22/10/2023
Obowiązki kronikarskie determinują nas do tego, aby wspomnieć o naszych dwóch występach, jakie miały miejsce w krakowskim Klubie Pod Jaszczurami. Miejsca tego nie trzeba przedstawiać, chyba nie sposób wyobrazić sobie bardziej krakowskiego miejsca dla wystawienia tego spektaklu. Pierwszy dzień (14 października) był dla nas wszystkich nerwowy, a nerwy jak wiadomo są po to, aby z człowieka uszły dając przestrzeń dla twórczej siły. Toteż 15 października już nieco bardziej rozluźnieni mogliśmy pozwolić sobie na więcej, inaczej. Czy dobrze - to już kwestia odczucia widzów. Chyba wszyscy (tak aktorzy jak i widzowie) czuliśmy, że odbywa się to wszystko w czasie szczególnym, cisza wyborcza, a spektakl raczej z tych ''zaangażowanych''. Były to dla nas szczególne dwa dni. Jesteśmy obecnie na fali, zagramy ''Biesy'' przynajmniej jeszcze dwa razy: w Laboratorium Scena w Krakowie, 19 listopada oraz w Teatrze na Bruku we Wrocławiu 8 grudnia. Może na początku 2024 roku uda się przyjechać do Limanowej, może w nadchodzącym roku też się coś zdarzy, co pozwoli nam przedłużyć życie ''Biesów''. Ale nie zależy to zupełnie od nas. Załączamy zdjęcia z pierwszego dnia. Jeśli chodzi o drugi dzień - nie mamy żadnych materiałów. Gdyby przypadkiem ktoś z Państwa dysponował nagraniami/zdjęciami z niedzieli, będziemy wdzięczni za udostępnienie.
Tymczasem, miejmy nadzieję - do zobaczenia.