Dziubdziubak

Dziubdziubak We are Wiola and Czarek, couple of wood lovers who spends free time on collecting forshaken wood and

Eng below •••Coś nowego, coś innego. Połączenie jabłoni, mosiądzu i drobnych elementów z czereśni oraz tradycyjnych wzor...
25/11/2021

Eng below •••

Coś nowego, coś innego. Połączenie jabłoni, mosiądzu i drobnych elementów z czereśni oraz tradycyjnych wzorów.

Każdy z materiałów bardzo przyjemny do pracy. Solidny i oddający w pełni czas jaki się mu poświęci.

Z jednej strony rozeta Peruna - siła, moc i ochrona przed burzą i złym,
z drugiej strony symbol Mokosz - kobiecość (czyli siła i moc w jednym), domowe ognisko i ochrona przed ulewą i złym.

Efekt finalny moim zdaniem ciekawy, a radość zdwojona bo spodobał się jako prezent.
________________

Something kind of new. Apple wood, brass and small details in cherry works together smoothly.

Each of those were nice to work with. Solid, sturdy and forgiving (and I am making a lot mistakes).

On one side rossete of Perun - power, strength and protection from storms and everything bad,
on other side symbol of Mokosz - feminity (so strength and power in one), protection from rain all the bad.

Finall effect, in my opinion very pleasant, and what makes my satisfaction double is that the gifted person was very happy with it.

Do słoneczników jeszcze daleko ale ten już szuka słońca. Przy okazji, pięknie ale I ciężko jest uprawiać ogródek na para...
09/03/2021

Do słoneczników jeszcze daleko ale ten już szuka słońca.
Przy okazji, pięknie ale I ciężko jest uprawiać ogródek na parapecie kiedy pogoda ma takie humorki.

It's still long time until sunflowers, but this one is already looking out for sun.

Ostatnia wycieczka do Parku Kampinoskiego Spring flooding in Kampinoski Forest
07/03/2021

Ostatnia wycieczka do Parku Kampinoskiego

Spring flooding in Kampinoski Forest

Start of new project, still rough ;) Slowly, slowly... Początek nowego projektu ;)
24/02/2021

Start of new project, still rough ;)
Slowly, slowly...

Początek nowego projektu ;)

Dalej się nudzę... Na co dzień przejmujemy się tym czasie wydaje się ważne. Sami tworzymy definicje i hierarchię też waż...
27/05/2020

Dalej się nudzę...

Na co dzień przejmujemy się tym czasie wydaje się ważne. Sami tworzymy definicje i hierarchię też ważności. A przynajmniej tak nam się wydaje. Coraz więcej osób się na tym łapie. Czy to co kupuję, robię, chcę jest tym czego Ja potrzebuję?
W świecie marketingu i reklam jest tyle niezbędnych do życia rzeczy.
A potrzeba tylko łyk wody, haust powietrza, kromkę chleba.
O ile chwalebnym jest nie-egoistycznie wyrzec się wszystkiego i żyć w puszczy czy to pomoże?
Mi pomoże ciut i Tobie ciut, ale chcemy zmienić świat co nie?
Nie muszę rezygnować z nowych skarpetek, ale też mogę zwrócić uwagę żeby nie jechały pół świata do mnie. A jeśli już, to niech osoba szyjąca godnie za to zarobi. Ona, a nie stu pośredników i przepakowywaczy (też mają swoje miejsce, ale zachowajmy proporcje).
Sklep i Firma sprzeda tyle nowości ile klient kupi.
Pierwszy punkt rewolucji: To my rządzimy nimi a nie odwrotnie!!

sł. muz. Jan Kondrak

Koniec  Świata albo przynajmniej miesiącaBrak kreatywnych zajęć powoduje straszną nudę. Dlatego też powstaje ten post. P...
24/05/2020

Koniec Świata albo przynajmniej miesiąca

Brak kreatywnych zajęć powoduje straszną nudę. Dlatego też powstaje ten post. Paradoksalnie może wyglądać pisanie o nudzie na stronie dedykowanej pracom ręcznym, a jednak. Paradoksalnym jest już sam to, że tak długi czas nic nie robienia jak mieliśmy ostatnio okazał się tak jałowy. Z tego miejsca też gratulacje dla tych którzy przeczytali wszystko co mieli przeczytać, przebiegli co sobie zamierzyli, a i dodatkowo czytają doniesienia ze świata w jednym dodatkowym, świeżo nauczonym języku. Brawa dla Was.

Kończy się miesiąc, ale i kończy świat jaki znamy. Z mniejszym lub większym smutkiem możemy witać tę wiadomość. Każdy ma swoje nadzieje i obawy na to co będzie. Nie ma też tragedii, nasz świat średni co dziesięć lat się kończy, odświeża. A nasza mała bryłka skały dalej toczy się przez gwiezdną nieskończoność.

Któregoś ranka się obudzimy, może w sierpniu może w grudniu. Się obejrzymy, najpierw w lustrze obejrzymy swoje oczy, potem spojrzymy w oczy innych ludzi. Dziś ciężko jest powiedzieć co tam zobaczymy. Trochę radości czy dzienną rutynę. Tyle się może zmienić. Tyle mamy dziś problemów. Takich na dziś i takich w ogóle...
Czy zauważymy jak komicznie wyglądają nasze, nasze społeczne relacje. To jak ze sobą żyjemy i jak próbujemy rozmawiać. Nasze stosunki gospodarcze i praca. Praca - ta za którą wszyscy gonią, hasło klucz. Praca która uszlachetnia(ć powinna). Praca która sama w sobie stała się hasłem tak rozbudowanym. I nie, to nie tak, że pracowanie i działanie jest złe, nie nie. Świat który już nie może udawać, że nie jest jeden. Musimy jako ludzie w końcu zrozumieć ile rzeczy które stawialiśmy na piedestale jest bez znaczenia. Wrócić do czegoś prostszego. Nie musimy porzucać naszych cywilizacyjnych dokonań, to one stanowią to tym kim jesteśmy, ale to też one muszą stać się narzędziem do zmiany tego co jest złe.
Czy skończony po raz kolejny świat przyniesie coś więcej tylko refleksję, że dawniej był lepiej?
Czy będziemy potrafili postawić krok do przodu i przejść to co wydawało się nieprzekraczalne?

W końcu słońce ;D
06/04/2020

W końcu słońce ;D

W końcu.... udało się skończyć ;) Trochę cięcia, trochę klejenia i jak się okazało sporo malowania (tu brawa dla Wioli)....
25/03/2020

W końcu.... udało się skończyć ;)
Trochę cięcia, trochę klejenia i jak się okazało sporo malowania (tu brawa dla Wioli). Co dziwne żaden palec nie ucierpiał przy tej pracy. Co więcej żaden krzaczek monstery nie stracił ani ani listka ;)

Miało być cięcie, a udało się tylko ołówek zatemperować ;) No ale cóż, kąty muszą się zgadzać ;)
05/03/2020

Miało być cięcie, a udało się tylko ołówek zatemperować ;)
No ale cóż, kąty muszą się zgadzać ;)

Dzień Dobry ;) Zima pojawia się i znika, ale światła coraz więcej, dzień coraz dłuższy. W domu też przydaje się trochę z...
28/02/2020

Dzień Dobry ;)
Zima pojawia się i znika, ale światła coraz więcej, dzień coraz dłuższy. W domu też przydaje się trochę zieloności albo przynajmniej liści (na kolor przyjdzie czas). Znów praca w salono-sypialni, ale są plusy, przynajmniej pozamiatać można codziennie ;)

Tworzy się regało-kwietnik ;)

Pracuję nad logiem ;) Oczywiście, bo co tam, że na jutro chemia sama się nie nauczy ;)
03/01/2020

Pracuję nad logiem ;)
Oczywiście, bo co tam, że na jutro chemia sama się nie nauczy ;)

Szafeczka-ołtarzyk, bez kleju i śrubek, z drewna z palet ;)Little altar-locker, no glue or screws, from pallet wood ;)  ...
31/12/2019

Szafeczka-ołtarzyk, bez kleju i śrubek, z drewna z palet ;)
Little altar-locker, no glue or screws, from pallet wood ;)

Adres

Kampinos
05-085

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dziubdziubak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dziubdziubak:

Udostępnij