22/11/2025
✨ Ależ to była przygoda! ✨
Ten nóż do otwierania listów powstał na specjalne zamówienie – i tak, był naprawdę pełen wyzwań.
Klient szukał kogoś, kto zrobi dla niego dokładnie taki nożyk, jaki sobie wymarzył... i tak trafił do mnie.
W końcu w tym właśnie się specjalizuję 😄.
Sam nóż to połączenie stali nierdzewnej i mosiądzu, a rękojeść zrobiłem z drewna amaranthus – i tak, ono naturalnie ma ten obłędny, purpurowy kolor!
To niesamowite uczucie, kiedy coś, co zaczyna się jako szkic i pomysł w głowie, staje się fizycznym przedmiotem, który trzymasz w dłoni 😁
Nie wszystko wyszło za pierwszym razem, kilka narzędzi też zostało złamanych, ale chyba dla takiego efektu było warto 💪😁
W ostatnim odcinku „Wariacie, wariacie, co na warsztacie” pokazuję mój „koszyczek wstydu” z tymi wszystkimi nieudanymi próbami.
Ogromne dzięki za zamówienie i za tak genialny projekt, który dał mi solidnie popalić!
Pełny film z procesu wkrótce wrzucę na YouTube. 🛠️
Jak Wam się podoba? 😁