium - Part 2
Tenebro - Una Lama d'Argento
Werewolves - The Ugliest Of All
Yfel 1710 - Black Metal Gnosis
▶️ https://open.spotify.com/playlist/0zxPzUXiJ1MmmYvz9R3JTf?si=f1d98d74f9844e4d