21/08/2026
Kilka miesięcy szukania lekarza, który zdiagnozuje moją rękę i nie będzie olewał i mówił, że nic mi nie jest.
Znalazłam! Po wielu wizytach, badaniach, trafiłam do odpowiedniego lekarza.
Diagnoza
1. Cieśń nadgarstka lewego (częsta przypadłość osób szydełkujących) - zabieg w bliskiej ogległości
2. Zatrzaskujący się palec (wskazujący i serdeczny) - ogarnięte zastrzykami
3. Uszkodzenie nerwu pośrodkowego, uszkodzenie włókien czuciowych nerwu łokciowego.
4. Polineuropatia ruchowo-czuciowa.
Opis skomplikowany... jeszcze coś z lewej strony nadgarstka, chrząstka kości księżycowej... tylko już nie zapamiętałam skomplikowanego opisu. (Tu też zastrzyki pomogły i wstępnie ograniczyły ból).
Rehabilitacja poprawiła stan, ale zabieg na cieśń zbliża się wielkimi krokami. Mam nadzieję, że wrócę do szydełka, bo bardzo mi się tęskni.
Trzymajcie kciuki, żeby zabieg odbył się pomyślnie.
E.