„Manifest Sztuki”
Sztuka jest jak Bogini, którą kochasz, wielbisz i czujesz. Nie musisz wiedzieć, nie musisz umieć, musisz jedynie czuć, kochać i być otwartym. Sztuka nie oczekuje bogactw,
Aby zrozumieć jej piękno, musisz czuć piękno,
Aby zrozumieć jej potęgę, musisz odczuć potęgę miłości. Aby o niej mówić, musisz zrozumieć potęgę milczenia. Droga do jej serca jest więc bardzo prosta,
Aby tę drog
ę odnaleźć, musisz tylko czuć i kochać. Sztuka bezustannie otwiera twe serce na nowe doznania,
Nieustannie k**i i pozostawia niedosyt,
Nieustannie zaskakuje, pogłębia i olśniewa. Sztuka nie daje zrozumienia, jest twoim wyzwaniem,
Twoją nieodgadnioną zagadką i bogactwem doznań,
Najpiękniejszą przygodą, wyprawą twojego życia,
Esencją mądrości, Epitafium miłości. Jest niekończącym się źródłem doznań, odczuć i emocji. Poznając jej ciągle nowe oblicza, doznajesz wciąż nowej pasji,
Czujesz rosnącą miłość, czujesz, że już wiesz i rozumiesz
Po to, by w tym samym momencie poczuć się zagubionym i szukającym. Jest niezdefiniowana i wielokrotnie niezrozumiała. W momencie bliskości oddalasz się od niej,
W momencie zrozumienia staje się jeszcze bardziej niezrozumiała. Miłość do niej jest rozterką mózgu,
Balsamem dla duszy, ukojeniem dla serca. Jest ciągłą niewiadomą, ciągłym wyzwaniem. Jest drogą, nie celem. Najlepszą nauczycielką, inspirującą Boginią,
Zwiastunem prawdy, miłości i tolerancji. Jest bezustanną potrzebą, niekończącą się pasją. Oddaleniem w zbliżeniu, niewiedzą w wiedzy. Jest paradoksem, zaprzeczeniem uczuć i myśli. Jest głosem w milczeniu, łzą w uśmiechu,
Pragnieniem w pożądaniu,
Jasnością w ciemności, bliskością w oddali. Jest miłością bez potrzeby kontroli, bez zapewnień i bez gwarancji. Jest wolnością we wspólnocie, opoką w rozterce. Jest prawem życia i ludzkości. Przemawiając zrozumiałym dla wszystkich językiem miłości, przywraca nam wolność i godność. Joanna Segelström