Drobne Przyjemności - Pracownia Ceramiczna

Drobne Przyjemności - Pracownia Ceramiczna Pracownia Garncarstwa i Ceramiki Artystycznej.

Zapraszam na sobotni bazar w hali Eko Bio Organic Centrum w Mikołowie, do zakupów w sklepie internetowym oraz do pracowni na warsztaty ceramiczne. Moim wyuczonym zawodem jest architektura, ale moim ulubionym - garncarstwo, dlatego założyłam pracownię i z radością oddaję się tworzeniu ceramiki.

25/04/2026

Nowiny z gminy.
Nasz stan zapalny w ruchomościach zostań przemieszczony do kontenerów. Nieruchomość podstemplowana, owinięta nowym systemem monitorowania, bo kto wie, czy np. nasz dach też komuś nie wadzi... I zabita deskami. Powoli kończymy zabezpieczanie i wracamy z tych upiornych wakacji. Tfu! Tymczadem jaskółkom nie przeszkadza smród, intensywnie wracają zamieszkiwania budynku. Na filmie niestety i tensywnoej słychać morze niż jaskółki, ale w ogólnym rozrachunku wolę morze. Może Wam się uda wyfiltrować. Chyba też widać. Pszczoły murarki też są u siebie na południowej ścianie.
Przyroda radzi sobie lepiej niż my, ale jej działań nie wstrzymuje PZU z niespiesznym rzeczoznawcą, który dopiero na długi weekend wybierze się nad morze, ale też nam się nie uda domu odbudować z błota, śliny i patyków, musimy czekać…

Oczywiście znowu wspomnę, że doświadczeni w pomaganiu ludzie założyli nam zbiórkę i w tej chwili można nam pomóc, wpłacając albo udostępniając, bo sami możecie zgadnąć jakimi kwotami się operuje przy takiej okazji.

https://szczytnycel.pl/z/zastan-splona-nasz-dom

Odpowiadam zbiorowo na pytanie jak się trzymam.  Opowiadam.  Poszłam dziś do sklepu i poprosiłam o tabliczkę „UWAGA Budy...
24/04/2026

Odpowiadam zbiorowo na pytanie jak się trzymam.
Opowiadam. Poszłam dziś do sklepu i poprosiłam o tabliczkę „UWAGA Budynek grozi zawaleniem” po czym prawie zemdlałam. Prawie, bo mam w tych sprawach niejakie doświadczenie i wiem, że muszę natychmiast przemieścić moją pustą głowę jak najniżej, żeby wróciła do niej krew i to mnie uratowało od malowniczego upadku w sklepie budowlanym. Potem sytuacja powtórzyła się kiedy ubrałam kurtkę śmierdzącą pożarem i za każdym razem kiedy próbowałam wejść do środka budynku (grożącego zawaleniem).
Posiwiałam też trochę bardziej, a mój żołądek przyjmuje z łaską jeden posiłek dziennie. (Pewnie i tak przybiorę na wadze, bo powietrze na pogorzelisku wydaje siebie wysokokaloryczne). straciłam też zdolność rozmawiania przez telefon.
Ale za to mam anegdotkę. Śmieszną, ale nie za bardzo. Dostałam powiadomienie z InPosta, że przyszła paczka, mała, do paczkomatu, do którego nigdy nic nie zamawiałam. Nadawcą jest mr-techcośtam. Sprawdziliśmy wszystkie zakupy, nic od takiego nie kupowaliśmy. Wpisuję więc w wyszukiwarkę i okazuje się, że firma sprzedaje sprzęt pirotechniczny, sprzęt do wyważania… cała rodzina natychmiast wpadła w panikę, odwołałam dyspozycje odbierania przez dziecko i pomyśleliśmy, że trzeba zawiadomić policję. Jeśli ktoś nas próbował wystraszyć - punkt dla niego. Kolejny.
Nie zawiadomiłam policji, tylko prześledziłam drogę paczki. Szła z Hiszpanii. Kupowałam ostatnio, w innym życiu, bluzkę w hiszpańskiej firmie. (Dlaczego wysłałam ją do obcego paczkomatu pozostaje tajemnica)

Muszę też usunąć te filmy, bo@to dla mnie za dużo.
Oraz chciałam powiedzieć, że niezwykle mnie wzrusza ogrom wsparcia jakie od Was otrzymuję. Z finansowym włącznie.

Umieszczę tu znowu link, jakby ktoś chciał nas wesprzeć, jest tez nadal w bio

https://szczytnycel.pl/z/zastan-splona-nasz-dom

Nowiny z gminy. Spalił nam się dom. Nad morzem. Sytuacja wygląda jak na zdjęciu.  Jeśli ktoś ma potrzebę pooglądania dra...
22/04/2026

Nowiny z gminy.
Spalił nam się dom. Nad morzem. Sytuacja wygląda jak na zdjęciu. Jeśli ktoś ma potrzebę pooglądania drastycznego filmu, to kamieńskie.info Nocny pożar w Zastaniu. Ale, serio, nikomu nie jest potrzebne zobaczenie tego. Chociaż tak naprawdę człowiek, a w każdym razie ja, qnie łączę tego z własnym domem. Wypaliło się wszystko w środku, plus pokrzywione okna, i spalony kawałek elewacji. W tą wieczność, która minęła od niedzielnej nocy wiele osób nam zaoferowało pomoc. Między innymi Gmina przysłała kontenery, a Miłe Panie z jakiejś fundacji i założyły nam zbiórkę. Ja nie bym miała tyle tupetu, bo ludzie mają większe problemy, ale prawda jest taka, że sam koszt zabezpieczenia zgliszcz już przekroczył nasze aktualne możliwości finansowe, a odbudowy nie widać na horyzoncie. Oczywiście jesteśmy ubezpieczeni, ale, wiadomo jak jest z ubezpieczeniami. Tylko w amerykanskich filmach z nawiązką pokrywają koszty.
Jakbyście chcieli pomóc, to link do zbiórki jest na dole posta.
i raczej nie pytajcie mnie jak się trzymam. Bo jeszcze mam połowę kredytu do spłacenia, a domu, który miał nas utrzymać na emeryturze już nie mam. I świadomość, że ktoś przyszedł, wrzucił słoik z benzyną i podpalił sprawia, że tracę wiarę w ludzi.

I tak, bardzo się cieszę, że nikt nie ucierpiał. I chyba tylko dzięki temu adrenalina daje radę mnie utrzymać po stronie czarnego humoru a nie czarnej rozpaczy.

https://szczytnycel.pl/z/zastan-splona-nasz-dom

16/04/2026

Spróbujmy pomóc, co?

16/04/2026

Czy wiesz, że istnieje społeczność, która od setek lat żyje w harmonii z naturą?
Masajowie.
🐄 Ich walutą są krowy
🌍 Żyją w rytmie natury
🟥 Ich kultura przetrwała pokolenia
Ale dziś… to wszystko jest zagrożone.🥺
Zmiany w prawie, brak dostępu do wody i rozwój cywilizacji sprawiają, że ich styl życia znika.
Dzieci zamiast się uczyć – godzinami szukają wody.
Rodziny zamiast żyć – walczą o przetrwanie.
Dorośli wyjeżdżają do pracy, gdzie widzą dobrobyt i wracają zupełnie złamani bo wiedzą, że nie mają szans na lepsze życie.

Historia już to widziała…
Indianie stracili ogromną część swojej kultury i ziem. Właściwie Indian już prawie nie ma.
Nie możemy pozwolić, żeby to się powtórzyło.

💧 Dostęp do wody to nie luksus. To szansa na przetrwanie kultury.
Jedna studnia może zmienić wszystko: – daje czas na edukację
– zwiększa bezpieczeństwo
– pozwala zachować tożsamość
🤍 Pomóż mi zbudować studnię i realnie wesprzeć tę społeczność.
Bo pomagając im – chronimy coś więcej niż życie.
Chronimy historię.
❗️❗️❗️
https://zrzutka.pl/2x5ykc
❗️❗️❗️

10/04/2026

Lista rzeczy, których nie można kupić za pieniądze jest bardzo długa ale nie ma na niej ludzkiego życia, godności i nadziei.Gdy jeździmy na wakacje często tu...

28/03/2026
Poza tym, najwyraźniej, moja faza różowa jest w odwrocie, powoli zastępowana fazą na malowanie.  Nie nudzę się.  Dziś, p...
16/03/2026

Poza tym, najwyraźniej, moja faza różowa jest w odwrocie, powoli zastępowana fazą na malowanie. Nie nudzę się. Dziś, proszę, patera w cytryny, wyraźny znak, że myślę o wakacjach we Włoszech, i forma na tartę we wszystkich kolorach świata. Nie wiem czego ona jest znakiem. Chyba tego, że to bure przedwiośnie zmęczyło mnie już do granic wytrzymałości. Te wygrzewają się w piecu, natomiast miski na włóczkę już gotowe. Mam też garniec do kiszenia w podobne kwiaty. Lubię takie kwiaty.
W ogóle to malowanie jest super.
Napiszcie w co mam malować, bo mnie w sumie wszystko jedno. Lubię malować wszystko. ;)
I na czym.
Dobra zabawa. Polecam!

Krasnoludki jednak są.  Nie powiem, że są pomocne i ujmują mi roboty, przeciwnie, są bardzo pracochłonne, ale jakie uroc...
16/03/2026

Krasnoludki jednak są. Nie powiem, że są pomocne i ujmują mi roboty, przeciwnie, są bardzo pracochłonne, ale jakie urocze. Cały komplet z siwymi brodami jest sprzedany, natomiast białobrode szukają swojego miejsca w świecie. Raczej napewno Waszej pracy nie będą chłonąċ, jak to robią z moją. Od czasu do czasu można wstawić do zmywarki, poza ty mogą byś nietypowa dekoracją półmisków, na nawet talerzy. Konkurencja krasnoludka może zmotywować niejadka do konsumpcji. Ale może się okazać, że “ktoś jadł z moje miseczki, to ja po nim nie będę jeść”. Trzeba uważać. ;)

Rozpakowałam cały piec, więc mam cały stół fantów, ale dziś wam pokaże tylko garnuszek z kotkiem.  Jest uroczy. Może słu...
05/03/2026

Rozpakowałam cały piec, więc mam cały stół fantów, ale dziś wam pokaże tylko garnuszek z kotkiem.
Jest uroczy. Może służyć jako miska na zupę, jako kokilka do zapiekania albo jako naczynie na cukierki, ciasteczka czy inne suszone owoce do podjadania. Mam też w tym kolorze kubki jak wielkie ptasie jaja (prawie) i dużą miskę. To bardzo dobry kolor. I taki subtelny w dotyku. Mmmm… pyszności.

W sklepie ich jeszcze nie ma, ale u mnie można kupić. Zapraszam :)

Kolejny dzień z życia błotnistej krainie. Chyba zaczynamy mniej jeść, żeby nie nosić. Kłamię, ryby są takie dobre, że ni...
28/02/2026

Kolejny dzień z życia błotnistej krainie. Chyba zaczynamy mniej jeść, żeby nie nosić. Kłamię, ryby są takie dobre, że nie zamierzam się ograniczać, ale nie kupuje słoiczka dżemu, czy innych pierdół. M. fantazjuje, że wieczorem wjedziemy, zapakujemy auto i wyjedziemy. Ja sobie wizualizuję jak w sobotnią noc będziemy szukać traktora czy innego dźwigu, który nas wyciągnie. Trzymam kciuki, za jego rację, bo jednak wolę z bagażami nie śmigać przez błota, a powściągliwości w kwestii bagażu nie ma w sobie za grosz.
Dobrej soboty!

  udaje, że jest słońcem, ale to nie dlatego, że prawdziwe słońce się nie spisuje. A nawet przeciwnie.  Spisuje się jak ...
27/02/2026

udaje, że jest słońcem, ale to nie dlatego, że prawdziwe słońce się nie spisuje. A nawet przeciwnie. Spisuje się jak fix. Na przykład, przyjechaliśmy w nocy. Było błoto, ale spoko. Rano wzeszło słońce i nie dało się wyjechać. To znaczy dojechaliśmy do zakrętu, a tam minivan utopiony w błocie powyżej osi. Przed nim traktor. Szczęśliwy zbieg okoliczności. Poprosiliśmy pana Traktora, żeby poczekał i nas też wyciągnął, on udzielił instrukcji i proszę, na filmie widać jak świetnie poszło. W drodze powrotnej niebyli traktora więc już nie byliśmy tacy odważni. Zostawiliśmy auto w suchym, jak nam się wtedy wydawało, miejscu, obładowaliśmy się zakupami ubrali kaloszki i dawaj! przez błota do domu. Kolejnego dnia okazało się, że miejsce nie było suche, ale po pierwszej fontannie błota ułożyliśmy patyki pod koła i prawie się udało. Z tym, że prawie robi różnicę. Ale akurat przejeżdżali sąsiedzi i mieli linę i nas wyciągnęli. Teraz sobie fantazjujemy jak będziemy nieść walizki przez te błota. Jakoś nikomu nieprzyszłościowo do głowy, żeby się spakować w plecak. Gapy z nas.
No. Ciekawe, czy uda nam siędzie wyjechać z kolejnego miejsca, które wczoraj wydawało się suche. (O tym w kolejnym odcinku ;) )

Adres

Porazińskiej 40
Mikołow
43-190

Telefon

+48506174645

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Drobne Przyjemności - Pracownia Ceramiczna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Drobne Przyjemności - Pracownia Ceramiczna:

Udostępnij