23/02/2025
Z cyklu O NAS:
Cześć! Mam na imię Marta. Zawsze fascynowały mnie tajemnice ludzkiej duszy. Dzięki studiom z psychologii zaczęłam wnikać w zakamarki ludzkiego umysłu, które kształtują naszą tożsamość, nasze przeżycia i emocje. Zachwyca mnie to, co niewidzialne, co kryje się za zmysłami, w przestrzeni między oddechami i w chwilach ciszy.
Od wielu lat rozwijam kontakt ze swoim ciałem i wnętrzem, doświadczając różnych ścieżek. Metoda Lowena, łagodna bioenergetyka, mindfulness, praca z głosem – każda z nich przyniosła mi coś cennego. A jako instruktorka gimnastyki słowiańskiej wspierałam kobiety w drodze do odkrywania siły i mądrości naszych przodkiń.
Inspiracją dla mojej twórczości jest rodzinna tradycja. Moja babcia tworzy krakowskie ozdoby ludowe. Od niej nauczyłam się, jakie piękno tkwi w prostocie i ręcznie wykonanej pracy. Moja mama z drutów, szydełka i igły potrafi tworzyć małe cuda. Od niej czerpię cierpliwość i pasję do detali. Mój dziadek - krawiec – sprawiał, by ubranie stało się czymś więcej niż tylko rzeczą. Druga babcia była tkaczką, która tkała historie swoimi rękoma.
Uczyłam się w Uniwersytet Ludowy Rzemiosła Artystycznego. Czas, który tam spędziłam, obfitował w odkrycia – po raz pierwszy poczułam w rękach glinę, słomę, wiklinę, wełnę... Praca z naturalnymi materiałami była dla mnie powrotem do korzeni, do tego, co autentyczne i pierwotne.
W swojej twórczości poszukuję harmonii. Czerpię inspiracje z natury, z jej prostoty i cykliczności. Pomaga mi w tym zgłębianie kultury ludowej i mądrości naszych przodków. To w niej odnajduję spokój i poczucie głębokiego sensu. Moja pasja do tradycji przejawia się także w żywych formach ekspresji, takich jak taniec i śpiew ludowy oraz gra na tradycyjnym polskim bębnie obręczowym z brzękadłami.
W pracowni zajmuję się witrażem, tkactwem, malowaniem biżuterii na drewnie i tworzeniem kosmetyków naturalnych.
Kontakt:
FB: Dzika Marchewka
IG: instagram.com/dzikamarchewka