31/08/2024
31 sierpnia 1980 roku mieliśmy próbę w ZSMH w Gliwicach przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego 1980/81. Inauguracja dla pierwszych klas i część artystyczna. Miałem mówić fragmenty Modlitwy z Kwiatów Polskich Juliana Tuwima. Jeszcze przed wakacjami, była próba z ustaleniem repertuaru. Pomiędzy tą z czerwca, a sierpniową nastąpiła przepaść. Niepokoje związane ze strajkami i wielką niewiadomą, co się wydarzy na wybrzeżu, a tym wszystkim co rodziło się również i tu na Śląsku - powstanie Niezależnych i Samorządnych Związków Zawodowych SOLIDARNOŚĆ. Kiedy z moich ust, ze sceny, w auli mojej ukochanej szkoły, wybrzmiały słowa poety... zmroziło mnie zrozumienie tych słów... ich nowe znaczenie...
Chmury nad miastem rozpal w łunę
Uderz nam w serca złotym dzwonem
Otwórz nam Polskę, jak piorunem
Otwierasz niebo zachmurzone
Daj nam uprzątnąć dom ojczysty
Tak z naszych zgliszcz i ruin świętych
Jak z grzechów naszych win przeklętych
Niech będzie biedny ale czysty
Nasz dom z cmentarza podźwignięty
Ziemi, gdy z martwych się obudzi
I brzask wolności ją ozłoci
Daj rządy mądrych, dobrych ludzi
Mocnych w mądrości i dobroci (...)
Niech się wypełni dobra wola
Szlachetnych serc, co w klęsce wzrosły
Przywróć nam chleb z polskiego pola
Przywróć nam trumny z polskiej sosny
Lecz nade wszystko - słowom naszym
Zmienionym chytrze przez krętaczy
Jedność przywróć i prawdziwość
Niech PRAWO zawsze PRAWO znaczy
A SPRAWIEDLIWOŚĆ - SPRAWIEDLIWOŚĆ....
Wieczorne informacje, a potem pierwszy dzień września przyniósł ulgę i poważne nadzieje na głębokie zmiany w Polsce.
Nie upłynął rok, a po maturze 81. roku w pierwszych dniach sierpnia podjąłem pierwszą zawodową pracę i na pytanie organizacji związkowej - do których związków chcę się zapisać? - odparłem ze znaczącym uśmiechem - oczywiście: SOLIDARNOŚĆ!
I tak jest do dzisiaj!
Tę decyzję rozumiem, tak jak i wówczas, jako zbiorowy obowiązek wobec Ojczyzny.
Dziękuję moim rodzicom za świadome wychowanie oraz moim licznym, świetnym pedagogom, a szczególnie naszemu poloniście panu prof Aleksander Chłopek za otwieranie naszych głów na swobodną interpretację literatury, za poezję, za recytację, za próby i przygotowanie do aktorstwa i reżyserii. Techniczna szkoła na Barlickiego w Gliwicach przygotowała licznych absolwentów nie tylko do zawodu, ale uczyła świadomego uczestniczenia w życiu społecznym. Dziękujemy!