17/11/2024
Zabawy na weselach. To coś na brzmienie czego przyszłe pary weselne mają pierwsze skojarzenie w stylu: przeciągamy liny/przekładamy j***o przez nogawkę spodni albo zbijamy balony przyczepione na tyłkach/z przodu w kroczu. Pary obawiają się do tego stopnia takich scen, że nawet jak odzywają się do DJ-a, którego uznają za osobę z klasą, to i tak przezornie uprzedzają o swoich preferencjach i czego nie chcą przy omawianiu tego punktu przebiegu wesela.
Ja obiema rękami (mimo, że jestem tylko leworęczny) podpisuję się pod obietnicą stanowczego nieprzeprowadzenia nigdy którejś ze wspomnianych wyżej zabaw. Nawet gdyby ktoś mi chciał za to zapłacić.
Warto jest mieć jakieś poczucie dobrego smaku i mi zdecydowanie na tym zależy. Także w miejsce wątpliwych zabaw stawiam na te przy których też jest duża dawka zabawy i śmiechu, ale są one na poziomie. Jedną z nich jest JAKA TO MELODIA. Konkurencja w której nie ma limitu uczestników, w której praca zespołowa to podstawa, w której poza 'zwykłymi' rundami rozpoznawania utworów jest też taka, która dostarcza najwięcej uśmiechu. W której przedstawiciele obu drużyn muszą zaprezentować swoje atuty wokalne, ale! Nie używając przy tym słów. I tu zaczyna się cała zabawa, a i czasami istny kabaret!
Chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego co posiadam w swoim repertuarze? Zapraszam do kontaktu!
fot. Onde Wedding