17/06/2026
Czy Ty też tak masz...
że zajmujesz się wszystkim i wszystkimi dookoła —
i gdzieś po drodze zapominasz o sobie?
To coś, co stale widzę u kobiet w różnym wieku.
Traktujemy siebie bardzo ostro.
Myślimy, że jesteśmy niezniszczalne.
Zapominamy o kruchości naszego istnienia.
O odpoczynku. O śnie. O własnych potrzebach.
A do tego jeszcze te wszystkie wizualne kanony,
którym trzeba sprostać...
Ehh. Czasem jest tego po prostu za dużo.
Ten obraz powstał z tego miejsca.
To przypomnienie. Sygnał. STOP.
Chwila dla mnie.
Czego potrzebuję? Czego chcę?
Maluję emocje, które trudno ubrać w słowa —
bo czasem obraz mówi więcej niż cokolwiek innego.
Jeśli to rezonuje — zostaw ❤️ albo napisz w komentarzu jedno słowo, które teraz czujesz.