07/06/2026
Kochani,
jak część z Was już wie, nadszedł moment, w którym zamykam swoją działalność.
Pisząc te słowa, mam w sobie ogrom emocji 🤯. Z jednej strony smutek, bo kończy się pewien bardzo ważny rozdział mojego życia, a studio było dla mnie czymś w rodzaju wymarzonego dziecka, co naturalnie prowadzi do wdzięczności, bo te ostatnie lata dały mi moc doświadczeń, lekcji i spotkań z ludźmi, których nigdy nie zapomnę.
Chciałabym podziękować moim klientom. Dziękuję za każde zaufanie, za każdą rozmowę, za to, że powierzaliście mi tak ważne dla Was projekty. To dzięki Wam mogłam robić to, co kocham. Jestem dumna z Was i szczęśliwa, że do mnie wracaliście!
Dziękuję również moim koleżankom z pracy, trzem przezdolnym Halinkom: Honoracie, Ewelo i Klaudii 💕 . Trafiłam na osoby, z którymi stworzyłyśmy miejsce pełne wzajemnego szacunku, wsparcia i zaufania. Bez niepotrzebnych dramatów, za to z ogromem kreatywności, życzliwości i profesjonalizmu. To była prawdziwa przyjemność pracować u Waszego boku, a salon na Jana Sawy będę wspominać jako definicję "safe space" ❤️.
A teraz do celu, bo zaczynam się wzruszać - nie będę ukrywać, że ostatni czas był dla mnie bardzo wymagający. W moim życiu prywatnym wydarzyło się wiele zmian, a prowadzenie działalności wiąże się z ogromną odpowiedzialnością, stresem i kosztami, których często nie widać z zewnątrz. Przez długi czas próbowałam pogodzić wszystko jednocześnie, pracując na dwóch etatach, ale w pewnym momencie musiałam przyznać sama przed sobą, że potrzebuję zmiany, bo nawet najpiękniejsza i najbardziej wymarzona praca nie jest warta tego, żeby nie mieć czasu dla siebie ani dla bliskich i żeby tyrać kosztem zdrowia.
Mimo wszystko nie żałuję ani jednego dnia. Wynoszę z tego doświadczenia ogrom wiedzy, piękne wspomnienia i znajomości, które zostaną ze mną na długo.
Przede mną nowy rozdział, nowe miejsce, nowe wyzwania i – mimo całego sentymentu – także dużo ekscytacji. Wierzę, że wszystko dzieje się po coś i że czasem trzeba zamknąć jedne drzwi, żeby odważyć się otworzyć kolejne.
Mam nadzieję, że przejdziecie ze mną przez kolejny próg i... do zobaczenia już niedługo! 🥰