07/08/2026
Za nami wernisaż wystawy „myszy, koty i ludzie” Pawła Kuczyńskiego – artysty, którego prace nie potrzebują wielu słów. Wystarczy jedno spojrzenie, żeby się uśmiechnąć… a chwilę później pomyśleć: „Oho, przecież to o nas”. 😉
Podczas rozmowy z kuratorką wystawy, Janiną Szlempo, Paweł Kuczyński opowiadał o swojej twórczości z charakterystycznym dla siebie dystansem. I choć jego ilustracje często dotykają tematów trudnych, społecznych i nie zawsze wygodnych, sam artysta mówi o nich skromnie.
A jak skomentował zdobycie najważniejszego wyróżnienia na Satyrykonie - Grand Prix w 2024 roku?
💬 „20 lat na to pracowałem – to takie uhonorowanie mojej pracy”.
Bo ta wystawa jest nie tylko spotkaniem z jego charakterystycznym językiem satyry, ale też pewnym podsumowaniem drogi, którą przeszedł jako artysta.
A co właściwie ilustruje?
💬 „Nic nowego nie ilustruję – tak naprawdę opowiadam o tych samych tematach co wszyscy, tylko w inny sposób”.
I chyba właśnie w tym tkwi siła jego prac. Tematy są nam doskonale znane: relacje, władza, samotność, konsumpcja, absurd codzienności, nasze przywary i małe słabości. Paweł Kuczyński potrafi jednak spojrzeć na nie z zupełnie innej perspektywy – czasem przez oczy kota, czasem z punktu widzenia myszy, a czasem… człowieka, który sam nie wie, czy jeszcze patrzy na świat, czy już świat patrzy na niego.
Nie wszyscy zresztą byli zachwyceni jego sposobem patrzenia na rzeczywistość. 😉
💬 „Moje ilustracje są dołujące i pesymistyczne” – miał powiedzieć jeden z wydawców książek dla dzieci.
Na szczęście Paweł najwyraźniej uznał, że to nie powód, żeby przestać. I bardzo dobrze. Bo jego prace, nawet jeśli bywają gorzkie, mają w sobie coś, co sprawia, że chcemy patrzeć dłużej. I często – mimo wszystko – się uśmiechnąć.
A na koniec mamy jeszcze jeden powód do świętowania. 🎂
W przyszłym tygodniu Paweł Kuczyński kończy 50 lat! 🥳
Nie mogliśmy więc wymarzyć sobie lepszego momentu na tę wystawę i… małe urodzinowe świętowanie ☺️