23/08/2026
Jestem już zmęczony tymi internetowymi zaczepkami, manipulacjami, insynuacjami, dywagacjami z anonimowych kont i nie tylko.
Odpuszczałem wiele razy, bez komentarzy kolokwialnie mówiąc - olewałem to ciepłym moczem.
Dziś mi się ulało - trudno poświęcę swój czas ale zaoram pozera.
Czas zrobić z tym porządek, ponieważ ktoś wykreował sobie w swoim pustym łbie uniwersum którego nie ma i nigdy nie było.
We wrześniu mam wolne, więc już teraz zapowiadam - tydzień z wydmuszką. 🙂
Tak, to będzie ocean beki. Bo sam pękam ze śmiechu 🤣 Niestety nie mam wyjścia, bo to się nigdy nie skończy. 🤷🏻♂️ To już poszło za daleko i już nie chodzi tylko o moją osobę.
Nie muszę nic wymyślać, nic kreować, czy tym bardziej kłamać. Po prostu pokaże co dostałem od znajomych, co mam sam. Jest tego tyle że jeden tydzień może być mało. 🙃
Generalnie całe to zjawisko śmiało mogę nazwać maratonem kompromitacji, przepisem na samo-zaoranie się czy zwyczajnym anty-poradnikiem - czego nie robić w intenetach ? xD
NIE, TO NIE BĘDZIE MATERIAŁ O TATUAŻACH NIE MAM AŻ TYLE WOLNEGO CZASU 🤣
Zasiałeś wiatr to teraz zbierzesz burze. 🫡
Łukasz