21/08/2026
♥️🦈♥️ Rekiny, które obecnie pływają w naszym akwarium, nie zostały przez nas zakupione.
Są u nas w użyczeniu.
Podmiot, który nam je przekazał, jest m.in. donatorem takich organizacji jak:
• American Elasmobranch Society
• Sea Save Foundation
• Shark Guardian
• Shark Trust
To placówki i organizacje, które realnie działają na rzecz ochrony rekinów na całym świecie.
Zwierzęta trafiły do nas, bo w poprzednich miejscach miały gorsze warunki – mniejszą przestrzeń i mniej stabilne środowisko.
U nas mają:
• znacznie większą objętość wody,
• stały, zaawansowany monitoring parametrów i opieki weterynaryjnej,
• zespół specjalizujący się w rekinach i płaszczkach.
Dlatego zostały tu przekazane w użyczeniu – bo tutaj mają realnie lepsze warunki życia.
Jesteśmy jednym z ponad 700 publicznych i prywatnych akwariów na świecie, w których łącznie żyje kilkadziesiąt tysięcy rekinów, płaszczek i chimer z ponad 250 gatunków.
Chcemy nie tylko pokazywać te zwierzęta, ale też realnie pomagać – wspierać inne organizacje ochroniarskie, współpracować z naukowcami i udostępniać nasze doświadczenie oraz dane.
Część osób nadal pisze: „Wypuśćcie je do oceanu”.
To niemożliwe i nieodpowiedzialne.
Rekiny, które żyły w niewoli:
• nie posiadają pełnych umiejętności potrzebnych do przeżycia na wolności,
• mogą przenosić choroby i pasożyty nieznane dzikim populacjom,
• często mają genetykę i behawior, które nie pasują do lokalnych ekosystemów.
Wypuszczenie ich byłoby działaniem na szkodę dzikich rekinów, a nie pomocą.
Prawdziwym zagrożeniem dla rekinów nie są akwaria.
Prawdziwym zagrożeniem jest to, że co roku ginie około 100 milionów rekinów i płaszczek przez przełowienie.
Populacje oceaniczne spadły o 71% od 1970 roku.
Nasze zadanie to edukacja, budowanie świadomości, zapewnienie jak najlepszych warunków zwierzętom, które do nas trafiają, oraz wsparcie dla tych, którzy chronią rekiny na wolności.
I to właśnie robimy.