Marek Kruczek Prywatna Galeria Porcelany

Marek Kruczek Prywatna Galeria Porcelany Prywatna Galeria Porcelany Marek Kruczek to miejsce powstałe z pasji i miłości do porcelany. Kto da więcej?, gdzie występuję jako ekspert w dziedzinie ceramiki.

W galerii oferuję starannie wyselekcjonowane, unikatowe obiekty o bogatej historii i wysokiej wartości kolekcjonerskiej. Od wielu lat zgłębiam tajniki tej niezwykłej sztuki, która stała się zarówno obiektem moich badań, jak i źródłem nieustającej fascynacji. Serdecznie zapraszam do kontaktu oraz śledzenia moich mediów społecznościowych. Zachęcam również do oglądania moich wystąpień w programie Łow

cy skarbów. Aby umówić się na wizytę w galerii, proszę o wcześniejszy kontakt telefoniczny (535 889 955), ze względu na elastyczny czas pracy wynikający z mojej działalności na uczelni.

Cztery talerze i cztery niezwykłe historie.Dwa talerze związane z historią rosyjskiego dworu cesarskiego i Imperatorskie...
09/05/2026

Cztery talerze i cztery niezwykłe historie.

Dwa talerze związane z historią rosyjskiego dworu cesarskiego i Imperatorskiej Manufaktury Porcelany w Petersburgu oraz dwa związane z dworem drezdeńskim, manufakturą miśnieńską i zbiorem Augusta II Mocnego.

Pierwszy to empirowy talerz obiadowy z 1898 r. pochodzący ze słynnego serwisu Guriewskiego, jednego z największych i najbardziej reprezentacyjnych serwisów rodziny Romanowów. Serwis tworzony był od czasów Aleksandra I dla Pałacu Zimowego i Peterhofu, a dekoracje inspirowano strojami narodów Imperium Rosyjskiego.

Drugi związany jest z monumentalnym serwisem „Gotyckim”, wykonanym pierwotnie w latach 1832–1834 dla cara Mikołaja I i jego żony Aleksandry Fiodorowny, z domu Charlotty Hohenzollern. Serwis liczył ponad 1800 elementów i przez dziesięciolecia stanowił wyposażenie Pałacu Zimowego oraz Ermitażu. Inspirowany był gotyckimi rozetami i średniowiecznymi witrażami, a każdy element dekoracji malowano ręcznie.

A na deser: Chiny z okresu cesarza Kangxi (1700–1720), z kolekcji samego Augusta II Mocnego, króla Polski i elektora saskiego, oraz talerz z zastawy Fryderyka Augusta I, króla Saksonii i księcia warszawskiego, spokrewnionego z Janem III Sobieskim. Władca objął tron już jako trzynastolatek po śmierci swojego ojca, Fryderyka Krystiana, który zmarł zaledwie kilka miesięcy po koronacji w 1763 r. Talerz pochodzi więc z serwisu wnuka króla Polski Augusta III Sasa.

Każdy ma inny styl ale łączy je wyjątkową proweniencja i historia.

Szczęście chodzi parami, przyleciały z dwóch kontynentów, by po niemal trzystu latach znów się spotkać.Rzadkie porcelano...
09/05/2026

Szczęście chodzi parami, przyleciały z dwóch kontynentów, by po niemal trzystu latach znów się spotkać.

Rzadkie porcelanowe statywy do podgrzewania o wyraźnie rokokowej formie, oparte na trójkątnej podstawie z modelunkiem rocaillowym. Dekorowane bogatymi, trójwymiarowymi aplikacjami kwiatowymi oraz ażurowymi rezerwami z motywem niezapominajek. Model przypisywany Johannowi Joachimowi Kändlerowi.
W parze jeszcze piękniej oddają ducha XVIII w. kultury serwowania!

Królewska Miśnia ok 1725 r. rzadki imbryk kawowy/ naczynie na gorącą wodę w dekoracji europejskiej wzorowanej na pracach...
06/05/2026

Królewska Miśnia ok 1725 r. rzadki imbryk kawowy/ naczynie na gorącą wodę w dekoracji europejskiej wzorowanej na pracach Johanna Wilhelma Baura (1607-1642), którego prace pojawiają się na porcelanie miśnieńskiej od ok 1723 r.

Imbryk pochodzi z większego zestawu (czekoladowo/ kawowo/ herbacianego) dekorowanego scenkami europejskim z elementami scenek kupiecko-portowych (udało się znaleść sprzedaną w 2022 r. w Niemczech filiżankę do czekolady z tego samego zestawu). Przedstawienia malarskie są odwzorowaniem rytowanych przez Melchiora Küsela kompozycji autorstwa wspomnianego powyżej Johanna Wilhelma Baura, zebranych w tomie Underschidliche Prospecten, Welche Er In Dennen Landen Italiae, Und Dan Auf Seiner Heimreis, Friaul Karnten Steir ff, Nach Dem Leben Gezeichnet opublikowanym w Augsburgu w 1681 r.

Imbryk o gruszkowatej formie z dużym wolutowo wygiętym uchem z półkolista nakrywką z uchwytem w kształcie gałki. Dekoracja malarska na brzuścu dwustronna ujęta w czterolistnych rezerwach, na przykrywce w ujęciu kontynuacyjnym. Rezerwy obramione złotym filigranem, z półokrągłymi polami wypełnionymi purpurowym lustrem Böttgera. Na przestrzeniach wolnych (w tym na uszku) malowane czerwienią, fioletem i zielenią gałązki kwiatowe w typie indianische Blumen. Wokół krawędzi malowany złotem filigran złożony z elementów ornamentu cęgowego i kampanuli.

Królewska Manufaktura Porcelany w Miśni, ok. 1755 r. zestaw do obmywania rąk Lavabo (łac. lavabo dosł. „umyję, obmyję”),...
05/05/2026

Królewska Manufaktura Porcelany w Miśni, ok. 1755 r. zestaw do obmywania rąk Lavabo (łac. lavabo dosł. „umyję, obmyję”), składający się z dzbanka na wodę (niem. Giesskanne) i owalnej misy (niem. Giessbecken) wzorowanych na srebrach z końca XVII i początku XVIII wieku.

Zestaw o mocno rokokowej formie z licznymi wyciskanymi elementami reliefowymi, w dekoracji naszkliwnej dwukolorowej: odcienie zieleni i purpury Kasjusza, z fragmentami podkreślonymi złoceniami. Nie da się jednoznacznie ustalić momentu wprowadzenia w manufakturze takiego zestawu (prostsze formy pojawiają się w manufakturze już ok 1730 r.). Zestawy do obmywania zbliżone do przedmiotowego pojawiają się w wielu notatkach warsztatowych Kändlera jak i Eberlaina między lipcem 1735 r. a majem 1737 r. (prawdopodobnie dotyczą one bardzo zbliżonych form opartych o motywy muszlowe- widoczny przykład w zbiorach MN w Warszawie- fotografia dalej).

W lipcu 1735 Kändler odnotował rozpoczęcie pracy nad „zdobionym dzbankiem do polewania lub mycia”, jednak bez informacji o jego ukończeniu. W listopadzie 1736 Eberlein wspomina o „dużym dzbanku do polewania i nowo wykonanej misie”. W lutym 1737 pojawiają się kolejne zapisy: o nowo wykonanym dzbanku i misie, o misie z krawędzią w formie muszli, a także o formach misy poddanych ponownemu opracowaniu. W następnym miesiącu odnotowano wykonanie „dzbanka z podstawą i dwóch podobnych mis”, a także dalsze prace nad formami mis. W maju tego samego roku wspomniano jeszcze o „misie z podstawą i muszlowym opracowaniem, ponownie przeformowanej”. Przedmiotowy zestaw pochodzi prawdopodobnie z przemodelowania z początku lat 40. XVIII w. wspominanych przez modelarzy w ich notatkach. Lavaba odgrywały ważną rolę w XVII- i XVIII-wiecznych rytuałach stołu. Dzban napełniano pachnącą wodą, którą polewano dłonie gości dla odświeżenia. Misa służyła następnie do zebrania spływającej wody.

Królewska Miśnia ok 1730/35 r. heksagonalny pojemnik na susz herbaciany dekorowany w typie chinoiserie podszkliwnym koba...
04/05/2026

Królewska Miśnia ok 1730/35 r. heksagonalny pojemnik na susz herbaciany dekorowany w typie chinoiserie podszkliwnym kobaltem. Herbatnica formowana przez Andreasa Schiefera, który został zatrudniony w manufakturze miśnieńskiej 1 maja 1726 roku, czyli dokładnie 300 lat i 3 dni temu 🙂!

Dekoracja w ujęciu panelowym z przechądzącymi między panelami elementami (tworzące układ kontynuacyjny). Dekoracja wpisująca się w modę na orientalizm i chinoiserie. Herbatnica formowana przez Andreasa Schiefera z jego przepięknym znakiem wyciśniętym w masie na nieszkliwionym spodzie. Andreasa Schiefera, urodzony około 1690 roku w Wiehe (Turyngia), związany był z Królewską Manufakturą Porcelany w Miśni od 1 maja 1726 roku. Początkowo zatrudniony jako formierz, szybko zdobył uznanie dzięki swoim umiejętnościom modelarskim i technicznym. Już w 1727 roku ubiegał się o podwyżkę, co świadczy o rosnącej pozycji w strukturze warsztatowej. W źródłach archiwalnych z 1729 roku wskazuje się, że obok George’a Fritzschego starszego należał do najbardziej uzdolnionych pracowników w zakresie modelowania i opracowania form. W kolejnych latach jego wynagrodzenie systematycznie rosło (do 10 talarów miesięcznie w 1731 roku), a także powierzano mu dodatkowe prace, m.in. wykonanie dużych form i elementów dekoracyjnych. Jego umiejętności zostały wysoko ocenione przez Johanna Joachima Kändlera w 1738 roku. Schiefer pozostawał aktywny zawodowo przez wiele kolejnych lat, osiągając wynagrodzenie na poziomie 10–11 talarów miesięcznie (w kolejno 1755 i 1763 r.).

Królewska Miśnia ok 1745 r. Pierrot na czarce herbacianej. Zestaw dekorowany scenami w typie fêtes galantes z wyraźnym u...
03/05/2026

Królewska Miśnia ok 1745 r. Pierrot na czarce herbacianej.

Zestaw dekorowany scenami w typie fêtes galantes z wyraźnym udziałem motywów Commedia dell’arte. Malatura Johanna Georga Heintze. Dekoracja malarska utrzymana w typie fêtes galantes, inspirowana twórczością Antoine’a Watteau (1684–1721), prekursora francuskiego rokoka. Widoczne nawiązanie do obrazu „Pierrot” (Luwr, Paryż).

Pierrot poraz pierwszy pojawia się w sztuce Moliera w Dom Juan ou le festin de pierre, wystawionej w Palais Royal w 1665 roku. Pierrot był postacią prostą, mówiącą z akcentem z Île-de-France. Wydaje się, że Molier zaadaptował istniejącą postać z commedia dell’arte- Pedrolina, młodego, sympatycznego i łatwowiernego służącego, jednocześnie niewinnego i ujmującego, ale też komicznego i przekształcił ją w Pierrota. Wybór bieli jako koloru dominującego dla stroju Pierrota jest zaskakujący, ponieważ w XVII-wiecznych baletach francuskich był to kolor zwykle przypisywany duchom lub zjawom, choć był też dawnym kolorem żałoby. Być może to skojarzenie miało ukazać Pierrota jako postać jednocześnie nie z tego świata i naznaczoną melancholią. Najbardziej trwały i sugestywny wizerunek Pierrota, Pierrot, dit Gilles, został namalowany przez Watteau w latach 1718–1719. Pierrot stoi tam z opuszczonymi rękami, w prostym kostiumie, samotny i bezbronny (podobny sposób przedstawienia comediantów widzimy również na innych obrazach Watteau, które stały się pracami wzorcowymi dla późniejszych powieleń).

Coś ekscytującego trafiło dzisiaj do moje „(NIE)perfekcyjnej kolekcji”! Królewska Miśnia ok 1735 r. w jednej z najrzadsz...
01/05/2026

Coś ekscytującego trafiło dzisiaj do moje „(NIE)perfekcyjnej kolekcji”!

Królewska Miśnia ok 1735 r. w jednej z najrzadszych dekoracji ze zbiorów Augusta II Mocnego. Pierwowzór wypożyczony do manufaktury miśnieńskiej na zlecenie dyrektora von Hoyma 16 grudnia 1729 r., co ciekawe oryginał nie zachował się, zbliżona praca znajduje się w Rijksmuseum w Amsterdamie. Dekoracja rozbudowana, z przedstawieniem dwóch ptaków Hōō, jeden większy siedzący na gałęzi spoglądający na drugiego w locie, dodatkowo płotki ryżowe oraz duże bukiety kwiatów ominaeshi (wachlarzowe, siedmiopalczaste) i kwiatów indyjskich (chryzantemy). Z podwójnym formierzem Grunda Seniora🤩

Na porcelanie typu Kakiemon motyw ominaeshi (Patrinia scabiosaefolia) występuje wyłącznie w połączeniu z chryzantemą lub całkowicie samodzielnie. Nie stwierdzono ich obecności na porcelanie chińskiej, nawet w dekoracjach typu famille verte z okresu Kangxi, które obfitują w motywy roślinne. Geneza tych kwiatów wywodzi się od malarzy szkoły Yamato-e, którzy już od okresu Momoyama umieszczali je na parawanach oraz drzwiach przesuwnych. Można je łatwo odróżnić po listkach, które zawsze parami odchodzą z łodygi :)

Królewska Manufaktura w Miśni, ok. 1730 kulisty czajnik herbaciany dekorowany scenami kupiecko-portowymi (tzw. Kauffahrt...
29/04/2026

Królewska Manufaktura w Miśni, ok. 1730 kulisty czajnik herbaciany dekorowany scenami kupiecko-portowymi (tzw. Kauffahrteiszenen), przypisywany Christianowi Friedrichowi Heroldowi.

Na brzuścu rozbudowane przedstawienia z postaciami na tle portu, architektury i żaglowców, ujęte w wieloboczne rezerwy. Całość dopełnia bordiura z miniaturowymi scenkami w purpurze i złoceniami oraz wyjątkowe piękne i rozbudowane motywy kwiatów indyjskich.
Tego typu sceny były, obok chinoiserii jednym z najważniejszych tematów malarskich w okresie Höroldta i stanowią objaw europeicyzacji dekoracji malarskiej na procelanie.

Christian Friedrich Herold (1700–1779) należał do czołowych malarzy manufaktury. Od 1726 r. pracował w Miśni jako malarz i złotnik. Specjalizował się właśnie w scenach portowych i kupieckich,

Pomimo swojego dwubarwnego (złoto i purpura) charakteru przedmiotowa filiżanka kawowo-czekoladowa jest niezwykle dekorac...
16/04/2026

Pomimo swojego dwubarwnego (złoto i purpura) charakteru przedmiotowa filiżanka kawowo-czekoladowa jest niezwykle dekoracyjna i wielowątkowa. Mamy tutaj doczynienia z dekoracją batalistyczno-morsko-kwiatową, a na dodatek w części batalistycznej inspirowana konkretną pracą Georga Philippa Rugendasa starszego.

Na filiżance przedstawiono na pierwszym planie scenę batalistyczną z trzema walczącymi jeźdźcami. Postać usytuowana po lewej stronie, ukazana w momencie wymierzenia broni ku dwóm pozostałym, wykazuje wyraźną zależność od akwaforty Georga Conrada Bodego (1673–1710), wykonanej według kompozycji Georga Philippa Rugendasa starszego. Na spodku umieszczono pejzaż morski z dominującym żaglowcem przedstawionym na wzburzonej wodzie. Starannie zaznaczono podziały żagli i takielunek, a w tle widoczne są mniejsze jednostki pływające. Całość uzupełniają kwiaty o malunku w stylu miedziorytniczym oraz nadwyraz bogate kartusze ornamentalne (złoto-purpurowe) i arabeskowe złocenia przy krawędziach wewnętrznych oraz bardzo dekoracyjne uszko filiżanki.

Przyjemnego oglądania! 🙂

Dziś świętujemy dzień czekolady… a tak wyglądały realia jej przygotowania w XVIII wieku.Do 1730 r. kawę i herbatę serwow...
12/04/2026

Dziś świętujemy dzień czekolady… a tak wyglądały realia jej przygotowania w XVIII wieku.

Do 1730 r. kawę i herbatę serwowano w takich samych rodzajach naczyń (gł. czarkach), naczynia do czekolady miały inną formę- z dwoma lub jednym uszkiem co nawiązywało do prekolumbijskich tradycji jej przyrządzania. Ciekawostką jest fakt, że serwis Augusta III (olbrzymiego miłośnika czekolady) przeznaczony na Zamek Królewski w Warszawie posiadał aż 79 szt filiżanek do czekolady a tylko 39 czarek kawowo/herbacianych.

Czekolada to nie była szybka przyjemność jak w czasach współczesnych, lecz skomplikowany rytuał dla elit. Serwisy do czekoaldy poza specjalnie zaprojektowanymi naczynimi zawierały również specjalistyczne narzędzia od młynka i pojemników na przyprawy, po charakterystyczną trzepaczkę (molinillo), którą spieniano napój.

Czekolada była podawana na słodko w wersji nie odtłuszczonej (proces ten technologicznie wynaleziono dopiero w 1828 r).

Dziś wystarczy sięgnąć po kostkę czekolady w XVIII wieku proces ten był znacznie bardziej złożony- wręcz rytualny!

Zjedzcie dzisiaj coś czekoladowego aby uświęcić ten Dzień Czekolady!

Adres

Ulica Starowiślna 68
Kraków
31-035

Telefon

+48535889955

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marek Kruczek Prywatna Galeria Porcelany umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Marek Kruczek Prywatna Galeria Porcelany:

Udostępnij

Kategoria