20/06/2026
‼️ Kolejny artykuł i wstrząsające informacje po śledztwie dziennikarzy Wyborczej. Jaśkowiak, kościół i deweloper kłamali w kluczowym momencie sporu wartego 421 milionów złotych. Korzystali w tym z detektywów, agencji PR i portalu opłaconego przez budżet miasta.
💵 Prezydent Poznania użył fałszywych informacji, spreparowanych przez agencje PR i detektywów kurii oraz dewelopera, aby uderzyć w liderkę lokalnych mieszkańców. Zrobił to w kluczowym momencie sporu. Patrycja głośno krytykowała rolę miasta w podejrzanej transakcji między kurią, a deweloperem na osiedlu Maltańskim.
Przypominamy, że tuż przed transakcją władze Poznania zmieniły warunki zabudowy co podniosło wartość działki o około 300 milionów.
W reakcji na działania Patrycji w obronie mieszkańców, biznesmeni, politycy i biskupi uderzyli w nią fałszywymi oszczerstwami, że sama kiedyś zarobiła na czyszczeniu lokatorów z kamienicy. Jak piszą autorzy śledztwa, "po publikacji artykułu [z zarzutami wobec działaczki] Bartoszewska została zmuszona do rezygnacji ze stanowiska w stowarzyszeniu mieszkańców do czasu wyjaśnienia sprawy. Jedna publikacja zmieniła publiczny wizerunek liderki protestu w kluczowym momencie konfliktu."
Patrycja złożyła prywatny akt oskarżenia przeciwko prezydentowi Poznania. Zarzuca mu zniesławienie.
Inicjatywa Pracownicza i Rozbrat stale wspierają mieszkańców Maltańskiego w nierównej walce z tym, co wielu nazywa układem poznańskich władz PO, Kurii i deweloperów. Śledztwo Wyborczej kompromituje prezydenta Jaśkowiaka, który jawi się w nim jako aktywny i cyniczny członek tego układu. Jaśkowiak do dziś nie przeprosił Patrycji Bartoszewskiej za głoszenie kłamstw na jej temat. Nie zachowuje się jak publiczny urzędnik, a jak bezczelny, patologiczny buc. Taki człowiek reprezentuje Poznań, jedno z największych miast w Polsce.
Gdyby radni miasta Poznania byli wiarygodni, powinni natychmiast zwołać nadzwyczajną sesję Rady miasta w celu wyjaśnienia skandalu. Jednak poznańska Platforma daje zielone światło na oszczerstwa i brutalne niszczenie ludzi, którzy pragną innego kursu polityki, wolnej od wpływów deweloperów.
Czas na referendum? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach.
Link do ustaleń w sledztwie Piotra Żytnickiego i Mikołaja Wozniaka znajdziecie także w komentarzu.