02/07/2025
Znów to zrobiliśmy! W czerwcu, w ramach rowerowej rywalizacji RSP, wyposażyliśmy naszego dzielnego reprezentanta w rower i najprostsze możliwe wytyczne: „po prostu ciśnij, aż nogi odpadną”.
Zaopatrzony w niezbędny zestaw paliwowy - batony proteinowe, żele, kawę, drożdżówki (z budyniem, oczywiścei) i ciasto z przypadkowych przydrożnych kawiarni wykręcił 3300,34 km.
Niby o 38 km mniej niż tegoroczny Tour de France, ale to i tak wystarczyło, żeby rozgromić konkurencję w jego korpo i wylądować na 5. miejscu wśród wszystkich mężczyzn z Poznania. We did the math - spalone 73394 kcal to równowartość aż 222 pączków - pora zacząć nadrabiać!