09/08/2026
Ależ wtedy wiało… 💨
Pamiętam mój pierwszy pokaz na wietrze. Zapomniałam zabrać obrusu (który zrobiłam z chusty animacyjnej) oraz profesjonalnego stroju! Na szczęście miałam chociaż spódnicę animacyjną i ładny biały sweterek, ale moje morale i tak od początku poleciały na łeb, na szyję. A do tego ta wichura… Dosłownie zwalała mi sprzęt ze sceny! Najgorsze było to, że po mojej mimice od razu można było poznać, gdy coś poszło nie tak 😓
Dziś, po latach doświadczeń, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Choćby wiało i grzmiało, ja mogę najwyżej w środku umierać z żalu, że nie zrobię najbardziej wymyślnych trików, a bańkom na ręce pomacham na pożegnanie… ALE NIKT JUŻ TEGO PO MOJEJ TWARZY NIE ZOBACZY! 😉
Mam pełen wachlarz niezawodnych trików na wiatr – rzeczy, które wyjdą zawsze. A gdy doda się do tego odrobinę tańca, szczery uśmiech i stały kontakt z publiką… wtedy dzieje się prawdziwa magia! ✨
Dziękuję Gminny Ośrodek Kultury w Pilchowicach za zaproszenie i Mosquidron - foto i video z lotu komara za piękne ujęcia ❤️
Zapraszam na stronę po nowe bańkowe oferty, a już wkrótce na szkolenia online 🙂 (bo te na żywo robię wciąż ❤️)
www.hopla-kids.pl