27/02/2026
Ten turnus półkolonii zaczęliśmy w zimowej scenerii – przywitał nas śnieg, mróz i oddech zamieniający się w małe obłoczki. Kończymy natomiast w promieniach słońca, z wiosną w tle i piłką toczącą się po boisku. Gdyby ktoś chciał metafory – proszę bardzo: od chłodnego „dzień dobry” do rozgrzanego „czy możemy zostać jeszcze pięć minut?”.
To był turnus… głośny. To był turnus… emocjonalny. Ale trudno o inny scenariusz, gdy pod jednym dachem spotyka się tylu indywidualistów o silnych charakterach i jeszcze silniejszych opiniach 😉
Były dyskusje godne sali obrad, negocjacje na miarę międzynarodowych szczytów i radość wyrażana w decybelach, które z powodzeniem konkurowały z wiertarką w poniedziałkowy poranek. A jednak — właśnie w tej różnorodności była siła. Dzięki bogatemu wachlarzowi zajęć każdy mógł znaleźć coś dla siebie: sportowe emocje, twórczy spokój, strategiczne wyzwania czy po prostu przestrzeń do bycia sobą. I to jest dla nas największa satysfakcja — że w tym barwnym, dynamicznym mikroświecie każdy uczestnik miał swoje miejsce.
Dziękujemy Wam, Drodzy Uczestnicy, za wspólny czas, energię, szczerość i wszystkie rozmowy – te ciche i te bardzo donośne.
Dziękujemy Rodzicom za zaufanie i wybór naszej oferty.
Dziękujemy naszym Przyjaciołom, Partnerom i Sponsorom za wsparcie organizacyjne i serce włożone w realizację tego wydarzenia.
Kończymy ten turnus z uśmiechem, lekką chrypką i przekonaniem, że nawet najbardziej wyraziste osobowości potrafią stworzyć wyjątkową wspólnotę.
Do zobaczenia na kolejnych turnusach – niezależnie od pogody 🌞