Pestka Festival

Pestka Festival Pestka
Międzynarodowy Festiwal Teatrów Awangardowych Jelenia Góra, 28.04 - 30.06.2021

12/05/2026
Jeszcze raz gratulujemy! 💥
05/05/2026

Jeszcze raz gratulujemy! 💥

Ogólnopolski wortal teatralny

03/05/2026
03/05/2026

Mamy dla Was podsumowanie ostatnich czterech dni.

Moglibyśmy podać wam liczby, jednak my stawiamy na emocje.

Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy do wspólnego oglądania.

Na końcu mamy dla Was i dla nas przesłanie 😍

Teatr BARAKAH Henryk Mazurkiewicz Teatr PAPAHEMA Teatr Łaźnia Nowa Sylwia Lajbig Stowarzyszenie Inicjatyw Twórczych Sit Julia Fidelus BaronArt Rafał Derkacz Contemporary Creative Dreamers
Jeleniogórskie Centrum Kultury Jeleniogórskie Centrum Kultury Muflon Zdrojowy Teatr Animacji w Jeleniej Górze im. Bogdana Nauki

No words - more emotionsOkazuje się, że filozofię można zakląć także w ciele. Nie powiedzieć nic, a jednocześnie ująć ws...
03/05/2026

No words - more emotions
Okazuje się, że filozofię można zakląć także w ciele. Nie powiedzieć nic, a jednocześnie ująć wszystko: zachwycić w pierwszym momencie i utrzymać ten stan do samego końca. W ten sposób tegoroczny festiwal zakończyła rumuńska grupa Contemporary Creative Dreamers ze spektaklem "Nihil Sine Deo" w reż. Daniela Alexandru Dragomira.
Z półmroku światło wyławia tańczącego mężczyznę. Pozostali artyści powoli, niemal niewidocznie, turlają się na scenę. Zaraz dołączą do swojego kompana. Staną się jednością: czymś w rodzaju plemienia, idealnie zgranej grupy, która wszystkie swoje emocje, przeżycia i zdarzenia realizuje wewnątrz. Spektakl jest perfekcyjnym tańcem, który hipnotyzuje, a jednocześnie fascynuje akrobatycznymi umiejętnościami artystów. Wszyscy są tutaj równi: mężczyźni i kobiety mają nagie piersi, ubrani są w czarne spodnie. Cała podłoga sceny pokryta jest trocinami (scenografia: Cătălin Manea), które mogą kojarzyć się z popiołem. Nieustanny ruch postaci sprawia, że po sali teatralnej roznosi się zapach drewna, a nad sceną unosi się pył.
Gra światłem oraz głosowa, inspirowana renesansem/ barokiem, muzyka o etnicznym sznycie zbliża widowisko do rytuału. Ta forma przypomina spektakle wrocławskiego Teatru Pieśń Kozła czy niezwykłe choreografie Damiena Jaleta. W spektaklu nie pada ani jedno słowo: obrazy przed oczami są wystarczająco sugestywne.
"Nihil Sine Deo" to rzecz wyrażająca wiarę w Boga („ludzkość pozostaje w stałej relacji z Boskością”, jak czytamy w opisie spektaklu). Dla mnie były to 24 godziny z życia człowieka: od wschodu do zachodu słońca, które wypełnia wiele emocji i przeżyć. Takich, które nie dają wytchnienia, a po których trzeba odpocząć, pozostając jednak w nieustannym zachwycie.
Joanna Marcinkowska

Bazar ze wspomnieńMały Rafałek (Rafał Derkacz) błąka się wśród wchodzących widzów. Pyta o mamę. Nie panikuje. Kieruje ni...
03/05/2026

Bazar ze wspomnień

Mały Rafałek (Rafał Derkacz) błąka się wśród wchodzących widzów. Pyta o mamę. Nie panikuje. Kieruje nim ciekawość i dziecięca ufność wobec świata. Jest trochę jak tytułowy Mały Książę z książki autorstwa Antoine De Saint-Exupéry'ego. Po wejściu na scenę na swojej drodze spotyka różne osoby, a każda z nich ma swoją historię.

Rafał Derkacz w spektaklu "On(baz)air" zabiera widza na targowisko, które jest miejscem pracy różnych ludzi. Wciela się w każdego z nich: panią ze spożywczego, drobnego cwaniaczka czy nawet księdza (mogącego kojarzyć się z księdzem-didżejem Padre Guilherme). To monodram, który mija jak sen: fantastyczny pomysł i fenomenalne wykonanie nie pozwalają się nudzić. Dla tych w średnim wieku i starszych będzie to podróż sentymentalna. Dla młodszych: ciekawostka niemal historyczna, choć takie miejsca nadal istnieją. Derkacz kreuje świat z plastikowych skrzynek, kostiumów z lat 90. oraz rekwizytów (które zapewne kupił właśnie na bazarze). Scenografia autorstwa Agaty Stanuli w połączeniu z kolorowym światłem (reżyseria światła: Maciej Iwańczyk) tworzy rzeczywistość o jaskrawych barwach. Całość przeplatana jest piosenkami, wśród których znajdą się m.in. "Łatwopalni" Maryli Rodowicz, ale też "Polskie tango" Taco Hemingwaya (aranżacje i muzyka: Franciszek Dziubek). Czysty głos aktora niesie się po sali, powodując ciarki na skórze. Spektakl w reżyserii Agaty Biziuk ma klimat filmu dokumentalnego "Bałtyk" w reż. Igi Lis. Opowieść o pani Mieci, która od lat sprzedaje wędzone ryby w wędzarni w Łebie to także fabuła o czymś, co trwa i jest swego rodzaju fenomenem. Obydwie historie łączy radość, poczucie hunoru, ale też mrok indywidualnej historii.
Oglądając "On(baz)air" można przeżyć całą gamę emocji: widz będzie się świetnie bawił, ale nie uniknie też refleksji. Bo pracownicy bazaru to ludzie wykluczeni, żyjący w swoim świecie, mający niepewną przyszłość. Monodram w wykonaniu Rafała Derkacza jest piękną, fantastyczną, sentymentalną podróżą w świat, który może już niedługo odejdzie w zapomnienie.
Joanna Marcinkowska

„Pestka przywraca wiarę w teatr” – padło wczoraj wśród festiwalowej publiczności. Spektakle takie jak „Nihil Sine Deo” (...
03/05/2026

„Pestka przywraca wiarę w teatr”
– padło wczoraj wśród festiwalowej publiczności. Spektakle takie jak „Nihil Sine Deo” (reż. Daniel Alexandru Dragomir) przywracają jednak coś jeszcze – nie tyle wiarę, co uważność na człowieka. Teatr zaczyna się tam, gdzie ciało przestaje być tylko narzędziem, a staje się miejscem przekroczenia – w tańcu, muzyce, współdziałaniu. Dziś to doświadczenie wybrzmiewa szczególnie mocno. W świecie, w którym coraz trudniej wskazać porządek wykraczający poza jednostkową wolę i przekonanie o własnej racji, pytanie o to, co łączy ludzi, a nie tylko ich różnicuje, staje się coraz bardziej wyraźne.
Ciała aktorów z Contemporary Creative Dreamers poruszają się raz jak rozproszone cząstki, wirujące wokół siebie, innym razem – jak jeden, zsynchronizowany mechanizm. Każdy ruch jest częścią większej struktury, która istnieje tylko wtedy, gdy wszystkie jej elementy pozostają w relacji. Jednostka nie jest tu więc ani wyłącznie indywiduum, ani w pełni kolektywem. Jest czymś pomiędzy – materią, która próbuje przekroczyć własne ograniczenia, ale może to zrobić tylko poprzez relacje z innymi – niczym atomy, które dopiero w połączeniu tworzą nową jakość.
Trociny pokrywające scenę przywołują skojarzenie z prochem – materią, z której życie powstaje i do której powraca. To porządek natury – biologii i nieuniknionego rozpadu. A jednak spektakl nie zatrzymuje się na tym poziomie. Ruch, wspólnota, napięcie między poszczególnymi aktorami sugerują, że to, co ludzkie, nie wyczerpuje się w biologii. Obok porządku natury pojawia się inny porządek – taki, który nie daje się opisać w kategoriach fizycznych, choć wciąż organizuje nasze działania, relacje i dążenia. Spektakl pracuje przy tym bardzo konsekwentnie na poziomie zmysłów. Przez niemal godzinę nie pada ani jedno słowo – a jednak ruch pozostaje całkowicie czytelny. Ascetyczna scenografia i kostiumy kontrastują z intensywnością dźwięku (niezwykle poruszająca scena w akompaniamencie „Adagio for Strings” Samuela Barbera!), który nie tyle towarzyszy działaniu, co je współtworzy. Do tego dochodzi wprowadzający widza w przestrzeń niemal rytualną zapach – lekko żywicznych w odbiorze trocin oraz, na samym początku, kadzidła. To doświadczenie niemal synestetyczne i wyraźnie immersyjne.
„Nihil Sine Deo” – łac. nic bez Boga – nie jest tu więc deklaracją wiary. Jest raczej pytaniem o granice tego, co można wyjaśnić. O to, czy ciało – nawet najbardziej zdyscyplinowane, najbardziej świadome – może dotknąć czegoś, co pozostaje poza nim. I czy moment wyczerpania, w którym traci ono kontrolę nad sobą, nie jest jednocześnie jedynym momentem, w którym coś takiego staje się w ogóle możliwe. Między początkiem a końcem – między narodzinami a rozpadem – pojawia się coś, co nie daje się już sprowadzić ani do biologii, ani do znaczeń.
Magdalena Chilewska

Niech żyje Baz(Air)!Jako widzowie wprowadzeni zostajemy do świata handlowej rozpusty. Świata, w którym zasady systemowe ...
03/05/2026

Niech żyje Baz(Air)!
Jako widzowie wprowadzeni zostajemy do świata handlowej rozpusty. Świata, w którym zasady systemowe nie są dominującym czynnikiem warunkującym tryb i pracę ludzi, jest nim szczera empatia.
Bazar to miejsce wspaniale znane każdemu z nas, ale czy nie myślimy o nim w kategoriach stereotypowych? Czy dostrzegamy coś przez otoczkę kiczu, jarmarcznego gwaru, tłoku oraz kompleksów narodowych? Potrafimy ujrzeć prawdziwych ludzi i ich historię, które stoją po drugiej stronie lady? Zauważamy czym jest naprawdę?
Rafał Derkacz w roli Everyman’a, staje się poniekąd naszym przewodnikiem po stanowiskach baz(Air)’owych. Kolejno zwiedzamy stragany, które są komórkami tworzącymi żywy organizm, jakim jest bazar (Supermarket Łaski). Oczywiście w takie miejsce nie wybieramy się z pustymi kieszeniami, toteż bazarowicze na wejście dostają 10 Bazaronów. Jak na prawdziwym targowisku można było wykorzystać pieniądze dowolnie - na zapiekanki, czy grę hazardową.
Wszystkie postaci przedstawione są niezwykle humorystycznie, odnajdziemy w nich znane nam z własnego doświadczenia schematy, mimo to każda historia posiada swoją unikatowość i emocjonalność. Człowiek na bazarze jest prawdziwym i indywidualnym sobą, tworzy swój niepowtarzalny „bazarowy szlak linii papilarnych”.
Dzięki niebywałej charyzmie Rafała Derkacza, cudownej i kreatywnej oprawie muzycznej (Franciszek Dziubek), iście bazarowej scenografii (Agata Stanula), tylko łatwiej nam, jako odbiorcom utożsamić się z bohaterami, jak zagubiony Rafałek odnalazł mamę i nigdy na bazarze nie przestał szukać siebie, tak i my możemy wyruszyć na własne poszukiwania.
Opowieść ta, jest także trafną diagnozą nas jako Polaków. Procesów zachodzących konkretnie w naszym społeczeństwie i kręgu kulturowym. Sposób przedstawienia tematów tworzy idealny balans między młodym, a starszym pokoleniem, jest to rodzaj mostu międzypokoleniowego.
Baz(Air) jest miejscem życzliwym dlatego, że ludzie go takim tworzą. Przytulmy sami siebie, a ze swojego życia również twórzmy miejsce życzliwe. Reżyseria Agata Biziuk.
Eliza Romanek

03/05/2026

Adres

Jelenia Góra

Telefon

+48756423880

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pestka Festival umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Pestka Festival:

Udostępnij

Kategoria