Orkiestra Dęta Pruszkowianka

Orkiestra Dęta Pruszkowianka 🎷 Gramy rozrywkowo, lirycznie i patriotycznie – w salach koncertowych, kościołach, domach kultury, szkołach, hotelach, a także w plenerze.

Orkiestrę wspiera Stowarzyszenie Pruszkowianka Orkiestra Dęta Pruszkowianka z Pruszkowa. Więcej na www.pruszkowianka.pl
Wspierana przez Stowarzyszenie Pruszkowianka

🇵🇱🎶 Dziś mieliśmy ogromny zaszczyt uczestniczyć, na zaproszenie Muzeum Dulag 121, w wyjątkowym wydarzeniu – wspólnym śpi...
02/08/2026

🇵🇱🎶 Dziś mieliśmy ogromny zaszczyt uczestniczyć, na zaproszenie Muzeum Dulag 121, w wyjątkowym wydarzeniu – wspólnym śpiewaniu pieśni i piosenek powstańczych., które zostało zorganizowane w ramach obchodów 82. Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego. 🎺🎤

Prowadzeni słowem pana Aleksandra - edukatora muzeum, przybyli goście wraz z Chórem AleGraTo 🎶❤️ mogli choć na chwilę przenieść się do sierpnia 1944 roku i poczuć atmosferę pierwszych dni Powstania Warszawskiego. 🇵🇱🕯️

Wspólne śpiewanie było nie tylko muzycznym spotkaniem, ale także piękną lekcją historii, pamięci i patriotyzmu. 🌹✨

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za obecność, wspólne emocje i pielęgnowanie pamięci o Bohaterach Powstania Warszawskiego. ❤️🤍

🇵🇱🎺 Obchody 82. Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego w Pruszkowie 🇵🇱To dla nas ogromny zaszczyt, że mogliśmy uczestn...
01/08/2026

🇵🇱🎺 Obchody 82. Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego w Pruszkowie 🇵🇱

To dla nas ogromny zaszczyt, że mogliśmy uczestniczyć w tak ważnym i wzruszającym wydarzeniu. ❤️🤍

Pamiętamy o ich odwadze, poświęceniu i niezłomnym duchu. Chwała Bohaterom! 🕯️🇵🇱

🎶 A już jutro o godz. 15.00 wspólnie z Muzeum Dulag 121 zapraszamy na wyjątkowe spotkanie pełne wspomnień – wspólne śpiewanie piosenek powstańczych. 🎤🎼

Przyjdźcie, aby razem uczcić pamięć Powstańców i zaśpiewać utwory, które niosły nadzieję w najtrudniejszych chwilach. ❤️

🎶🇵🇱 Czasem nie potrzeba wielkiej sceny ani licznego składu, by muzyka poruszyła serca… 💙Dziś wystąpiliśmy w kameralnym s...
28/07/2026

🎶🇵🇱 Czasem nie potrzeba wielkiej sceny ani licznego składu, by muzyka poruszyła serca… 💙

Dziś wystąpiliśmy w kameralnym składzie w Dom Powstańców Warszawskich🏡🎺. Był to wyjątkowy koncert, ponieważ zagraliśmy przede wszystkim dla tych, którzy 82 lata temu z odwagą i poświęceniem walczyli o wolność naszej Ojczyzny 🇵🇱.

Melodie nawiązujące do czasu Powstania Warszawskiego 🎼 sprawiły, że nie zabrakło wzruszeń i wspomnień🕊️.

Dla nas była to nie tylko muzyczna podróż w czasie, ale przede wszystkim ogromny zaszczyt i możliwość okazania wdzięczności Bohaterom 🤝.

Dziękujemy za ciepłe przyjęcie, wspólne chwile i uśmiechy, które pozostaną z nami na długo 🌹.

Pamięć trwa… 🇵🇱💙🎺

Nie oznaczone są ścieżki prowadzące do muzyki.Poczytajcie!https://www.facebook.com/share/1M1ZpQpen8/
26/07/2026

Nie oznaczone są ścieżki prowadzące do muzyki.
Poczytajcie!
https://www.facebook.com/share/1M1ZpQpen8/

🎧 Miała szesnaście lat i planowała zostać księgową. W przerwie reklamowej usłyszała dziesięć sekund opery. Tyle wystarczyło.

Pretty Yende dorastała w RPA i opery właściwie nie znała. Pewnego wieczoru z telewizora popłynął Duet kwiatów z Lakmé Delibesa, użyty w reklamie. Zaczęła pytać, czy ludzie naprawdę tak potrafią. Potem była nauka śpiewu, Akademia La Scali i scena Metropolitan Opera.

Wynton Marsalis dostał pierwszą trąbkę jako sześciolatek, od słynnego trębacza Ala Hirta, w którego zespole grał jego ojciec. Brzmi jak początek historii cudownego dziecka. Tyle że przez następne sześć lat prawie na niej nie ćwiczył. Poważnie zaczął grać dopiero jako dwunastolatek.

Evelyn Glennie zaczęła uczyć się perkusji w wieku dwunastu lat, będąc już osobą głęboko niesłyszącą. Jej nauczyciel Ron Forbes przy strojeniu kotłów kazał jej położyć dłonie na ścianie i poczuć drgania. Uczyła się odbierać dźwięk dłońmi, stopami, całym ciałem. Nie pytał, jak niesłysząca dziewczynka ma grać. Sprawdzał, w jaki sposób może słuchać.

Joyce DiDonato jako osiemnastolatka była pewna, że zostanie nauczycielką i poprowadzi szkolny chór. To chór otworzył przed nią świat. Śpiewała tam Bacha i Brittena, ucząc się bycia częścią całości. Na wielką scenę trafiła dopiero okrężną drogą.

Marin Alsop jako dziecko wpadała w kłopoty, bo z pulpitu próbowała kierować całym zespołem. Gdy miała dziewięć lat, ojciec zabrał ją na koncert dla młodzieży New York Philharmonic. Za pulpitem stał Leonard Bernstein, który tłumaczył muzykę publiczności i wyraźnie się cieszył. Oznajmiła wtedy ojcu, że właśnie to chce robić w życiu. Lata później Bernstein został jej mentorem..

Pięć dróg i ani jednej takiej samej. Przypadkowa reklama. Instrument, który przez lata czekał. Nauczyciel szukający swojej drogi. Szkolny chór. Jeden wieczór w filharmonii.

Nie da się z góry wskazać, który moment zostanie z dzieckiem. Dlatego kontakt z muzyką nie musi od razu dawać wyniku. Czasem najpierw po prostu zostawia ślad.

Pamiętacie pierwszy utwór albo koncert, po którym muzyka zaczęła dla Was znaczyć więcej? Czy ktoś Was wtedy zabrał, podsunął płytę, dał pierwszy instrument? A dziś próbujecie stworzyć taki moment własnemu dziecku?

Piszemy tu dla rodziców przed decyzją o muzycznej drodze dziecka, dla nauczycieli i dla muzyków. Obserwuj MuzyczneDzieci.pl, jeśli chcesz historii, które zdejmują presję, zamiast ją dokładać. A ten post podeślij rodzicowi, który martwi się, że u jego dziecka nic jeszcze nie zaskoczyło.

Taką historię można dziecku przeczytać. Nasz e-book Muzyczne podróże małego Mozarta pokazuje kompozytora jako chłopca w drodze, nie pomnik
👉 naffy.io/muzycznedzieci
(a jeśli lubisz to, co tu robimy, możesz postawić nam kawkę)



Źródła: Royal Ballet and Opera, Chicago Symphony Orchestra, Percussive Arts Society, Philharmonia Orchestra, Academy of Achievement, Opera America Oral History

Ważne!https://www.facebook.com/share/196DPTovfZ/
21/07/2026

Ważne!
https://www.facebook.com/share/196DPTovfZ/

🎻 Ktoś odbiera dyplom szkoły muzycznej i tego samego dnia chowa instrument do szafy na dobre. Ktoś inny, dwadzieścia lat później, wciąż siada wieczorem do fortepianu, tylko dla siebie. Oboje skończyli tę samą szkołę.

To nie jest pytanie o talent. To pytanie, po co jest ta cała szkoła. W środowisku muzycznym ta dyskusja wraca jak bumerang i nigdy nie kończy się jedną dobrą odpowiedzią, bo chyba jej po prostu nie ma.

Jedni mówią, że szkoła musi być wymagająca, bo inaczej nie wychowa nikogo, kto zagra kiedyś w filharmonii. Presja i wysokie standardy to nie zły dodatek, tylko sedno zawodu, do którego się kogoś przygotowuje.

Drudzy odpowiadają, że to nie oddaje rzeczywistości większości uczniów, bo prawie nikt z nich nie zostanie zawodowym muzykiem, i to jest normalne, nie porażka. Dla nich ważniejsze niż technika jest to, czy dziecko po latach nauki będzie jeszcze chciało wracać do instrumentu z własnej woli.

Sposoby nauczania też się zmieniają. Dawniej częściej stawiano na dyscyplinę i twarde wymagania, dziś coraz więcej mówi się o tym, żeby patrzeć na każde dziecko osobno. Badania nad tym, jak zmieniało się nauczanie muzyki na przestrzeni dwóch dekad, pokazują, że sami nauczyciele zauważają ten zwrot, coraz częściej stawiają na relację zamiast na same zasady i kary (Conway i wsp., 2026). To jednak nie znaczy, że temat jest zamknięty, bo wielu uczniów wciąż rezygnuje z gry na instrumencie, zanim zdąży poczuć, że to ich własna decyzja.

Może więc obie strony mają trochę racji, tylko mówią o różnych rzeczach. Granice i wymagania są potrzebne, bo bez nich trudno cokolwiek naprawdę opanować. Ale potrzebne jest też indywidualne podejście, bo to, co zadziała u jednego ucznia, u drugiego może zamknąć drzwi do muzyki na zawsze. Najlepiej działa to razem ze współpracą z rodzicem, bo nauczyciel widzi dziecko na lekcji, a rodzic w domu.

Dokładnej recepty pewnie nikt nie napisze, ale warto o tym rozmawiać. To jedna z tych dyskusji, w których każda strona wnosi coś ważnego.

Pamiętacie moment w szkole muzycznej, kiedy po raz pierwszy poczuliście, że gracie dla siebie, nie dla oceny? Patrząc dziś na te lata, czujecie, że dały Wam więcej niż dyplom, czy raczej coś zabrały? A gdybyście dziś mieli zdecydować o własnym dziecku, co byście zmienili?

To pytanie nie ma jednej dobrej odpowiedzi, i właśnie dlatego warto je zadać głośno, a nie tylko przejść obok niego. Ten post to dopiero początek, prawdziwa wartość rodzi się dopiero kiedy różne strony tej dyskusji, nauczycie, rodzice i muzycy, spotykają się w jednym miejscu. Udostępnijcie go dalej, żeby zebrało się tu jak najwięcej głosów i perspektyw.

Rodzicom, którzy dopiero układają sobie w głowie, czego oczekują od szkoły muzycznej, polecamy nasz pakiet e-book i kolorowanka:
👉 naffy.io/muzycznedzieci
(a jeśli lubicie to, co tu robimy, możecie postawić nam kawkę)



Źródła: Conway i wsp. (2026), Experienced P-12 Music Teachers' Evolving Approaches to Classroom Management.

Do poczytaniahttps://www.facebook.com/share/p/1DPztjnyDR/
16/07/2026

Do poczytania
https://www.facebook.com/share/p/1DPztjnyDR/

🎹 Ktoś podchodzi z uśmiechem, wskazuje na pianino w kącie salonu i pada zdanie, które zna chyba każdy muzyk na rodzinnej imprezie. Zagraj nam coś.

W tej samej sekundzie pianista traci szansę na spokojne dokończenie obiadu.
To nie jest zwykła prośba. To zderzenie dwóch różnych światów.

Dla pytającego to drobiazg, przecież grasz na pianinie, więc zagranie czegokolwiek powinno być proste jak Sto lat. Dla muzyka to inna historia.

Koncert Chopina przygotowany latami z nauczycielem i w sali koncertowej nie ma wiele wspólnego z graniem na rozstrojonym instrumencie, w gwarze rozmów, bez nut i bez rozgrzewki, z czyimś kubkiem postawionym na wieku.

To samo dotyczy śpiewaków. Lata pracy nad techniką, głos traktowany jak instrument wymagający odpoczynku, a mimo to pada to samo. Zaśpiewaj coś, przecież jesteś śpiewaczką.

Warto tu rozróżnić dwa zawody. Muzyk grający na weselach świadomie buduje repertuar pod taki kontakt z ludźmi i robi to znakomicie. Muzyk klasyczny, wykształcony w Akademii Muzycznej, przygotowuje się do innego rodzaju występu. Żaden z tych zawodów nie jest gorszy, są po prostu inne, jak kardiochirurg i lekarz rodzinny.

W wielu krajach tę różnicę rozumie się od dziecka. Badaczka Beata Kowalczyk z UAM pisze, że we Francji i w Japonii status muzyka klasycznego wiąże się z latami wymagającego kształcenia, nie z towarzyską dyspozycyjnością.

Fascynacja Japończyków muzyką europejską sięga XIX wieku, a wielu z nich do dziś przyjeżdża do Warszawy uzupełniać wykształcenie przy okazji Konkursu Chopinowskiego.

W Korei Południowej młodzi pianiści, jak Seong-Jin Cho czy Yunchan Lim, po zwycięstwach w wielkich konkursach stają się gwiazdami na miarę idoli popkultury, a lata dyscypliny za instrumentem to powód rodzinnej dumy.

W Polsce ten szacunek dopiero się buduje. I każdy rodzic, który uczy dziecko, że jego gra to praca zawodowca, a nie atrakcja na każde żądanie, buduje ten szacunek razem z nami.

A Wy? Pamiętacie moment, kiedy ktoś poprosił Was o spontaniczny występ przy rodzinnym stole? Co wtedy poczuliście, zażenowanie, dumę, a może jedno i drugie naraz?

Jesteście muzykami albo śpiewakami i znacie to z autopsji? Napiszcie nam swoje historie i udostępnijcie ten post, niech zobaczy go ktoś, kto kiedyś powiedział Wam zagraj coś.

Uczycie gry na instrumencie? Pokażcie ten post rodzicom swoich uczniów. Wychowujecie małego muzyka? Obserwujcie nas, piszemy tu właśnie o takich chwilach.

Chcecie, żeby dziecko rozumiało, że jego muzyka jest wartością samą w sobie. Nasz zestaw z e-bookiem i kolorowanką to dobry początek tej rozmowy. 👉 naffy.io/muzycznedzieci
(Grafiki, Plakaty, Książeczki, Kolorowanki a jeśli lubisz to, co tu robimy możesz postawić nam kawkę)



Źródła: dr Beata Kowalczyk, badania nt. muzyków transnarodowych (UAM, Routledge); relacje prasowe o sukcesach Seong-Jin Cho i Yunchana Lima w międzynarodowych konkursach pianistycznych.

🎺✨ Nasza instrumentalna rodzina właśnie się powiększyła! ✨🎺Do instrumentów Orkiestra Dęta Pruszkowianka dołączył baryton...
09/07/2026

🎺✨ Nasza instrumentalna rodzina właśnie się powiększyła! ✨🎺

Do instrumentów Orkiestra Dęta Pruszkowianka dołączył barytonhorn marszowy 🎶🥁

Razem z kornetem 🎺, flugelhornem 🎵, trąbką 🎺 oraz melofonem 🎼 będzie współtworzył jeszcze bogatsze i pełniejsze brzmienie naszej orkiestry podczas koncertów, przemarszów i parad 🚶‍➡️🎶✨

Nie możemy się doczekać, aż usłyszycie go w akcji! 🎶🔥

Muzyczny rozwój trwa… 🎺💙🎼

MZO w Pruszkowie Sp. z o.o.
Miasto Pruszków
Pruszkowska Spółdzielnia Mieszkaniowa
IdealnyKwadrat
Jabłka malowane słońcem
AK Motors

Polecamy...https://www.facebook.com/share/p/1M77yi8iHh/
30/06/2026

Polecamy...
https://www.facebook.com/share/p/1M77yi8iHh/

🎺 Gra w orkiestrze uczy dziecko czegoś, czego nie da żadna klasówka. Jak pomylić się przy wszystkich i nie przestać grać.

W szkole błąd to czerwone podkreślenie i koniec tematu. W orkiestrze błąd zdarza się w środku koncertu, kiedy gra kilkadziesiąt osób naraz. I nie da się przerwać. Muzyka idzie dalej. Więc dziecko uczy się rzeczy rzadkiej. Potknąć się i grać dalej, bo grupa niesie je, a ono niesie grupę.

I nieważne, czy to orkiestra dęta, symfoniczna, smyczkowa, czy szkolny zespół. Wszędzie działa to samo.
Dziecko jest jednym głosem z wielu. Sam instrument to jedno. Ale dźwięk orkiestry potrafi zatrząść powietrzem. Dziecko czuje się małe i ważne naraz.
Muzycy w orkiestrze dosłownie reagują razem. Żeby wspólnie wejść we frazę, dęciaki łapią ten sam oddech, a smyczki ruszają smyczkiem w tej samej chwili. To współpraca, którą czuć w ciele.

Trzeba słuchać siebie nawzajem. Patrzeć na dyrygenta, czekać na swój moment, wejść co do sekundy, wtopić się, a nie wystawać.
I jest odpowiedzialność za innych. Kiedy dziecko wypadnie, robi się dziura. Uczy się, że jego partia jest ważna dla innych młodych muzyków.

Badania to potwierdzają. Już czterolatki, które razem muzykują, potem chętniej sobie pomagają (Kirschner i Tomasello, 2010).
A do tego coś, czego nie widać od razu. Orkiestry, w tym dęte strażackie czy miejskie, to często miejsca, gdzie pokolenia grają obok siebie. Dziecko siedzi przy dorosłych, gra na festynach, paradach, w święta. To nie jest tylko muzyka. To przynależność do czegoś, co ma swoją historię.

I najważniejsze. Dziecko, które nauczy się pomylić przy wszystkich i grać dalej, dostaje coś na całe życie. Ten strach przed wpadką na oczach ludzi, który zatrzymuje tylu dorosłych, orkiestra po cichu rozbiera na części. Jedna próba po drugiej.

A Wy graliście kiedyś w jakiejś orkiestrze albo zespole? Pamiętacie ten pierwszy występ, kiedy nogi się trzęsły, a trzeba było grać dalej? A może Wasze dziecko właśnie zaczyna?

Jeśli grasz albo grałeś w orkiestrze, udostępnij i oznacz swoją, niech inni ją zobaczą. Jeśli ją prowadzisz, pokaż to rodzicom. A jeśli chcecie więcej takich spojrzeń na muzykę, obserwujcie nas.

Materiały, z którymi muzyka staje się bliższa dla dziecka, znajdziecie tutaj.
👉 naffy.io/muzycznedzieci
(Grafiki, Plakaty, Książeczki, Kolorowanki a jeśli lubisz to, co tu robimy możesz postawić nam kawkę)

Nie zwalniajcie tempa! 🥁🔥 Czekamy na Was w starszych szeregach naszej orkiestry 🎺🥁✨.
23/06/2026

Nie zwalniajcie tempa! 🥁🔥 Czekamy na Was w starszych szeregach naszej orkiestry 🎺🥁✨.

🥁✨ Koniec sezonu także w Doboszowej klasie „0”! ✨🥁

Za nami rok nauki rytmu 🎶😊. Każda próba była okazją do doskonalenia umiejętności.🎵🔥

Teraz przyszedł czas na wakacyjny odpoczynek ☀️🏖️😎 i chwilę wytchnienia od wspólnych treningów. Nie mamy jednak wątpliwości, że pałeczki nie trafią na długo do szuflad 😉🥁

Bo dobosz ćwiczy zawsze i wszędzie! 💪🎶 W domu, na podwórku, podczas spaceru czy wakacyjnych wyjazdów 🌳🏕️🌊 💙🥁

Dziękujemy Wam za zaangażowanie i systematyczność👏😊

Życzymy słonecznych wakacji ☀️, wielu nowych przygód 🌍 oraz nieustającej pasji do muzyki 🎶💙

Do zobaczenia w nowym sezonie! 🥁✨🎵

Brawo dla naszej Julia Panek i jej zespołu 💙💙💙 👏👏👏
22/06/2026

Brawo dla naszej Julia Panek i jej zespołu 💙💙💙 👏👏👏

💃✨ Nasze Mażoretki podsumowały dziś sezon 2025/2026! ✨💃

To był rok pełen treningów, występów oraz nowych umiejętności 💙🎶

Na zakończenie sezonu nasza tamburmajorka i trenerka Julia 🌟 wręczyła dziewczętom pamiątkowe dyplomy 📜🏅, doceniając ich zaangażowanie, pracowitość i serce wkładane w każdy trening 😊👏

Choć teraz przyszedł czas na zasłużony odpoczynek ☀️🌴😎, jesteśmy przekonani, że indywidualne „treningi” z „pałeczką” nadal będą trwały 💪✨🎀

Dziękujemy wszystkim Mażoretkom za ten piękny czas💙💃.

Życzymy Wam udanych wakacji, mnóstwa słońca ☀️ i energii do dalszego rozwijania swojej pasji 🌟🎶

Do zobaczenia w kolejnym sezonie! 💃🎉✨

Adres

Stefana Bryły 8
Pruszków
05-800

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:00 - 21:00
Wtorek 16:00 - 21:00
Środa 15:00 - 21:00
Czwartek 15:00 - 21:00
Piątek 16:00 - 21:00

Telefon

+48 606 710 526

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Orkiestra Dęta Pruszkowianka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Orkiestra Dęta Pruszkowianka:

Skróty

Udostępnij

Kategoria