14/09/2021
Ok. Przedmioty leczące w grze.
Kroniki Pustki skupiają się na horrorze, ambicjach i dziwach. W takowej konwencji fabularnej "eliksir leczenia mniejszych ran" wydaje się dość sprzeczny z resztą świata, dlatego tworząc swoje przedmioty leczące starałem się skupiać na iść bardziej w kierunku artefaktów z Zony. Zacznijmy naszą listę!
Kamień wojowników - kryształ promieniujący mieszanką magii i psioniki. Zwykle wkomponowywany w amulety i pierścienie. Jego użycie pozwala zasklepiać rany i blokować krwawienie. Każdy artefakt ma ograniczoną liczbę użyć, chodź istnieją pogłoski o sposobach ich ponownego naładowania.
Sangwinowy eliksir - z technicznego punktu widzenia eliksir ten jest zawiesiną przetrwalników pochodzącego z Przedsionków Pustki symbionta - korzystnego dla nosiciela pasożyta. Po wypiciu przez stworzenie z hemoglobinową krwią, np. człowieka, pokryte gęstym śluzem ochronnym jajeczka przedostają się do jelit a potem do układu krwionośnego, gdzie wykluwają się formując żywą, płynną masę czerpiącą pożywienie z krwi nosiciela. Przez następne kilka tygodni, zanim masa dojrzeje, złoży jaja, obumrze i zostanie wydalona z organizmu, istota odwdzięcza się nosicielowi pomagając w naprawie uszkodzeń układu krwionośnego, przechowując zapasowy tlen oraz produkując dodatkową krew w razie jej niedoboru. Haczyk? Zwiększone zapotrzebowanie na cukry proste i makroelementy sprzyjające produkcji krwi, zwiększone zmęczenie wywołane próbami leczenia organizmu i przejściowa nadwrażliwość na niektóre leki wywołana wymuszeniem na własnej wątrobie dostosowania się do kosmicznego szlamu pełzającego po żyłach. Oczywiście przy nadmiernie długotrwałym użytkowaniu efekty uboczne "eliksiru" tylko się pogarszają.
Oto dwa przykłady artefaktów leczących jakie znajdą się w grze! Piszcie co sądzicie w komentarza :)