Derkaczowa Kotlina

Derkaczowa Kotlina Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Derkaczowa Kotlina, Gniewoszów 27, Miedzylesie.
(1)

Derkaczowa Kotlina to idealne miejsce nie tylko dla tych, którzy szukają ukojenia i ucieczki od zgiełku miast, ale także dla tych, którzy uwielbiają obcować z naturą i chcą przeżyć wspaniałą przygodę w górach.

Wszystko wskazuje na to, że znowu zostalismy pokonani przez czas, a właściwie jego brak...Jednak nie będziemy narzekać, ...
23/07/2026

Wszystko wskazuje na to, że znowu zostalismy pokonani przez czas, a właściwie jego brak...
Jednak nie będziemy narzekać, bo ten czas wykorzystaliśmy najlepiej, jak potrafimy.
I wiecie co? Życie na odludziu potrafi dać w kość, ale niezależnie od tego, ile jest pracy, nie żałujemy swojego wyboru💚
Żałuję tylko, że nie zdążyliśmy podzielić się z Wami ujęciami czerwcowych łubinów i zachodów słońca, wpomnieniami z Nocy Kupały, fotografią najpiękniejszych zółciaków siarkowych, jakie w życiu widzieliśmy.
Ale nic straconego, dzisiaj pokażemy Wam wszystko!🙂

W tym roku po raz kolejny (z hukiem!)spadło gniazdo jaskólek.
Małe, opierzone nieloty leżały przestraszone przed drzwiami wejściowymi do maszego domu.
Nauczeni doświadczeniem, wzięliśmy maly, wiklinowy koszyk wyłożony sianem i ostrożnie włożyliśmy pisklaki do środka.
Pewnien gospodarz o wielkim sercu (❤️‍🔥)o imieniu Darek, przełamał swój lęk wysokości i podwiesił kolejny koszyk (2 lata temu było podobnie) na miejsce gniazda.
Pozostało tylko czekać i obserwować, czy rodzice zaczną karmić młode.
I po raz kolejny się udało!💚
Potem trzeba było jeszcze kilka razy powtorzyć akcję wspinania po drabinie, bo maluchy nieudolnie ćwiczyły loty i lądowały w niebezpiecznych miejscach, nie potrafiąc wrócić do gniazda.
Dzisiaj już szybują w przstworzach całe i zdrowe😊
Wczoraj, zbierając leśne maliny, przedzierając się przez zarośla, napotkałyśmy ptasie gniazdo z pisklakami w środku. Może ktoś z Was będzie znał ten ptasi gatunek?
Na pocieszenie uśmiechnęła się do nas gąsienica Pawicy Grabówki, chociaż jej obecność na nogawce spodni byla odrobinę krępująca (była ogromna!)🤭
Jesteśmy obecnie na etapie robienia wszystkiego "przy okazji"- przy okazji spaceru z psiakami zbieramy ziola i maliny, przy okazji robienia dżemów jagodowych nastawiamy małosolne, przy okazji wieczornego odpoczynku piszemy też posty, i oby tych okazji było więcej😉
Wisienką na torcie tegorocznych, naturalnych znalezisk jest dziko rosnący okaz smolinosa, czyli Lilii bulwkowatej.
To gatunek objęty ścisłą ochroną gatunkową, dawniej bardzo powszechny na sudeckich łąkach, dzisiaj, dla każdego botanika, znalezienie tego kwiatu na dzikim stanowisku to prawdziwy rarytas!
Tym razem nie pominę też motyla o mazwie Modraszek telejus, bo jest on również osobliwością dla nas.
Sklada jaja wyłącznie na młodych kwiatach krwiściągu lekarskiego, i właśnie wczoraj udało mi się go uchwycić💚
On także jest objęty jest ochroną gatunkową.
Spotykając tyle rzadkich roślin i żyjątek, tym bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, że życie na odludziu ma zdecydowanie więcej uroków niż wad.
Życzymy Wam dzisiaj pięknych, wyjątkowych spotkań z naturą w każdym wydaniu💚
Niech Wam się przyśnią motyle🦋

Wieczór dzisiaj dobry, bo przychodzimy do Was z zaproszeniem na wyjątkowe, weekendowe warsztaty, które odbędą się dokład...
14/07/2026

Wieczór dzisiaj dobry, bo przychodzimy do Was z zaproszeniem na wyjątkowe, weekendowe warsztaty, które odbędą się dokładnie za miesiąc.
Bez zbędnych wstępów, przeczytajcie sami, co dla Was przygotowujemy, być może jest to coś właśnie dla Was☺️
(tym razem warsztaty skierowane są wyłącznie dla kobiet)
Dla zwrócenia uwagi, obraz autorstwa prowadzącej warsztaty❤️

"Kiedy pęka czas, rodzi się nowa struktura… W tym roku wyjątkowy czas połowy sierpnia – czas prastarej Mokoszy i pełni Złotych Łanów – spędzimy w cichej, chronionej przestrzeni Derkaczowej Doliny Zapraszam Cię do portalu, w którym wracamy do ciała, ziemi i żywej wiedzy. Ścieżka naszego spotkania: Obrzędowy wypiek Korowaja – wieczorne misterium dla kobiet, w którym poprzez chleb kodujemy nowe linie obfitości. Kąpiel w rosie o samym świcie, by zmyć to, co dawne, i przywrócić pierwotny chłód tkance. Trzeba dla Mokoszy & Spacer do Źródła – wyprawa z opowieściami o medycynie roślin, zbieranie ziół na tradycyjną Równiankę oraz możliwość zanurzenia i kąpieli w źródle.
Alchemiczny Warsztat Mokoszy – autorskie, kameralne spotkanie z alchemią tworzenia kremów. Doświadczysz esencji specjalnie stworzonych na to święto kremów Terra Humida i Złotych Łanów – dotkniesz dualizmu struktur, które na Twoich oczach połączą się w jedno, niosąc skórze chłód, otulenie i głębokie uziemienie. Uczta przy Ogniu – czas opowieści, które karmią od wewnątrz.
Misterium poprowadzi Taterra Marzena, ekolożka z powołania i wykształcenia, z miłości: zielarka i artystka. O sobie mówi: Nie pytaj kim jestem. Jeśli musisz- przyklej mi etykietę- matka, kochanka, zielarka, gnostyczka, nieudolna artystka; jestem kimś lub nikim. Może tylko podróżniczką przez iluzję czasu i przestrzeni”.
Dwa krzesła przy stole są już postawione. Jedno czeka na Ciebie. Kto i kiedy zajmie drugie – nie ma już znaczenia. Liczy się to, że Ty stajesz w swojej pełni.
Szczegóły i rezerwacja miejsc w wiadomości prywatnej.
Plan Warsztatów Misterium Ziemi – DerkaczowaDolina 2026
Czas Mokoszy i Złotych Łanów.
14 Sierpnia (Piątek)
Godz. 20:00 – Obrzędowe Pieczenie Korowaja.
Misterium dla Kobiet. Rytualny wypiek chleba obrzędowego. Praca z intencją, która zawiązuje nową strukturę i domyka dawne cykle czasu.
15 Sierpnia (Sobota) Godz. 05:40 (Świt) – Rytuał Kąpieli w Rosie Spotkanie na łące o wschodzie słońca. Żywy, chłodzący kompres ziemi, który ucisza wewnętrzny ogień.
Godz. 10:00 – Trzeba dla Mokoszy i Spacer do Źródła. Rytuał wdzięczności i ofiarowania.
Spacer botaniczny z opowieściami o zbieranych ziołach i komponowanie tradycyjnej Równianki. Dla chętnych kobiet – możliwość regenerującej kąpieli w żywej wodzie u źródła.
Godz. 16:00 – Alchemiczny Warsztat Mokoszy Autorskie laboratorium alchemii kremów. Doświadczenie esencji Bogini w materii. Praktyczna praca z dualizmem składników, które łączą się w unikalną, żywą strukturę – przynosząc skórze natychmiastowe ukojenie, chłód i powierzchniową ochronę.
Godz. 20:00 – Uczta Mokoszy i Wieczór Opowieści, zasiadanie przy wspólnym stole.
Zwieńczenie dnia przy ogniu, karmienie zmysłów i krystalizacja nowej drogi."
Cena warsztatu to 320zł/ osoba + koszt noclegu i/lub wyżywienia.
Liczba miejsc ograniczona, więc nie zwlekajcie z zapisami💚

https://www.facebook.com/share/p/1GpN8ULdFv/

🌸 Joga i wdzięczne kwiaty na Dzień Mamy 🌸Dobry wieczór kochani, z okazji zbliżającego się Dnia Mamy i Taty, serdecznie z...
19/05/2026

🌸 Joga i wdzięczne kwiaty na Dzień Mamy 🌸
Dobry wieczór kochani, z okazji zbliżającego się Dnia Mamy i Taty, serdecznie zapraszamy na kolejną edycję warsztatów jogi rodzinnej z LeleJoga Katarzyna Badan 💚
Z doświadczenia wiemy, że joga rodzinna to niesamowite przeżycie zarówno dla rodziców, jak i dzieci. Wspólnym ćwiczeniom zawsze towarzyszy śmiech, niekiedy nawet dziwne odgłosy (np. kiedy ćwiczenie jest bardziej wymagające)😉
Można się porozciągać, rozluźnić, ale przede wszystkim czuć i być w 100% tu i teraz, w radosnej bliskości z tymi, których najbardziej kochamy.
Zapraszamy serdecznie 30.05.2026 o godzinie 15:00🌸
Jeżeli chcielibyście zostać na noc, to mamy jeszcze wolne pokoje, a w tym specjalnym dniu, wyjątkowo można zatrzymać się u nas również na 1 dobę🙂
rogram warsztatów:

I część wspólna praktyka jogi
II część tworzenie kwiatów wdzięczności

Możecie zgłaszać się do nas lub bezpośrednio do LeleJoga Katarzyna Badan

Pięknego wieczoru!

15/05/2026

Po wielkim deszczu piękne słońce💚 A na koniec dnia najlepsza jest sauna😊

Gdybyśmy mieli utożsamić się z wybraną postacią z Doliny Muminków, zdecydowanie bylibyśmy rodziną Paszczaków😄Nasza fascy...
19/04/2026

Gdybyśmy mieli utożsamić się z wybraną postacią z Doliny Muminków, zdecydowanie bylibyśmy rodziną Paszczaków😄
Nasza fascynacja okoliczną fauną i florą wzrasta, kiedy tylko natkniemy się na niespotkany dotąd "przypadek".
Czujemy się wtedy jak wielcy odkrywcy, a tym samym powiernicy tajemnic Matki Natury💚
Zresztą widać po postach, co najczęściej stanowi obiekt naszych westchnień🙂
Tym razem, eksplorując okoliczne lasy, natknęliśmy się na wspaniale kwitnące krzewy wawrzynka wilczełyko, przepięknie pachnące i adekwatnie trujące.
Krzew ten objęty jest w Polsce częściową ochroną gatunkową, co tym bardziej przekonuje nas o jego unikatowości.
Kilka (ok.10) zjedzonych jagód wawrzynka i spotkanie z Welesem gwarantowane🆘
Bardzo ciekawie prezentują się też usypiska kamieni, dawniej na mapie Google zaznaczone jako Kurhany.
Do dziś nie wiemy, czy to tylko wyzbierane przez ludzi, usunięte pod pola uprawne, kamienie, czy może rzeczywiście jakieś pradawne grobowce.
Do tego majestatyczne, bardzo stare drzewa (jawory, jarząby, jesiony), rosnące przy większości z nich, sprawiają wrażenie wyjątkowości tych miejsc, jakby strzegły tego, co ukryte pod stosem kamieni. Tutaj łatwo dać się ponieść wyobraźni😉
Bardzo łatwo dotrzeć do nich, kierując się na południe od naszego domu. A robiąc małą pentlę, można natknąć się na wspaniałe widoki.
Jest kilka górek do pokonania, ale to świetna wyprawa dla każdego, komu przewyższenia nie są straszne😉
Wracając do tematu roślin i naszej roślinnej kuchni, chcielibyśmy poinformować, że w nadchodzącym sezonie letnim stawiamy na ogród.
Oznacza to, że chcemy poświęcić temu wyzwaniu możliwie maksymalną ilość czasu.
Stąd pomysł, aby właśnie w okresie letnich wakacji serwować jednodaniowe obiadokolacje (cena będzie adekwatna do danego posiłku), które będzie można zamawiać każdego dnia po śniadaniu.
Tym sposobem chcielibyśmy zaoszczędzić czas spędzony w kuchni na rzecz pięknego ogrodu.
A nasz warzywniak w tym roku ma być wyjątkowy (eksperymentalny wręcz), bo po raz pierwszy prowadzony zgodnie z kalendarzem biodynamicznym. Co z tego będzie, zobaczymy, ale już nie możemy się doczekać!💚
Póki co, po jesiennej orce i wiosennym bronowaniu, z ziemi wystają jedynie kamienie, które przed podjęciem wszelkich prac musimy najpierw wyzbierać. Ich ilość co roku nas zaskakuje.
Mamy wrażenie, że jak ziemniaki rozmnażają się pod ziemią, szkoda tylko, że nie da się ich zjeść.
Kilka dni temu zasialiśmy w doniczkach pomidory, ogórki i arbuzy!
Wszystko do późniejszej rozsady pod szklarnią.
Czas pokaże, co z tego wyrośnie😊
Wczoraj pogoda była wymarzona, aby wybrać się na kolejne, wiosenne zbiory. W tak zwanym "międzyczasie" czmychnęliśmy więc do lasu, aby zrobić trochę zapasów. W koszyku znalazły się szczawik zajęczy, jasnota purpurowa, pierwiosnek wiosenny, pokrzywa, czosnek niedźwiedzi, dziki szczypior, młoda przytulia czepna i podbiał.
Przygotowywanie zapasów na kolejną, długą zimę w toku🙂
Długich postów postów podobno prawie nikt nie czyta, więc zakończę ten post, życząc Wam przepięknej pogody, zgodniej z Waszymi potrzebami (słońca i deszczu!), i niech Wam wszystko dookoła pięknie kwitnie i rośnie💚.
Spokojnego wieczoru!

Witajcie po dłuższej przerwie w relacjach z naszej ukochanej Kotliny💚Jak się zapewne domyślacie, byliśmy trochę zapracow...
08/04/2026

Witajcie po dłuższej przerwie w relacjach z naszej ukochanej Kotliny💚
Jak się zapewne domyślacie, byliśmy trochę zapracowani, trochę rozkojarzeni, bardziej niż trochę zaaferowani przysposobieniem nowego członka rodziny do życia w naszym domu😉
Z pomocą wspaniałej pani behawiorystki, wszystko zmierza w dobrym kierunku😊
Oby w tym samym dobrym kierunku zmierzały temperatury, bo póki co wiosna nas nie rozpieszcza...
Chyba jesteśmy trochę jak ptaki, w których trele wsłuchiwaliśmy się jeszcze kilka dni temu, dokładnie w Niedzielę Wielkanocną, kiedy temperatura sięgała prawie 20 stopni.
W godzinach wieczornych w lesie było tak niesamowicie gwarno od ptasich "rozmów", że aż miało się ochotę pofrunąć w korony drzew i śpiewać razem z nimi.
Niestety ta radość nie trwała długo, bo ochłodzenie nadeszło brutalnie szybko, a nocami temperatura nadal spada poniżej zera.
Ale nie ma co narzekać, najważniejsze, że (póki co) nie ma już śniegu, przynajmniej u nas😄
Są za to piękne, od dawna wyczekiwane, wiosenne kwiaty i zioła (piękne śnieżyce wiosenne, łuskiewniki, pierwiosnki, zawilce gajowe, czosnek niedźwiedzi etc.), żabi skrzek w stawie, trochę ospałe jeszcze owady, szaraki w ilości mnogiej hasające po łąkach...
Udało nam się nawet po raz pierwszy uchwycić na zdjęciu bujankę większą, rzeczywiście w locie przypomina kolibra🙂
Co najważniejsze, coraz częściej zagląda do nas słońce, więc i my spoglądamy w jego stronę, najwyższa pora nadrobić poziom witaminy D☀️
Na wszelkie dolegliwości związane z wiosennym przesileniem (my zdecydowanie je odczuwamy, jak co roku zresztą), polecamy częste saunowanie, spacery po prastarym lesie porośniętym zawilcami, śpiew ptaków, sesje medytacyjne, oraz dużo wzmacniających koktajli z np. młodą pokrzywą.
Napar z czyśćca leśnego, świeży, Darkowy chleb z listkiem czosnku niedźwiedziego i dobry serem, kawałek domowej cynamonki i dobra książka również mogą być tutaj bardzo pomocne😉🌱❤️
Gdybyście potrzebowali wsparcia w walce z osłabieniem, wiecie, gdzie nas znaleźć💚💚💚

10/03/2026

Nikt nie zgłosił się po Falkorka, a my nie mamy serca oddac go do schroniska. Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby ten piękny pies mógł zostać z nami. Jeżeli jednak możesz i chcesz dać mu dom, to on tu czeka...

"Nigdy się nie poddawaj, a szczęście Cię znajdzie".Falkor - to o nim będzie dzisiejszy post.Ten niespełna 2 letni psiak ...
04/03/2026

"Nigdy się nie poddawaj, a szczęście Cię znajdzie".
Falkor - to o nim będzie dzisiejszy post.
Ten niespełna 2 letni psiak kest ppd naszą opieką już od ponad tygodnia.
Nie wiemy, ile czasu błąkał się po okolicznych wsiach, ale z Poniatowa (tam dokarmiali go dobrzy ludzie) przywędrował do domu pani Sołtys.
Szybka, zorganizowana akcja - wiadomość na Gnieowoszowskim czacie, my przygarniamy, sąsiadka o gołębim sercu rozsyła posty w pszukiwaniu włascicieli.
Zabezpieczamy psiaka, karmimy, czekamy. Ktoś się zgłosił, jednak to nie ten piesek.
Kolejnego dnia wizyta u znajomej pani wterynarz - nic od nas nie chce za badanie - kolejny dobry człowiek na naszej drodze.
Okazuje się, że Falkor (takie imię dostał od nas, tak właśnie, jak smok szczęścia z Never ending story), ma maksymalnie 2 lata, waży 15kg, poza kleszczami i blizną po ugryzieniu nad prawym okiem, jest zdrowym psem.
Został odrobaczony i zabezpieczony przeciw pasożytom.
Uwielbia byc głaskany, drapany za uszami i po brzuszku, prawdopodobnie pierwszej styczności z domem i kanapą doswiadczył u nas.
Do głaskania podchodzi ostrożnie, bardzo prawdopodobne, że nie raz mu się w życiu oberwało od człowieka. Jednak jak już poczuje się bezpiecznie, tuli się całym swoim ciałkiem💔
Jest bardzo wrażliwy na wszelkie dzwięki, ciekawi go włączona pralka i zmywarka.
Falkor to bardzo pogodny, mądry, usłuchany i ciekawski pies.
Wierzyć się nie chce, że nikt go nie szukq.
Po prostu bardzo chce być czyimś przyjacielem🥹
Chętnie i grzecznie chodzi na smyczy, każdy spacer to dla niego wielkie wydarzenie.
Nie inicjuje konfliktów z innymi psami, jednak zaatakowany potrafi się odgryźć i odszczekać.
Stosunek do kotów nieznany.
Taaak... chcielibyśmy, żeby z nami został, jednak przy naszej lękowej, terytorialnej suni to niemożliwe. Probowaliśmy rożnymi sposobami wprowadzać go do domu (legowisko ma w garażu😔), jednak kończy się zawsze tak samo: Wiwa wykazuje tak ogromną agresję, że skacze na drzwi, próbując je wyważyć, wpada w furię, szczeka i warczy.
A Falkor chciałby tylko posiedzieć ze swoimi ludźmi w ciepłym domku, tak jak Wiwa, ale to jest jej terytorium, a nam juz barkuje sił.
Dlatego podjęliśmy decyzję, że jak najszybciej musimy znaleźć mu cudowny, kochający dom.
Musimy działać szybko, bo im dłużej jest u nas, tym trudniej będzie nam się rozstać. Już jest trudno, bo Falciu nawet będąc luzem na spacerze ogląda się za siebie i co chwilę wraca, jakby upewniał się, że to nie sen, że ma ludzi, którym na nim zależy.
Kochani, jeżeli macie miejsce w swoich sercach i domach dla tego młodzieńca, nie wahajcie się napisać do nas.
Będziemy bardzo wdzięczni za każde udostępnienie i pomoc w znalezieniu nowego domku💚
Oddamy tylko w dobre ręce, w pakiecie z dużym workiem dobrej karmy, obrożą, smyczą i ogromem wdzięczności.
Niech się dzieje dobrze dla tego smoka❤️

I znowu witamy się z Wami w kolejnym już roku, z nadzieją, że będzie on trochę fajniejszy od poprzedniego.Jednak kiedy s...
16/01/2026

I znowu witamy się z Wami w kolejnym już roku, z nadzieją, że będzie on trochę fajniejszy od poprzedniego.
Jednak kiedy spoglądając wstecz, szuka się w pamięci tylko tych dobrych momentów, przeżyć i chwil, okazuje się, że wcale nie było ich tak mało, że wcale nie było aż tak źle😉
Dla nas to wyjątkowy rok, bo przygodę z Derkaczową Kotliną zaczęliśmy w Sylwestra 2021, czyli 5 lat temu.
Ta piątka podobno jest magiczna, bo dla wielu przedsiębiorców kończy się upadkiem, dla innych oznacza sukces i rozwój.
My na szczęście, dzięki Wam, znaleźliśmy się w tej drugiej grupie🥰
Zaczynając tę przygodę nie mieliśmy pojęcia, jak to wszystko się potoczy, czy się uda, czy przetrwamy jako miejsce, ale też jako rodzina, jako ludzie, którzy postawili wszystko na życie na końcu świata.
I możecie nam wierzyć, że nie zawsze było bajkowo. Nie raz ogarniała nas niemoc, po policzkach leciały łzy przemęczenia, czasem bezradności, a czasem po prostu pojawiała się złość, bo nie tak to miało wyglądać. Jednak wraz z upływem lat uczyliśmy się ( i nadal uczymy) sztuki przetrwania, jako rodzice, jako gospodarze, jako ludzie.
Matka natura dała nam niejedną lekcję, do dziś uciera nam nosa raz za razem, ale dzięki temu się hartujemy, dostrzegamy jej potęgę i z pokorą przyjmujemy wszystko, co nam ofiarowuje.
Teraz możemy powiedzieć na 100%, że to wielkie szczęście móc żyć w takim miejscu, żyć tak, jak się chce, z dala od wścibskich sąsiadów, plotek, narzuconych norm i reguł.
To, co nie zmieni się nigdy, to szacunek, którym darzymy otaczający nas świat i ludzi, bo to, co dajesz, zawsze wraca.
I być może dzięki temu jeszcze trwamy w tej pięknej przygodzie, a Wy razem z nami💚
Taaak.... Miało być o warunkach pogodowych i feriach, a wyszedł post nostalgiczny, czyli wyszło jak zawsze😄
(Marketingu jeszcze nie opanowaliśmy przez te 5 lat😅).
Ale do brzegu:
-> śnieg, mimo odwilży, nadal występuje w ilości mnogiej - jutro ostatni dzień na 0, potem znowu sroga zima, więc narty miejcie w gotowości.
-> Dzięki jednemu z naszych zacnych znajomych z Pyrlandii, możecie spróbować poruszać się po głębokim śniegu w rakietach śnieżnych, mamy 2 pary, gorąco polecamy!
- > przygotowaliśmy specjalną ofertę dla dzieci na cały okres trwania ferii zimowych- jeżeli macie pytania, śmiało dzwońcie lub piszcie!

Żeby nie było, że się podlizujemy, ale tak całkiem serio, to dziękujemy, że jesteście, bo my możemy być tu dzięki Wam!💚

Najmilsi💚Życzymy Wam dużo ciepła w te mroźne, świąteczne dni, abyście spędzili je wśród bliskich, wśród światła świec i ...
25/12/2025

Najmilsi💚
Życzymy Wam dużo ciepła w te mroźne, świąteczne dni, abyście spędzili je wśród bliskich, wśród światła świec i zapachów przywołujących najpiękniejsze wspomnienia z czasów, kiedy świat był odrobinę mniej skomplikowany i bardziej przyjazny.
Niezależnie od tego, co świętujecie, niech będą to dni, w których znajdziecie czas na wytchnienie, dziecięcą radość i odnalezienie światła również w sobie.
Niech dobro zawsze do Was wraca, kochajcie i bądźcie kochani❤️❤️❤️

Ps: Nasze świąteczne marzenia się spełniły- jesteśmy zdrowi i szczęśliwi, a Dziadek Mróz sypnął śniegiem w wigilijny wieczór🌨
Dziś długo spacerowaliśmy po zmrożonych pagórkach, szukając ostatnich promieni słońca. I udało się, znaleźliśmy swoje światło🙂
Było tulenie drzew i herbatka na pniaku, która przy -8 stpniach 🥶 smakowała wyśmienicie😊
Z wielką wdzięcznością wraca się do ciepłego domu, choinki i pierników😉
Przytulamy Was mocno❄️❄️❄️

Adres

Gniewoszów 27
Miedzylesie
57-530

Telefon

+48535270709

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Derkaczowa Kotlina umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Derkaczowa Kotlina:

Skróty

Udostępnij