24/07/2026
Tydzień temu odeszła Joanna Słowińska - niezwykła artystka, obdarzona wyjątkowym głosem, talentem i charyzmą. Dziś w Krakowie odbywa się Jej pogrzeb, a my wspominamy koncert Joanny Słowińskiej na II edycji festiwalu Ethno Port w 2009 roku, który jest jednym z najbardziej niezwykłych i plastycznych wspomnień festiwalowych.
Wyjście Joanny na scenę plenerową nad Wartą zbiegło się z gwałtowną burzą nad Poznaniem. Tuż po ulewie, kiedy Joanna wykonywała swoje przejmujące pieśni, nad miastem wyszło słońce i pojawiła się podwójna tęcza. Wyglądało to tak, jakby jej potężny głos dosłownie rozgonił chmury.Tak właśnie muzyka w wykonaniu Joanny Słowińskiej rezonowała z otoczeniem – hipnotyzujące brzmienie skrzypiec, podparte transowym rytmem zespołu i jej głębokim wokalem, stworzyło metafizyczny, mistyczny wręcz klimat, który festiwalowa publiczność wspominała przez lata.
Wracała w kolejnych edycjach Ethno Portu z legendarnym już zespołem Muzykanci grając koncerty i prowadząc warsztaty. Od Muzykantów zresztą wszystko się zaczęło gdy mieszkająca jeszcze wtedy w Poznaniu Joanna z mężem Janem wspólnie z Alicją i Jackiem Hałasami występowali często od końca lat 90. w CK Zamek np. w cyklu Folkowy Dziedziniec.
Trudno uwierzyć, że już nie zaśpiewa, nie zagra, nie obdarzy uśmiechem... Joanno, tęsknimy i wspominamy Twoje koncerty na Ethno Porcie. Dziękujemy, że mogliśmy słuchać Twojej muzyki.
fot. Maciej Kolka-Kaczyński