04/08/2026
Jeśli pojawia się tu szydłak, to może oznaczać, że:
1. poczułam nieodpartą ochotę na dzierganie,
2. ktoś z Was poczuł nieodpartą ochotę na moje dzierganie,
3. czas odpoczynku i regeneracji dla kręgosłupa uważam za rozpoczęty 😃.
Podążając tropem klasyka i Shrek'owego "trójka, trójkę wybierz panie" wszystko staje się jasne. Ale gdyby nie mój szwankujący kręgosłup stracilibyście szansę na poznanie Mańka 🥰.
Miś jaki jest każdy widzi: brązowy, milutki w dotyku, o nienagannej aparycji i przenikliwym spojrzeniu. Co ciekawe, mimo zadziwiającego połączenia kolorystycznego jego odzienia, nie można odmówić mu stylu. Limonkowa bluza z mnisim kapturem, turkusowe galoty i aplikacja z wizerunkiem pandy - to wszystko składa się na jakże urokliwą całość. Ale nie wygląd jest najważniejszy 🤩.
Najistotniejsze jest to, co miś ma w środku (i nie o kulkę silikonową się tu rozchodzi).
Maniek to szydłak z gatunku spójrz, przytul, pokochaj - i to niby nie jest nic zadziwiającego, bo większość moich szydłaków pochodzi z tej samej rodziny, jednakże w przypadku tego misia, te słowa nabierają głębszego znaczenia. Nie wiem, może to wszystko przez te oczy? Tak czułe, ciepłe spojrzenie nie zdarza się często. Do tego aksamitne futro, wspomniana wyżej niebanalna stylizacja i uroczy, lekko tajemniczy uśmiech pod nosem. No nie da się przejść obok niego obojętnie, prawda?
I najlepsze w tym wszystkim jest to, że ten miś kompletnie nie zdaje sobie sprawy ze swojej wyjątkowości. To skromny, 37 cm pluszowy miś, który pragnie tylko obdarować kogoś swoim towarzystwem. Czy to mu się uda? Bardzo, bardzo, bardzo głęboko na to liczę.
Pamiętaj: spójrz, przytul, pokochaj - misiowi nic więcej nie potrzeba 🥰.
Wykonany na podstawie wzoru ToysMetlinaElena z przemiłej w dotyku pluszowej włóczki Maniuś, pójdzie w dobre rączki za 165 zł.